Relacje obejrzałam, choć część zdjęć już wcześniej widziałam w Waszym albumie ze zdjęciami z budowy i tworzenia ogrodu. Wzruszająca historia. Przyznaje, że się popłakałam ze wzruszenia. Ogród przeszedł niesamowita metamorfozę.
Ja mam dużo mniejsze przedpłocie. U nas nikt nie odśnieża i nie sypie solą, ale już mi ręce opadają jak widzę te ilości kup psich i obsikane roślinki.
Witam. Moja kula bukszpanu częsciowo usycha na zewnątrz a we wewnątrz jest taki widok jak na fotkach. Uschnięte wycięłam, lecz zastanawiam sie czy to szkodnik czy choroba grzybowa . Szkodnika niby nie widzę. Po formowaniu ma listki trochę poszarpane sekatorem. Może ktoś wie co mu dolega.?
Hmm, czosnek niedźwiedzi super sprawa. Raz mi się udał. Niezwykle aromatyczna przyprawa. Uwielbiałam dodawać do twarożku. Do tego świeża bułeczka, pychota śniadanko
Dzięki Bogdziu a ja się u Ciebie cudami zachwycam - i roślinkami i ptaszynami .
Pozdrawiam Kasiu mam nadzieję, że zwalczysz te bestie - ja sprawdzam u siebie i sąsiadki uprzedziłam.
Żywopłotem zajął się eMuś ja już nie wyrabiałam.
Jak był mały to okrywałam, oststnie zimy nie były zbyt ostre - nic mu nie było.
Aniu na priv Ci wyślę namiar do sprawdzonego sprzedawcę - tylko o wielkość dopytaj ale cena na pewno Cię nie przerazi a może jeszcze któraś z sąsiadek skorzysta to się przesyłką podzielicie - są też inne ciekawe rośliny np. śniegowiec, judaszowiec i wiele innych.
Basiu cudowna jest - już sie nie mogę tego kwitnienia doczekać
Basiu, czy Twoje żółte żurawki rosną w słońcu? są piękne, ja mam kilka takich na słonecznym miejscy i bardzo męczą się. nie wiem, czy nie przesadzić ich.
Piękne majowe obrazki A te pierwsze różowe tulipanki cudne!!!
A takiego lilaka też mam,uwiódł mnie tymi dwukolorowymi płatkami
W tamtym roku skusiłam się też na pierwsze bergenie,ale jeszcze żadna mi nie zakwitła One muszą dopiero dobrze rozbudować kępkę,czy coś im brak?
Wito kupiłam maleństwo (30-40cm patyk) 9 lat temu (jeszcze ogrodu nie miałam ), zadołowałam u rodziców w ogrodzie (został złamany o połowę przez psa), miał tam ciepło i bardzo ładnie rósł . W miejscu na którym jest sadziłam wiosną 2012 był już całkiem spory, zdjęcie po posadzeniu i z wczoraj:
Jeszcze trochę aktualnych fotek:
Widok z okna kuchennego - mój ulubiony.
Co też jest w tym skromnym, delikatnym a jakże urokliwym kwieciu?
A może skojarzenie mnie rozczula?
Moja mama rysowała mi piękne kwiaty. Miała talent. Ja ni w ząb. Każdy obrazek podpisać musiałam, coby wiedzieć, co autor miał na myśli
Ale bratki nauczyłam się rysować: płatki na górze, jeden duży na dole i żółty środek.