Oj ja mam w tym roku warzywnik spory.
Pomidorów to na pewno ponad 30 .Ale jeszcze zielone.Foliaczka jeszcze nie mam.
Liliowców mam sporo.
Róża pnąca na siatce jak najbardziej da rade.
Ja jedna róża excelsa przesądziłam jesienią z luku, bo za ciężka była i już go połamała.
W ubieglym roku dwie nowe pnące Gizelke jakąś NN czerwona tez posadziłam specjalnie przy siatce. A czasem ładną i fajna ścianę będą robiły. Powojników kilka tez posądziłam przy siatce .
Pytasz o milina ??
On jest prowadzony przy dużym, wysokim palu.ma już kilka lat.
To zdjęcie z dołu z milinem.W nóżkach m ma posadzona róże The Fairy i dalej jakieś inne rośliny
Oj ograniczać rośliny,,,to ciężka sprawa.To raczej ciągle się zwiększa ich ilość.Człowiekowi , zawsze ich mało. Ciągle jakieś nowe chce.
A moze ja tylko tak mam ???
powojnik Purpurea Plena Elegans
Milin zaczyna kwitnienie
ano lato.Gorace i suche. co drugi dzień coś tam podlewam, bo szkoda roślin.
Nie wiem czemu, ale moje juki, nie wszystkie kwitną.Ale i tak gdzieś we wrześnio je przesadzę, bo za duże się rozrosły .
I jeszcze codziennie przerabiam ogóreczki
Irenko, z wzajemnością. Niech dzionek upłynie na podziwianiu szczegółów w Twoim ogrodzie. Bo całość jednym spojrzeniem nie do ogarnięcia. Zdrowia życzę.