Dałoby sie. Te w ogrodach to pewnie Glauca Globosa, maja taki naturalny kulkowy pokrój. W starym ogrodzie przyciełam jednak srebrne świerki w kulke. 3 lata wygladały ładnie a potem nie wiem, bo sprzedałam dom.
Tak wracając do wjazdu to myślicie, że dałoby się z tego świerka piduchę wielką zrobić? Czasem widuję takie w ogrodach i chyba wolałabym go w takim kształcie
Ale klimat!!! Ślicznie to wygląda .
Mój jaśminowiec (zwyklas) jeszcze w pąkach i prawdę powiedziawszy myślałam, że będzie miał więcej kwiatów. Też wypuścił mnóstwo nowych gałęzi - wczoraj te najbardziej wybujałe bez paków kwiatów ciachnęłam. I w ogóle po kwitnieniu to go mocno przytnę bo znowu bydlę wielkie urosło. On jest następny na liście roślin do usunięcia...zastąpię go mniejszą wersją czyli SnowBelle.
U nas bardzo gorąco upał. Słoneczne poranki najładniejsze jak rosa wszędzie od trawy oo rośliny.
Ten zakątek jeszcze w zeszłym roku bardzo zaniedbany to jest lewa strona a poniżej prawa. Poranne przebłyski słońca wyglądają ładnie i ten chłód pod drzewami.
Rabata pod sosnami więc dużo igliwia spada. Bardzo lubię tutaj zaglądać, rodki, funkie, swiecznice i tawuły arendsa, cisy, w tym roku posadzilam rudbekie i żurawki. Bluszcz płozy się po ziemi i drzewach dobry efekt
Co weekend na działce to nowe problemy tym razem chore maliny i pelargonie
Mazanie, czy ja to już nie jestem twoją najczęstszą "zmorą" w tym wątku?
Bardzo proszę o pomoc
Tak wyglądała gałązka maliny bezpośrednio po obcięciu. Jeszcze kilka listków na innych gałązkach wygląda, jakby były we wstępnej fazie tej samej choroby:
I pelargonie, cała roślina wydaje się być zdrowa, a pąki żółkną i zasychają. Kupione 2 tyg. temu...
Będzie dużo zdjęć, takich poglądowych na rabaty, wstawiam je z obawą, bo to jednak takie trochę moje "dziecko", ale "mam mieszane uczucia - raz wydaje mi się, że chyba jest ładnie, innym razem myślę, że to jednak szwarc, mydło i powidło. Potrzebuję słów krytyki, może ktoś doradzi co zrobić żeby było lepiej albo poklepie po ramieniu i powie, że przesadzam i nie jest tak źle.
Oj tak
ale wczoraj upał, dziś od rana też i z wiekiem, jakoś gorzej je znoszę, ach..ten pesel...od gości usłyszałam, że jest wędrujący...w kawale
za nami fajna niedziela
ta piwonia jest niesamowita i bardzo długo kwitnie, z reguły ma około 100 kwiatków
dostałam ją od koleżanki ze studiów, a ona kupiła dom po kolekcjonerze piwonii, ta odmiana rosła u niego 50 lat
mam jeszcze drugą od niej, z tej kolekcji i też jest niesamowita odmiana
na razie w pąkach