Anna i Ogród 2
22:45, 23 lis 2024
Ania, upływ czasu mnie nie przeraża, do maja dużo czasu jeszcze
Szpinaku nie wysieję, trudno się mówi, bez szpinaku przeżyjemy kolejny sezon
Bardziej mnie przeraża logistyka całego przedsięwzięcia
Szklarnia będzie w styczniu pewnie. A tu trzeba przerobić prawie wszystko, z poprzednich zabudowań zostanie tylko chodniczek na środku. W zimie tego się nie da zrobić, u nas zima to Zima. Jak Małżonek sobie technicznie to wyobraża - nie dopytuję zbytnio, pewnie Dziecko będzie musiało przybyć, staram się nie wnikać za bardzo w szczegóły, póki co
Bo jak próbuję ruszyć temat i słyszę, że "luzik" to zaczynam się mocno martwić
Bardziej mnie przeraża logistyka całego przedsięwzięcia
Szklarnia będzie w styczniu pewnie. A tu trzeba przerobić prawie wszystko, z poprzednich zabudowań zostanie tylko chodniczek na środku. W zimie tego się nie da zrobić, u nas zima to Zima. Jak Małżonek sobie technicznie to wyobraża - nie dopytuję zbytnio, pewnie Dziecko będzie musiało przybyć, staram się nie wnikać za bardzo w szczegóły, póki co