Piękny ten zakątek Najbardziej lubie ogród o poranku takim wrecz świcie Dużo sadzisz Elu a to tez duzo czasu zajmuje nawet to sadzenie. Roze masz mocno zapączkowane, chyba dobry rok na róze byle tylko grad omijał. Pozdrawiam U Was juz tez taki upał?
Ale masz zapączkowane róże, cieszy taki widok ale będzie kwiatów Irenka zwalczyła ćme rok temu i to tanszym preparatem niż tym co reklamuje Toszka. Wspolczuje, u mnie tez sie cos pokazalo ( Pozdrawiam
Teren z potencjałem... Będę podglądała Twoje poczynania i trzymała kciuki za realizację zaplanowanego projektu.
Bardzo jestem ciekawa tych tuneli foliowych. Może ostał mu się jeszcze jakiś maleńki
Goździk pierzasty postrzępiony. Darzę je wyjątkowym sentymentem, bo przypominają babciny ogrodek! A poza tym przepięknie pachną!
Posłonek rozesłany.
Nie mam zdjęć różowo kwitnącego, bo późnym popołudniem kwiatów już nie było, płatki zdążyły opaść. Poslonek - podobnie jak len - ma kwiatki 'jednego dnia'. Ale ten czerwony jakoś dlużej je utrzymuje.
Przetacznik pagórkowat i Funkia - już teraz wielka. Nie wiem co to za odmiana? Ma bardzo długie pędy, ale kwiatami nie zachwyca.
Pokażę co wymyśliłam po drugiej stronie wjazdu. Chcę tam przesadzić jodłę. Przy samej bramie rośnie zwykły świerk i jakiś srebrny, kiedyś przesadzony tutaj. Już nie chcę ich ruszać, jakoś muszę je wpasować a raczej dopasować do nich resztę. Wykorzystam rośliny, które mam chyba i tak będą tawuły brzozolistne, derenie i kocimiętka. Z tyłu kiedyś żywopłot ale jeszcze się waham czy miałyby to być szmaragdy(bo kto to będzie czyścił i ciął) czy coś innego. Mniej więcej taki układ wymyśliłam
Plan rozwojowy jeszcze bo pewnie między derenie a kocimiętkę wepchnę jeszcze jakieś kfiatki, może jeżówki. I chyba tak myślę jakiegoś drzewa tam brakuje. Mam wolnego klona Crimson Sentry ale raczej nie on bo kolumnowy i bordo to raczej chyba nie. Po drugiej stronie bramy mam przecież 3 Pissardii. A może Red Sunsed? Też mam jakąś nędzną sadzonkę. A może jeszcze coś innego?
Kurcze, mi to nikt takiej sesji zdjęciowej nie zrobił, jak ja jemu Ale niech ma, zasłużył
A jak jestem na ganku, to mogę podziwiać jeszcze jeden egzemplarz, trochę mniejszy, ale w tym roku również obsypany kwiatami - u sąsiadów dwie działki dalej.
No i teraz wiadomo dlaczego łubiny muszą rosnąć właśnie w tym miejscu
Kolorowych snów!
Monika szczęśliwa na przysłowiowe 5 minut. Lubi jeździc samochodem i od razu chce wracać. Co sobota i niedziele wycieczki jej robi po Mazowszu w Radomiu są co drugą niedzielę dobra droga.
Jest przeszczęśliwa w samochodzie.
A ja w tym czasie zasuwam na działce. Nawet dzisiaj nie miałam czasu fotek zrobić.
Róże już zaczynają kwitnac więc za tydzień już będzie pięknie o ile pogoda się nie skiepsci.
Dzisiaj chmury i bluza przechodziła ale obok.
Posiadam dzisiaj pietruszkę, koper i buraki marchwi nie sieje bo szkoda fatygi. Późno trochę ale ja na zieleninę tylko sieje do zamrożenia mam swoje zima.
Może jutro kupię na targu ogórki flance albo jeszcze zasieje szybko wschodzą. Dobrze mieć swoje na działce zamiast jabłka to ogórki jemy.
No dobra, to miejmy to z głowy ... Novą Zemblę obfotografowałam z każdej strony, bo jest w pełni kwitnienia, więc przygotujcie się na maraton
Ale najpierw jeszcze moja ukochana azalia