wspaniały pomysł takiej strony dla pasjonatów oraz początkujących ogrodników.
Forum czytam od dawna, sprawia mi to dużą przyjemność.
Sama mam ogródek w ROD, pielęgnuję go niestety tylko w soboty lub niedziele, ale staram się jak mogę.
Działka prze 6-7 lat nie była uprawiana z przyczyn losowych, od ok.9 lat próbuję ją zagospodorować. Do istniejących wcześniej dwóch piwonii i drzew owocowych oraz krzewów aronii, z konieczności dosadziłam inne rośliny wieloletnie, które nie wymagają codziennej obecności.
Ziemia w ogródku jest przepuszczalna i raczej jałowa, z wyjątkiem obszarów, na których wczesniej rosło część drzew owocowych. Po ich wycięciu, mogłam troszkę urozmaicić nasadzenia.
Ciesze się, że się podoba ten mój misz-masz. Mysle, ze czerwiec tez bedzie kolorowy bo róż mam dużo, za to kiepsko z liliami. Za to Ty jesteś mistrzynią dekoracji, bardzo lubie Twoj ogrod bo jest z klimatem
Sylwia parę dni, a kilkanaście stron musiałam nadrabiać. Czosnek od sąsiada MEGA - fajnie w ogrodzie wygląda. Łubiny masz ładne i dorodne bardzo. Też zaczęłam w łąkę dawać. Teraz zapowiadają trochę ładnej pogody, to podziałasz, choć chwasty rosną jak na drożdżach. Mam nadzieję, że to nakłuwanie widłami pomoże. Jak rośliny w tej nowej podwyższonej donicy się teraz mają? I chciałam jeszcze zapytać jak nazywa się clematis, pojedyńcze płatki, teraz na niebiesko kwitnie - o ten.
Maj jest bajecznyA iryski bardzo lubię i mam nadzieję powiększyć kolekcję
Udane siewy cieszą, bo nie zawsze są sukcesyW ogóle nie wzeszły mi np. suchołuski.
Cebulowe iryski kwitną na początku kwietnia.
Teraz tylko te z kłączy.
Te ze sztywnymi liśćmi, to bródkowe, te z fontanną zielonych liści to syberyjskie.
Nazwy rodka nie pamięam bo nazwałam go "Ania" bo to rodek od mojej dobrej koleżanki z "O" Jest piękny kremowy a Calsap bardzo polecam. Orliki się łatwo przyjmują więc spokojnie Pozdrawiam
A wisterii jakos malo zdjec zrobiłam bo zakwitła jak byliśmy na wakacjach
Zakwitł jeszcze taki czerwony.
U nas też ciągle padało a teraz jest piękne słonko i za chwile będziemy narzekać, na upał echh, że to już nie może być normalnie? Wczoraj cały dzień cięcie mój M pomagał bo sprzęt ciężki to szybciej chociaz poszlo no i plewienie, jeszcze nie skonczyłam a w upał to cięzko będzie, mam do posadzenia sadzonki kwiatow co mi wnusie posiały do doniczek)) Ale jest pięknie wszystko kwitnie, nawet nie wiem gdzie zdjecia zrobic?
Nie pokazywałam
Ale w Pęchcinie zawsze jakąś perełkę się upoluje.
Dereń kousa, azalia 'Jack A. Sand' i rdzawe ozdoby.
Róże i kalina naszych znajomych.
W innej szkółce dokupiłam 2 róże Eden Rose.
Ula ja na tej rabacie mam rzędami psadzone różne odmiany po trzy w rzędzie i musze stwierdzić, że ciut za gęsto bo te wysokie zjadają już te mniejsze.
Odległość w rzędzie mam około 40-50cm, a między rzędami gatunkow około 40cm
tu widać jak po zimie zdjęłam suche liście( zbombardowane przez krety po zimie, ale widać
końcem marca juz tak wyglądało
Mam Ula liliowcowo irysową zrobiona na zalanym pod płotem przy wejściu, mam nadzieję, ze przeżyje to zalanie bo słoneczniczki szorstkie padły już i nie spodziewam się, że jeszcze odbiją. Dobrze, że mam jeszcze na innych rabatach też.
Nad rowem też zrobione liliowcowe, ale tam jeszcze bergenii dosadzę no i musi sie rozrosnąc to co posadzone, efekt pewnie za rok dwa będzoie lepszy na razie są w błocie.
Za jasnym dereniem są irysy syberyjskie. Przed dereniem czosnki (chyba Krzyśki) i kocimiętki - po prawej. Po lewej stronie jedna sadzonka amsonii.
U mnie też stelaż drewnianego tarasu wspiera się na rurach PCV zalanych betonem. Żeby nie było dziury, boki tarasu obite są dechami.
U mnie Palibin nie powtarza kwitnienia. W narożniku tarasu od zachodniej strony (stamtąd wieje wiatr) mam posadzoną mocno pachnącą odmianową rosę rugosę, od południowej strony też są dwie róże powtarzające kwitnienie, powojnik i miskanty w odmianach. Chciałam uzyskać efekt siedzenia w szuwarach. Krzewów przy tarasie nie mam. Naprzeciw tak.