Życie w wiejskim ogrodzie
19:50, 05 cze 2019
Aniu większość moich przetaczników kłosowych jest NN, zakupione gdzieś na targu albo w kwiaciarniach. Osobiści podobają mi się te wyższe odmiany o sztywnych łodygach i wysokich kwiatostanach. Wymagań nie mają specjalnych, słoneczne miejsce najlepiej z żyzną ziemią. Te na poprzednich zdjęciach mają 3 lata, ładnie się rozrosły przez ten czas. Po przekwitnięciu przetaczniki przycinasz i powtarzają kwitnienie jak szałwie.
Ostatnio kupiłem sadzonki o białych kwiatostanach do kompozycji z pelargoniami.
