Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

W cieniu - zacieniona 15:49, 15 cze 2019


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
...kwiatów jeszcze mało...tylko zielono...
W moim małym ogródeczku - Dorota 15:48, 15 cze 2019


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
danuta_szwajcer napisał(a)


Ta duza róża o blado -różowych kwiatach
A z trawnikiem to Ci wspolczuje i rozumie bo u mnie też piaszczysty teren i w cieniu daje rade ale w wiekszym sloncu to szybko wypala, nawoze ale podlewac nie bede, trzeba oszczedzac wode i podlewam tylko roslinki, ktore potrzebuja najwiecej wody by nie padły. Zycze umiarkowanego deszczu Pozdrawiam
To New Dawn. Rośnie szybko, ma bardzo długie pędy, kwitnie mi nawet ponad altaną, ale jak przekwita to na trawniku trzydniowe płatki robią okropny bałagan. Miałam ją przesadzić, ale tak zeszło, a teraz jest za duża żeby zmieniać jej miejscówkę. W sumie to przyzwyczaiłam się do niej. Kwitnie obficie i powtarza kwitnienie.

Dobrze, że są ogrodnicy, którzy rozumieją problem z utrzymaniem ładnego trawnika. Ja na prawdę bardzo bym chciała ładny, zielony trawnik. Mąż nawet wyrywam z niego ręcznie chwasty, żeby był czysty, bo opryski osłabiają trawę.



New Dawn




Nasze hortensje urzekające kwiatami przez długi okres :) 15:27, 15 cze 2019

Dołączył: 17 mar 2018
Posty: 47
Do góry
Miss Saori i Frisbee Petticoat niesamowite!

U mnie przy tych upalach hortensje bardzo cierpią. Niektore młode sadzonki pozasuszały całkiem liście, na 2 starszych bukietowych też tak mam.
Zakwitła mi po raz pierwszy młodziutka ogrodówka od koleżanki

Hortensja dębolistna wygląda spektakularnie, aczkolwiek powykładała się. Kwiatostany mająco najmniej 50cm! Pachnie delikatnie

Za to Polestar w tym roku słabo, może niedożywiona? Zawsze mam problem z nawożeniem donic, boję się, że przedobrzę.


A to zwykłaogrodówa, różowa

W moim małym ogródeczku - Dorota 15:21, 15 cze 2019


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
Gardener27 napisał(a)

Uwielbiam Twoje rabaty, od wczesnej wiosny aż do zimy tyle się na nich dzieje

Widzę że zaprosiłaś wodę do ogrodu, mini oczko wygląda zjawiskowo, zwłaszcza oświetlone wieczorową porą.

U mnie też susza trawnik cierpi najbardziej ...
Bardzo mi miło czytać takie słowa od Ogrodnika jednego z najładniejszych ogrodów.
Zrobiłam kałużę, ale bardzo szybko zzieleniała mi woda. Nawet przyszło mi do głowy, żeby wybrać wodę i zrobić suchą kałużę. Szkoda mi ptaków, które bardzo chętnie kąpią się w kałuży i piją z niej wodę. Nawet żabka zamieszkała w wysokich trawach i ma w kałuży prywatny basen.
Z dwojga złego lepiej poświęcić trawnik, on po deszczu szybko się zregeneruje.








W moim małym ogródeczku - Dorota 15:08, 15 cze 2019


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Dorotka witam. Podziwiam to jak to masz wszystko upchane i to ładnie wygląda. Tak nie potrafie zawsze się boję, że będę musiała przesadzać.
Piękne róże i kwiaty wepchane pomiędzy róże.

Wiem, że ci leży na sercu ten trawnik. Powiedz mi w czym jest problem, że jest taki a nie inny. Te żółte plamy, czy to jakość ziemi, czy pies, czy nie nawozisz, nie kosisz. Przecież Dorotka naprawdę ładny trawnik nie jest wcale dużym wyzwaniem.
Moim zdaniem powinnaś go zasilić nawozem podlać, wiem że masz problemy z wodą i kiepską ziemię.
Spróbuj może się uda.

Pozdrawiam

Elu to jest to samo miejsce tylko z innej perspektywy robione zdjęcie.
18 maj

14 czerwiec
Zimą krety pod śniegiem zrobiły tu ponad 30 dużych kretowisk. Dosiałam trawę i ładnie się zazieleniło. Poza tym tędy szły wykopy kanalizacyjne i tam szybciej usycha trawa.
Trawnik regularnie koszę, wiosną nawożę. Nie wertykuluję, bo na moim piachu wertykulator wyrywa wszystką trawę. U mnie zielony trawnik to bardzo duże wyzwanie. Wody tylko tyle co w studni czyli 1 i 1/2 betona. W sumie można wybrać jednorazowo ze studni jakieś 50 cm z betona i zapowietrza się pompa. Skutkuje to gniewem ema i rozbieraniem pompy, albo wchodzeniem do studni. Woda dość szybko wraca do studni, ale muszę się pilnować. Sąsiadka chciała zrobić studnię głębinową, zeby podlewać plantacje truskawek. Nikt nie chce się podjąć kopania u nas takiej studni. Mieszkamy na górce, a poniżej 4 m jest tak zwana kamionka i iły. Tak więc widzisz na podlewanie trawnika nie wystarczy mi wody. W tle widać zielone uprawy sąsiadów. Oni przywożą wodę ogromnymi pojemnikami na przyczepie traktorowej i mają też linie kroplujące.

U mnie nasadzenia są bardzo gęsto zrobione. Nie dziabię, nie pielę tylko wycinam przekwitłe rośliny. Ogranicza to parowanie i nagrzewanie ziemi. Oczywiście wiele roślin nie jest w stanie przedrzeć się przez ten busz. Czasem muszę coś wykopać bo chcę wsadzić np. różę która byle jak rosła w dużej donicy. Musiałam wykopać ładną, dużą funkię na którą brak chętnego.








Pamiętajcie o ogrodach 15:06, 15 cze 2019


Dołączył: 03 kwi 2018
Posty: 4582
Do góry
u mnie upał i wiatr, rośliny walczą my staramy sie pomóc, ale dziś auta umyłem może będzie padać?

Kłopoty - problemy z trawnikiem 15:02, 15 cze 2019

Dołączył: 02 lip 2018
Posty: 23
Do góry
Witajcie . Mam prawdziwa plage grzybow kapeluszowych , ale juz wedruje do watku o grzybach. Ale mam tez w trawniku cos takiego jak na zdjeciach ponizej. Czy ktos wie co to jest? Google przeszukane, ale nie natrafilam nigdzie na taki obiekt jak na zdjeciu. W tych "kieliszkach", "lejkach" sa czarne jakby nasionka, lub jajka?

Dodam ze pomimo wertykulacji na wiosne trawnik ma duzo filcu. Wydrapac recznie nie jestem w stanie, bo powierzchnia jest za duza. Wiec pozostaje czekac do jesieni.

W moim małym ogródeczku - Dorota 14:36, 15 cze 2019


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
violaskom napisał(a)
Dorotko piękne i kolorowe są Twoje rabaty. Róże cudnie kwitną, zjawiskowo wyglądają na rabatach, tym bardziej, że kwitną razem z liliowcami i liliami. U mnie na lilie jeszcze przyjdzie poczekać. Szkoda, bo u Ciebie razem z różami wyglądają super! Te wysokie róże pnące masz na jakiś specjalnych wysokich podporach?
Lubię jak jest kolorowo na rabacie i lubię jak cały sezon jest kolorowo. Niektóre róże mam już 4 lata i pozwalam im swobodnie rosnąć. Te niecięte wcześniej zakwitają. Liliowce na razie kwitną mi tylko te drobnokwiatowe, mam też inne odmiany trochę późniejsze.
Część róż tak jak elfie ( biała) Charles Austin (łososiowa) mają dość sztywne pędy i nie wymagają podpór. Veilchenblau rośnie przy betonowym słupie, do którego jest podwiązywana.. Reszta ma wyspawane drabinki i inne podpórki.



Połowa działki - czyli mam powoli dość część II 14:15, 15 cze 2019


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
zawitka napisał(a)
To jak u mnie będzie to się podzielę.Na razie odkryłam bo ją sadziłam z 4 kłączy jest jedna malutka u mnie a u Córki ani jedna nie wzeszła po posadzeniu kłączy.
Przywiozę i dla Ani.

Choroby i szkodniki wiązów, wiąz - Ulmus 14:06, 15 cze 2019

Dołączył: 18 mar 2015
Posty: 30
Do góry
Witam

Mój wiąz cierpiał na bawełnice wiązowo zbożową (jak co roku) i został opryskany jakieś 2 tygodnie temu MOSPILANEM, niedawno był też przycinany, po tygodniu zaczęły mu żółknąć liście i opadać, jak na zdjęciu - co to może być? Jak działać? Czy może to być skutkiem zbyt dużej dawki oprysku? Rośnie na ziemi gliniastej rozrobionej z lżejszą glebą + stanowisko słoneczne, podlewany 1 raz w tygodniu.
Z drugiej strony jestem trochę przerażony, bo czytałem, że przy chorobie holenderskiej żółkną liście, a ta niestety zabija wiązy i raczej nie ma możliwości wyleczenia

Ogród Małej Mi 2017 13:59, 15 cze 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Doniczki standardowo znów w tym roku ze stipą..
Gierczusia...jesteś..... tęskno mi do ciebie..
Ogród Małej Mi 2017 13:58, 15 cze 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Anda napisał(a)


Nie wiedziałam, co zacytować, tak mi się wszystko podoba co pokazujesz Róże przepiękne, widoki cudne.
A ta naparstnica z "motywem kwiatka na wycieraczce" jest niesamowita

Kwiatek na wycieraczce, bo tam jest jakby wejście dla owadów


Zawsze miałam okazałe naparstnice a w tym roku strajkują.. wycieraczek ubyło.. fajne porównanie..
Za to innych kwiatów jest moc wiec bzyczki maja gdzie szaleć..


A woda w ogrodzie powoduje, ze maja i gdzie się napić. Os akurat nie lubię.. ale okupują poidełko..




Ogród Małej Mi 2017 13:57, 15 cze 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
I jeszcze ze dwa takie ujęcia .. i do pracy wracam, bo dziś pracująca sobota i niestety nie w ogrodzie..

Ogród Małej Mi 2017 13:56, 15 cze 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
hankaandrus_44 napisał(a)
Ewo, dobrze, że zwróciłaś moją uwagę na tę wycieraczkę. Przegapiłabym taki rarytas, ślepota ze mnie już. Dziękuję.


Aniu, wszystko rośnie bez naszego udziału redniego, my tylko wizję mamy na początku siania lub sadzenia. A poitem efekty same się robią.


W tym roku z efektami nie jest tak źle.. magnolie szlag trafił, piwonie przekwitły zanim zdążyłam zrobić foto.. róże w oczach przekwitają..szkoda, bo są w tym roku wyjątkowo okazałe. Na nie bym nie narzekała w tym roku..są po prostu cudne.. wiec biegam regularnie z aparatem.. by utrwalić tak szybko mijające piękno.




Ogród Małej Mi 2017 13:53, 15 cze 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
agata19762 napisał(a)
Ania piwonia od Pszczółki fajna taka inna
Róże masz cudowne.

Miałam naparstnice od Ciebie i nie mam.
Kupiłam nasiona posiałam i nic nie widzę
Teraz Sylwia mi przywiozła sadzonki.
Czy jest możliwe, źe coś mi je zżera ???


Tak czasami bywa z naparstnicami, orlikami..rosną jak sobie chcą i gdzie chcą..
Tez w tym roku prawie nie mam ,a te co są to są byle jakie. I pomyśleć ze rozdawałam na prawo i lewo i pieliłam...chyba się obraziły. Opuchlaki potrafią zjeść naparstnice..

A to jak chwast... nie do wyrzucenia z ogrodu.. wiesiołki i tojeść kropkowana. Wyrzucam a i tak są




Ogród Małej Mi 2017 13:49, 15 cze 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Margarete napisał(a)
No suszą to z nami nie wygrasz. U nas sucho jak pieprz. Deszczu odrobinę było wtedy gdy u was lało porządnie. Dziś też popadało i odrobinę złagodziło ten upał ale generalnie w łódzkim z wodą krucho od dwóch albo trzech sezonów.
Dlatego twój ogród wygląda soczyście i kolorowo. U nas dużo gorzej. Leję wodę codziennie, latam z wężem i niewiele to daje.

Cudne naparstnice i martagony masz. A i róże u ciebie jakieś bardziej zaawansowane. U mnie Pastelli jeszcze nawet koloru nie widać. Za to mszyc mam na różach zatrzęsienie.

Pozdrawiam serdecznie

Susza jest już i u mnie.. nawet parę rzeczy podlałam bo padły na płasko zaschnięte.. za to taka pogoda sprzyja porządkom w oczku.. było odmulanie dna i wybieranie dobra które tam wpadło przez te kilka lat..

Czekam teraz na podbierak i pułapki rybne i będę odławiać nadmiar rybków... mam nadzieję, że mi sie uda.. utrzymanie czystej wody z taka ilością ryb już mnie przerasta i mój filtr.. Wodę rozbełtałam że brudna jak cholera..


W moim małym ogródeczku - Dorota 13:18, 15 cze 2019


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Gdybyś nie napisała, to ja nawet nie zwróciłam uwagi na trawnik bo tak piękne rabaty masz
Miło mi niestety trawnik to przyrośnięte siano do ziemi. Nic nie mogę zrobić z nim tylko czekam na deszcz, który go uratuje i wzmocni resztę roślin.



W moim małym ogródeczku - Dorota 13:10, 15 cze 2019


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
Agania napisał(a)
Dorotko piękne zdjęcia bajecznie w ogrodzie
Susza ogromna u nas nie ma wody, jak naciągnę dwie konewki to wszystko.
Jak było za dużo deszczu to teraz go za mało.
Pozdrawiam Dorotko
Dziękuję dużo też zależy od ustawienia aparatu. Dwa pierwsze zdjęcia były robione w tym samym czasie. Pierwsze na auto, a drugie na zachód słońca. W tym momencie niebo było pochmurne, więc nie miała znaczenia pora dnia. Może ktoś spróbuje pokombinować z trybami w aparacie. Ja strasznie dużo kombinuję.
Ja tam wolałam zimny i mokry maj, w wizytówce wkleiłam zdjęcia z maja. Zieleń przepiękna, trawniczek wzorcowy, a teraz to tylko latam z wężem i liczę czy to już 3 raz włączyła się pompa. Trzeba zakręcić wodę, bo się pompa i em zapowietrzy ze złości, że znów będzie musiał wchodzić do studni albo rozbierać pompę.
Pozdrawiam i życzę Tobie, sobie i wszystkim umiarkowanie padającego deszczu.


W moim małym ogródeczku - Dorota 12:57, 15 cze 2019


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
yolka napisał(a)
Ależ koloru, oczu nie można oderwać. Uważaj jak będziesz przechodzi koło tego pięknego kwiatka. Drugi człon jego nazwy może okazać się niebezpieczny ... . Ale piękny jest, zapisuję nazwę
Trawnik u mnie podobny


Miała być burza, więc zgromadziłam donice w altanie, niestety nie było żadnego deszczu.
Niektóre róże wyrosły takie wielkie, że nad dachem altany górują.
Woda w oczku zzieleniała, ale jest podczas tej suszy oazą dla ptactwa i owadów. Jak tylko nikogo nie ma w pobliżu piją i kąpią się.
U mnie na rabatach jest bardzo kolorowo, żeby tylko trawnik też był z zielonym kolorem. Niestety wybór zawsze pada na ratowanie rabat.





W moim małym ogródeczku - Dorota 12:48, 15 cze 2019


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
ryska napisał(a)
Piękne zdjęcia, nie mogę się napatrzeć na te pnące róże.
Spędzać czas w takim otoczeniu to sama przyjemność
Pozdrawiam
Dziękuję Lubię swój ogród, dużo czasu siedzę i odpoczywam w ogrodzie. Przy tak gęstych nasadzeniach w sezonie oprócz podlewania nie ma dużo pracy. W tej chwili procentuje to co robiłam przez lata.

Oprócz róż u mnie jest dużo bylin.




Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies