Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 16:56, 01 lip 2019


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12511
Do góry
A jednak popadało i to solidnie
Ogród cały usłany płatkami róż, rośliny ubłocone, ale odżyły po tropikalnych upałach.

Anabelki dały radę i nie ugięły się pod naporem wody

Nowość z tego roku 'Delicious Nougat' cała ubłocona.
Sezon 2017 u Hanusi 16:53, 01 lip 2019


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7845
Do góry
PO wczorajszym upale, dziś trzeba było zajrzeć do ogrodu. Temperatura właściwa 21 stopni. O deszcz mogę tylko prosić głuchego świętego. Podlewam z węża i konewką, na ile starcza sił i wody.

A w ogrodzie tak wygląda:

Dwa ogrody 16:50, 01 lip 2019

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Anda napisał(a)
Co do czerwonej róży, to niestety nie wiem, co ona za jedna. Podobna do Red Yesterday, ale nie jestem pewna.

Moje liliowce dopiero zaczynają, a lilie i odętki daleko za Twoimi. Gdzie Ty mieszkasz, że wszystko tak szybko, o wiele szybciej niż u mnie.

Kącik wypoczynkowy pod brzozą cudowny Zaprasza do odpoczynku przy lemoniadzie

Na moich pomidorkach mam pierwsze zawiązki Malinowych nigdy nie miałam, ale w zeszłym roku miałam podobną odmianę do bawolego serca. Miałam z niej tylko trzy pomidory, ale duże. Jednak w tym roku wypróbowuję inne


Ewo, chyba to jednak nie ta, bliżej jej do typowanej przez Hanię. Mieszkam w centralnej Polsce Mam wrażenie, że przez ten upał rośliny przyśpieszają, by wydać nasiona. Dziś zakwitła budleja
Dwa ogrody 16:45, 01 lip 2019

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
yolka napisał(a)
Kącik wypoczynkowy pod brzozą na dzisiejszy dzień w sam raz, pięknie masz. Moją Anabel burza pokonała.

Nawet w tym kąciku gorąco, brr. Szkoda Twojej pięknej anabelki, może nie tak całkiem jest zniszczona.
Dwa ogrody 16:41, 01 lip 2019

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Urszulla napisał(a)
Zatrzymałam się tu nad ranem ale lepiej byłoby wpaść w południe


Nad ranem było pewnie chłodno, dziś w południe znów nie do wytrzymania gorąco. Jednak zmobilizowałam się i jakieś dzisiejsze fotki są, chociaż fotograf ze mnie żaden.
Doświadczalnia bylinowo-różana 16:41, 01 lip 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89771
Do góry
Anda napisał(a)


Koniec

Na pierwszym świerzbnica?
Na drugim w prawym dolnym rogu kosmos czekoladowy???
A te palemki na środku to co to?
Ogród z rzeźbą 16:35, 01 lip 2019

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Zana napisał(a)












Cytuję, bo zachwycające miejsce stworzyłaś. Nawet najlepszy fotograf wiele nie zrobi, jak kompozycje marne Tawułki rewelacyjne, moje po przesadzeniu nadal 30 cm mają, buu. A miejsca w budowie w większości ogrodów znajdziesz, np. u mnie
Moja bajka 16:32, 01 lip 2019


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28260
Do góry
Dacie wiarę, że 25.06. zakwitł mi hibiskus??? Nawet Maja była w szoku jak się pospieszył chłopina. To ten cięty w kulkę, na pniu

zakwitł kupiony rok temu na targu u babuni nachyłek. Cudowne, żółciutkie pomponiki

róża, którą ukorzeniła mi Sylwia kwitnie już bardzo długo i wciąż jeszcze nie składa broni
Przedogródek pod dębem 16:27, 01 lip 2019


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28260
Do góry
Przedogródek pod dębem 16:23, 01 lip 2019


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28260
Do góry
Kochani na pamiątkę wczorajszego, przemiłego popołudnia spędzonego w Waszym towarzystwie wklejam kilka zdjęć .
Dziękujemy za tak ciepłe słowa
Moja bajka 16:20, 01 lip 2019


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28260
Do góry
Moja bajka 16:16, 01 lip 2019


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28260
Do góry
A to nasi wczorajsi przemili goście: Wacław i Agnieszka. Przejechali kawał drogi, żeby nas odwiedzić. Było szalenie sympatycznie . Aguś, Wacku jeszcze raz piękne dzięki za cudny czas. Kilka zdjęć na pamiątkę

Aga szuka różnych detalików
Cztery łapki - zwierzęta domowe 15:32, 01 lip 2019


Dołączył: 15 cze 2012
Posty: 2246
Do góry
Gogo, cudne te twoje kociaki Widać, że na maksa zrelaksowane - szczególnie Pysia


Przy okazji - domu szuka taki cudny chłopak (na zdjęciu po prawej, ten z jedną ciemną łatą przechodzącą przez lewe oczko). Ma ok 3-4 miesiące i został porzucony razem z trzema siostrami na podlaskiej wsi. Mieszka teraz na stercie drewna koło domu wiejskiego dziada, który daje mu wodę i czasem rzuci kromkę chleba. Tuż obok jest ulica, na której ciągle giną psy i koty, mieszkający obok ludzie co roku zeskrobują z jezdni zwierzęta, którymi "zaopiekował się" dziad. Już dwa razy psy były mu odbierane przez policję, bo biegały po wsi, głodne, i straszyły ludzi.



Kocurek jest niesamowicie przyjacielski i towarzyski, garnie się do ludzi i idzie za nimi jak pies - ponoć wygląda, jakby myślał, że jest psem Jeśli ktoś się nie może, zdecydować, czy woli psa, czy kota, to może wziąć tego szkraba - będzie miał dwa w jednym Kocurek uwielbia się bawić, mruczy jak tylko "dopadnie" człowieka. Szkoda, żeby się zmarnował na wsi, gdzie nikt o niego nie dba, nikt go nie głaszcze, nie bawi się... Gdzie najpewniej niedługo skończy pod kołami aut albo zamarznie zimą, jak wiele innych kotów (znaleźliśmy dwa dorosłe zamarznięte i kilka kociaków, taka "opieka" pana dziada...).

Maluch szuka odpowiedzialnego domu, gdzie będzie bezpieczny i kochany, najchętniej z innym kotem, z którym będzie szalał i który będzie mu bratem Może ktoś, coś..? Mogę przewieźć do Warszawy albo gdzieś po drodze - Łomża, Białystok...

Ogrodowe marzenie Mrokasi 15:25, 01 lip 2019


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21531
Do góry
sarenka napisał(a)
popadało?? U nas 10 min ledwo piach zmoczylo


Masz Kasiu u siebie juki?


Tiaaa, popadało, tyle co kot napłakał... . Marzy mi się deszczowy wieczór .

Mam u siebie juki, a jakże, nawet ostatnio pokazywałam:
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 15:18, 01 lip 2019


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
Magara napisał(a)
eh, łąki zazdroszczę i tylko Ty wiesz czemu

a moje dzwonki tak się pokładają:

zdjęcie usunę

maleńkie były w zeszłym roku, teraz z tych dwóch sadzoneczek kępa o wymiarach metr na 50 cm lekką ręką, tyle, że leżą, a zdjęcie robione przed podlewaniem
co z nimi nie tak???


Czy one nie mają przypadkiem za mokro? One są raczej sucholubne. U mnie z lawendą rosną przez przypadek, a tej rabaty prawie nie podlewam.
Pod Biało-Niebieską Chmurką moj Bawarski ogrod na wsi 14:58, 01 lip 2019


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21942
Do góry
Grill - Team


Laweczka sie podobala



a na koniec jak sobie juz wszyscy poszli przyszli sasiedzi
jedna sasiadka przyniosla Bowle malinowe, kubeczki chohelke i chipsy
posiedzilismy do 22 -napierw pod daszkiem


a jak slonko schowalo sie troche za dom wystawilismy stoly do cienia i tak sobie siedzielismy do 22


czy ja wezme jeszcze udzial w niu otwartej furtki??
tak oczywiscie, nie za rok ale to nie byla taka ostatnia impreza u nas :
bylo wspaniale


Tajemniczy Ogród 14:49, 01 lip 2019


Dołączył: 27 mar 2017
Posty: 4769
Do góry
Przez pierwsze dwa lata siedząc na tej ławeczce widziałam ogród, a one dopiero otwierają te swoje główki...
To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:39, 01 lip 2019


Dołączył: 27 mar 2017
Posty: 4769
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Na dziewannę brak już miejsca. Dla dzieciatych ogrodniczek sporo było porad.
Spodobał mi się artykuł Monty'ego Dona o ogrodniczych wycieczkach.
"Zwiedzanie ogrodów może być inspirujące, ale może też doprowadzić do ruiny".

"Zwiedzanie ogrodów jest szkodliwe. Nie tylko zachęca do zjadania nadmiernych ilości ciastek(...), ale tworzy też mnóstwo fałszywych wyobrażeń, które fatalnie wpływają na nasze własne ogrody".

I piękne podsumowanie:

"To, co naprawdę ma znaczenie, gdy odwiedzamy jakiś ogród- a o ile bardziej, gdy sami go tworzymy- to nie to, jak on wygląda w danym momencie, ale jakie budzi w nas uczucia". Czy nasze życie jest dzięki niemu lepsze?
Przypłaciłam przpukliną przesuwanie tego kamienia. Ale wrażenia estetyczne mi to rekompensują.




Czytałam ten artykuł uśmiechając się pod nosem
Wniosek wysnułam taki, że nie powinnam oglądać cudzych ogrodów, bo najczęściej łapię po takiej wizycie doła, haha I oczywiście te ciasteczka...
Różę sobie zostawiłam na pociechę, jak się zwie ta piękność?
P.S. Kilka dni temu słuchałam Gershwina na cześć pewnej róży, która raczyła wreszcie zakwitnąć... U Ciebie też tak szybko opadają jej płatki, czy to oznaka procesu aklimatyzacji?
Pod Biało-Niebieską Chmurką moj Bawarski ogrod na wsi 14:36, 01 lip 2019


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21942
Do góry
niektorzy przyjechali rowerem


nasze kaczory dostaly kaczuszke wiec musialy sie pokazowo wykapac


fotki kaczuszki nie mam jeszcze ale sliczna jest - bedziemy miec jajka


niektorzy robili fotki



inni jedli kielbaski

Chwasty w trawniku 14:34, 01 lip 2019

Dołączył: 01 lip 2019
Posty: 2
Do góry
Pomoże ktoś? co to takiego? jak to zwalczyć? ręcznie? jeśli chemia to co, żeby nie zniszczyć przy okazji trawy? ;/





Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies