Mam problem, bardzo mi na tym świerku zależy a on ginie.Ma ponad 20 lat i ok.15 m wysokości.Nawet się nie zorientowałam kiedy ten proces się zaczął.W ub.piątek ogrodnik opryskał go Mospilanem.
Walerku, typuję mszyce, w naszym rejonie w ub roku zginęło wiele świerków, czy da się go uratować?