Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 05:01, 24 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Juzia napisał(a)


Moje też mają wąskie.

No to musisz poszukać co masz

Ale napierw muszę zobaczyć, jak moje wyglądają. Bo wiesz, jeden kwiat i to późnojesienny...
W Gąszczu u Tess 04:59, 24 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Matka napisał(a)


Jak nie wiesz co zrobić, to ja pomogę


Przyjedziesz odebrać?
W Gąszczu u Tess 04:58, 24 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
anka_ napisał(a)
Teresko to tak oficjalnie pomacham, żeby nie było że zawsze cichaczem.

I dzięki.... za tą warszawską grupę

No nie ma za co
Na zielonej... trawce :) 04:26, 24 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Fiu, fiu)) Pięknie! A trawnik - pierwszy sort.
Gratuluję - dobra robota.
Marzenia i plany vs. rzeczywistość 04:04, 24 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
butterfly napisał(a)
Umbraculifera ubrała sie bardziej na pomarańczowo



Pamiętam, jak planowałaś tę rabatę. Efekt świetny. Cały ogród mnie zachwyca.
Co to za molinia, że taka wielka?

Spełnienia marzeń ogrodowych - gimbala - gratuluję
Ogród bez roweru 22:52, 23 paź 2016


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Tess – Dlaczego było mnie za dużo? Bo za dużo swoich przemyśleń napisałam i się małe zamieszanie zrobiło.
Cisy posadziłam i pokazałam.
Anka – Skoro już ustaliłyśmy, że jesteś w warszawskiej grupie to wypada coś o Tobie wiedzieć. Więc dotyczytać trochę muszę.
Sądzisz, że najciekawsze są te wątki, w których coś się sadzi? Czasem paradoksalnie ciekawsze są te w których nic się nie sadzi, a tylko rozważa się co posadzić.
Marta (No nie mogę pisać Zielona, bo przecież sama napisałaś, że nie jesteś już Zielona) – Jak sadziłam wczoraj cisy to kropiło. Ale w ciągu dnia pogoda się polepszyła. Dzisiaj już całkiem ładnie było i nawet miałam nadzieję, że uda mi się zdjęcia w słońcu zrobić. Ale wychodziło na krótko i nie chciało świecić tam gdzie trzeba.
Gosia – Strasznie byłam dumna z siebie jak wymyśliłam tytuł wątku. Wątki zwykle są „z”, a mój jest „bez”. Może kiedyś będzie „z”. Swoją drogą wątek szefowej też zawiera pewną formę negacji w nazwie.
W okresie kwitnienia tulipanów mam trochę słońca, bo klony nie mają jeszcze liści.
Miałam rododendrona Cunningham White w moim poprzednim miniogródku. Jakoś mnie nie zachwycił. Bardzo krótko kwitł i na początku kwitnienia był różowy. Trochę jestem na rododendrony obrażona. Szukałam innych białych, ale jakoś nic mi nie wpadło w oko. Dzisiaj perisy podobają mi się bardziej niż rododendrony.
Kasiu – Witaj Kasiu podwarszawska. Ogród miał być biały w założeniu, ale co z tego wyjdzie to się okaże. Już widzę, że dryfuję w kierunku kremowego, bo śnieżna biel jest zimna w odbiorze. A mój dom ma elewację w ciepłych odcieniach i to jakoś nie gra. Jakieś czekoladowe kosmosy też się pojawiły i limonkowe jeżówki. No zobaczymy co z tego wyjdzie.
Odnośnie niechlujstwa budowlańców. Żeby zakopać 4m folii 60cm pod ziemią trzeba się narobić. Wydaje mi się, że to raczej skutek przekonania, że śmieci pod ziemią nie szkodzą. Posypie się z wierzchu ziemią i założy trawnik. Czasem działania budowlańców to skutek naszych-inwestorów zaniedbań. Myślę sobie, że gdybym postawiła kontener na cały czas budowy to śmieci lądowałyby w kontenerze. Ale tego nie zrobiłam. Oczywiście z oszczędności. Liczyłam, że będą sprzątać, zbierać w jednym miejscu. Naiwne to było. Ale w przypadku mojego ogrodu to nie budowa jest problemem. To przede wszystkim stare śmieci. Pozostałości starego gospodarstwa? Do tego dokładają się lata przez które działka nie miała ogrodzenia i stanowiła miejsca wyrzucania niepotrzebnych resztek ogrodowych i budowlanych. W okolicy mam puste działki i sąsiedzi nadal wyrzucają tam resztki z ogrodu. Tłumaczę, że MPO to wywozi, więc wystarczy zapakować w worek. Ale to niewiele daje, bo się przyzwyczaili i jakoś nie widzą problemu.
W Gąszczu u Tess 22:36, 23 paź 2016


Dołączył: 21 wrz 2013
Posty: 1126
Do góry
Tess napisał(a)

Bo rozumiem cel. Tak jak napisałaś - człowiek pisze wyraźnie, że odda, ale odbiór tylko osobisty, a zgłaszają się ludzie z całej Polski.
I kończy się tym, że mięknie człek i robi tę paczkę
Albo odmawia i wychodzi na nieużytka.
Albo nie odmawia ale jednak potwierdza się, że nie ma czasu przygotować i wysłać i też wychodzi na ... .

Tylko że tak samo może być w tym terytorialnym wątku

Mam nadzieję, że nikt nie poczuje się dotknięty powyższymi słowami.
Bo to głównie o sobie piszę.




Lawendowy zawrót głowy 19:39, 23 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
lojalna_ napisał(a)

Jolu, piękny kolor płotu. Właśnie szukam czegoś do drewna. Podasz nazwę i kolor? Pliss
edycja: na mur też szukam farby Czym masz pomalowane murowane eklementy ogrodzenia?
W Gąszczu u Tess 09:08, 23 paź 2016


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42741
Do góry
Tess napisał(a)

Piękne, tylko szkoda, że te moje to raczej nie green eleven. Mają liscie szerokie, a green eleven pokazane przez Magnolię i Marysię - wąskie.


Moje też mają wąskie.

No to musisz poszukać co masz
Ogród z rzeźbą 23:42, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Zana napisał(a)




Anula, jak mają na imię Twoje świecznice?

Ależ masz piekny ogród. Weszłam obejrzeć jeżówki Green Jevel, którymi zaraziłaś połowe Ogrodowiska i wsiąkłam na kilka godzin.
Ogród bez roweru 23:23, 22 paź 2016


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
Tess napisał(a)

Byłaś incognito?
Jesteś warszawska, choć już za Wawą
I to nie raz.
Dzięki... za tą warszawską grupę.
W Gąszczu u Tess 23:22, 22 paź 2016


Dołączył: 14 lis 2010
Posty: 7595
Do góry
Tess napisał(a)


Musiałam wykopac dwie hortensje ogrodowe, bo miały poprzerastane korzenie podagrycznikiem i konwaliami. Jedną oczyściłam, ale przy czyszczeniu kepę musiałam podzielic na mniejsze, bo inaczej nie dało rady wyciągnąć chwastów. Druga pozostała do oczyszczenia na jutro, ciemno się zrobiło.



Teraz muszę pomysleć, czy wsadzić w to samo miejsce, czy gdzieś indziej.


Jak nie wiesz co zrobić, to ja pomogę
W Gąszczu u Tess 23:20, 22 paź 2016


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
Teresko to tak oficjalnie pomacham, żeby nie było że zawsze cichaczem.

Z podagrycznika czyściłam w tym roku buksa, masakra. Ale to cholerstwo się u mnie panoszy i nie mogę sobie dać rady. Ale w końcu nawet w Arkadii jest...

MariBere napisał(a)
Ja zachorowałam na Green Jewel po zdjęciach Zany.
To tak jak ja. I z tego wszystkiego kupiłam 1 szt żeby przekonać się jaki ma naprawdę kolorek. Jak przezimuje to dokupię.

Tess napisał(a)

No to teraz zgłupiałam całkowicie. Twoje greeny wyglądają inaczej, niż te pokazywane przez dziewczyny.
Kształt kwiatu (płatków) i trochę kolor środka zmieniają się wraz z dojrzewaniem kwiatu.

Tess napisał(a)

Piękne, tylko szkoda, że te moje to raczej nie green eleven. Mają liscie szerokie, a green eleven pokazane przez Magnolię i Marysię - wąskie.
Dlaczego szkoda? Może będą jeszcze piękniejsze i co ważne- bezproblemowe....

I dzięki.... za tą warszawską grupę
Ogród bez roweru 22:59, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
MariBere napisał(a)

Anka - Hmm. Trochę mnie za dużo było wczoraj w wątku Tess.

Dlaczego za dużo?

Posadziłaś? Pokażesz?
Ogród bez roweru 22:56, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
anka_ napisał(a)
Marysiu przywędrowałam za tobą z Tessowego wątku. Piękną macie działkę i spore miejsce do popisu.
Brzózek trochę szkoda, choć rozumiem. Ale fajnie, że macie takie otoczenie ogrodu. W części północnej Warszawy jestem często, więc jak może kiedyś proponowane przez Tereskę spotkanie dojdzie do skutku to może się załapię. Choć ja już za Wawą.

Byłaś incognito?
Jesteś warszawska, choć już za Wawą
W Gąszczu u Tess 22:52, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Dzisiaj ciąg dalszy walki z kłączami konwalii. Dla urozmaicenia także z kłączami podagrycznika.




Trzy takie kosze ukopałam.



Musiałam wykopac dwie hortensje ogrodowe, bo miały poprzerastane korzenie podagrycznikiem i konwaliami. Jedną oczyściłam, ale przy czyszczeniu kepę musiałam podzielic na mniejsze, bo inaczej nie dało rady wyciągnąć chwastów. Druga pozostała do oczyszczenia na jutro, ciemno się zrobiło.



Teraz muszę pomysleć, czy wsadzić w to samo miejsce, czy gdzieś indziej.
W Gąszczu u Tess 22:38, 22 paź 2016


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21922
Do góry
Tess napisał(a)

Cieszę się, że pokazałam moje ciemierniki, bo to spowodowało (pośrednio), że tak wiele osób zastosuje odkwaszanie
Jeżówek też jestem ciekawa, i to jak!
Za pochwały ogrodu - dziekuję

a dzis nalazlam pierwszyy pak
skorupki juz pokruszone, teraz tylko je rozsypac, dzis odchwascilam tylko
W Gąszczu u Tess 22:37, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
nawigatorka napisał(a)
Moje greeny dla Ciebie

No to teraz zgłupiałam całkowicie. Twoje greeny wyglądają inaczej, niż te pokazywane przez dziewczyny.
W Gąszczu u Tess 22:36, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
MariBere napisał(a)
Ja zachorowałam na Green Jewel po zdjęciach Zany.

https://www.ogrodowisko.pl/watek/6733-ogrod-z-rzezba?page=256#post_1
https://www.ogrodowisko.pl/watek/6733-ogrod-z-rzezba?page=260#post_1



lojalna_ napisał(a)
Green tez Zana mnie zaraziła cudniste sOm troche mam i do teraz kfffitnace )))


No i wstyd jak beret, bo strasznie dawno u Zany nie byłam, nawet nie wiedziałam, ze ma takie cudności. Trzeba nadrobić.

Marysiu, dziękuję za te fotki. Green Jevel cudne są.
Ogród bez roweru 22:33, 22 paź 2016


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Karol - Też mi się bardzo podobają. Zaskoczyły mnie pozytywnie. Zobaczymy jak przetrwają zimę.

Asia (Asiak) - Też się nie znam. Więc jesteśmy dwie.

Anka - Hmm. Trochę mnie za dużo było wczoraj w wątku Tess.
Weszłam na Twój wątek i oko zatrzymało się na obrazku z drogą dojazdową do oczyszczalni. Przez chwilę myślałam, że chodzi o tę warszawską... Ale doczytałam, że 70km od Warszawy mieszkasz. Mam nadzieję doczytać więcej.

Asia (nawigatorka) - Wiosna już nie tak daleko. Coś mi tylko chodzi po głowie, że Luki pisał, że zamówienia kończą się w marcu. Ale nawet sadzenie na początku kwietnia będzie pewnie przyjemniejsze niż w listopadzie.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies