na tym zdjęciu widać też jak klonik przybrał na masie. I chwła mu za to, bo sąsiedzi wybili sobie nowe okno na naszą stronę
uwielbiam bez czarny Eva. Pobrałam pędy, próbuję rozmnożyć. Wszystko wygląda na to, że udało ni się rozmnożyć bez koralowy Sutherland Gold i jeśli ten mój duży nie odbije, to będę miała zastępstwo
Ehehe no widzisz, trzy łyki capuccino i już siedzę w rabacie Wole dotykać roślin i patrzeć na nie z bliska niż na tarasie z daleka
Dziękuję za pochwałę miło bardzo przeczytać spod pióra osoby z tak pięknym ogrodem
Co do rodków nie jestem znawcą, kupuję te które mi się wizualnie podobają. Ostatnio zakupiłam do słońca kilka odmian bardzo odpornych na mróz finskie: Helsinki University, Haaga, Hellikki i polską odmianę z królewskich rh Królowa Jadwiga PBR. Ta ostatnia to ta:
Piękny kolor, bardzo polecam. Pójdę później na ogród i pospisuję nazwy i napiszę które są które, bo wstyd się przyznać ale jeszcze nie pamiętam
wczoraj przycinałam swojego niwaki. Szkoda, że nie zrobiłam zdjęcia przed. Mocno go przerzedziłam, bo sporo kulek już się zlewało i nie wyglądało to dobrze. Więc pod sekator poszły nawet całe gałęzie.
Takiego chwastami znalazłam na podwórku. Co to może by ciekawie wygląda bo ma.takie wąskie liski i jest zwarte wsadzę do doniczki,zobaczę co z tego urośnie
ten rododendron jest niesamowity, inny niż wszystkie. Ma dzwonkowate kwiatuszki, ciekawy kształt liści i ładny kolor młodych listków.
ogród to dla mnie moc pomysłów i inspiracji. Ze zwykłej, plastikowej donoiczki zrobiłam mozaikową. Ciut bardziej mi się teraz podoba .
Tomku bardzo dziękuję
Planów ogrodowych sporo, ale czasami jest leń i idzie wolno. Dziś leje niesamowicie, taki ciężki i gruby deszcz, chyba maj cały tak się zapowiada.
śliczny orlik, chyba w inne miejsce go trzeba przesadzić
te jest niesamowity, inny jak wszystkie. Różni się i liśćmi i kwitnieniem, bo kwiat nie jest pełny, kulisty, tylko ma takie dzwoneczki. Młode liście też ładniutkie.
Jolu dziękuję z kamerą jestem obyta, więc się za bardzo nie spinałam. Martwiłam się tylko uczuleniowym katarem
Jakby to było z gilami występować ha ha.
ten jest cudny. Rok temu miał ze dwa kwiatki, a teraz szaleje . Ale zauważyłam, że moje rodki kwitną tak na przemian jakby, choć nie wszystkie. W jeden rok szaleją, w kolejny słabiej. Na szczęście samych rodków mam prawie 30, więc zawsze jest show .