nawet sie nie obejrzysz kiedy urosna, brzozy to sprinterki jak maja dobre warunki, dąb czerwony o ile kojarze tez dosc szybki. po 2 - 3 latach juz beda efekty a czas niestety szybko leci.
Ja też ostatnio dużo myślę o drzewach w ogrodzie. Niestety poza magnolia, która jest poki co krzakiem, nie mam żadnego drzewa. Brzozy Doorembosy też mi się podobają. Będę śledzić Twoj wątek i obserwować co postanowiłaś.
Ja też widziałaby tam jakieś drzewo o ciekawej formie , trochę rozłożyste konary, magnolia chyba byłaby fajna , brzozy poszybują do góry, musiałoby ich być kilka, by stworzyły efekt
Chcę zrobić jakiś placyk. Co najmniej taki, jak mam teraz w innym miejscu, czyli zdjąć darń i wysypać piaskiem, może kiedyś położyć jakąś kostkę.
Wzoruję się trochę na tym rozwiązaniu, ale faktycznie trzeba przemyśleć nasadzenia:
Właśnie mało jej, ja będę szukała pewnie w necie, choc lubię sobie wcześniej obejrzeć, a tym razem nie bardzo mogę posadzić malutka bo musi brzozy zdążyć dogonić
Zwróciłam uwagę na te zielone drzewa w tle. Jeszcze brzozy muszą puścić. Fajnie że Cię cieszą Zakupy na poprawę humoru też widziałam dziś pewnie będziesz działać mimo zimna miłego weekendu.
Świetne te poduchy w lasku. Mam też takie trudne miejsce między świerkami i tujami - suche tylko że może bardziej cieniste bo korony drzew zasłaniają choć to strona południowa. Myślę co by dało tam radę.
Podlewasz ręcznie czy masz tam nawadnianie?
Piękny koncert E
Jak u Ciebie już brzozy listki rozwijają i hakone duże, u nas zimno, jeszcze czekam na takie widoki.
Na Beni Kaze poluję, pięknie odbiła u Ciebie.
Mam pytanie o graby, kiedy je przycinasz? Ja od zakupu nie przycinałam, bo chciałam, żeby poszły w górę, ale trzeba im nadać objętości.
Sylwio, czytam, że ciągle pada, okropność
Ach, te brzozy, cudne, to moje ulubione drzewa, jak dla mnie mogłyby rosnąć wszędzie
Kaczki upodobały sobie tę łąkę, super
Witaj Martka miskanty w szpalerze same w sobie są piękne jak się ładnie zagęszczą.
Pamiętam jak kupiłam pierwsze źdźbło mojego a już dwa lata później zrobiła się z niego cudowną kępa która tak mnie urzekła, że trawy ozdobne od tego czasu stały się jednym z kilku moich ogrodowych "must have'.
Po przemyśleniu, dziękuję Ci za to pytanie na temat zmian. Ważne jest zrozumienie powodu braku zadowolenia z czegoś, bo łatwiej jest podjąć działania naprawczę
Rabata stipowo - cisowa jest skończona i tu raczej nic nie zmieniam w tym sezonie.. Genralnie przez ten rok wielu ogrodowych przemyśleń i obserwacji doszłam do wniosku, że nie lubię gdy na rabacie w danym momencie dzieje się za dużo. Podziwiam rabatę zaprojektowaną w taki sposób, że w danej chwili/sezonie prym wiedzie jedna roślina a pozostałe robią jej tło. Widać wtedy zarówno wiedzę ogrodniczą, ale można też wyeksponować roślinę..
Stipowo-cisowa taka powinna być według mnie ale na 100% powiem Ci za rok bo w takim kształcie będę ja widziec dopiero ten rok który się zaczyna Za chwilkę zakwitna tu tulipany... gdy przekwitną zacznie rosnąć stipa, w miedzyczasie pojawią się czosnki a po nich jeżówka no i koniec. Nie wiem tylko czy jeżówka nie zdubluje się z czosnkami - zobaczymy. Jesienią ta rabata sama w sobie jest piekną.. uschnięte jeżówki w zielonej stipie a nad nimi brzozy no i zieleń kulek.. no uwielbiam...
Natomiast na drugiej rabacie którą opisuje jest za dużo bałaganu. Własnie brakuje mi tu takiego skupienia na detalu w danym okresie.. i tak muszę teraz przemyśleć tą długą rabatę aby po piwrsze podzielić ja na 3 odcinki a po drugie żeby roślinki współgrały ze sobą w czasie i eksponowały swoje piękno nie przysłaniając się. Np, żeby jeżówka nie kwitła w momencie gdy np trzmielina oskrzydlona jest najpiękniejsza czyli ognista.. no i takei tam..a jednocześnie aby było minimalistycznie... czyli tak jak lubie...
Może i sobie wymyśliłam ale.... tak właśnie chcę mieć
W sumie fajnie, że zadałaś mi to pytanie bo w zasdzie odpwiedź na nie opisuje mój plan ogrodowy... zaprojektować roślinność tak, aby cieszyła moje oko w każdej chwili roku
uff... dużo pisania
Dziękuję Jolu Trochę za mało drzew w lasku ale tak sucho tam jest, bo to od południa, że cięzkie warunki mają roślinki, Tam głownie brzozy, świerki i modrzewie, same pijaki
W nawiązaniu do powyższego chodzi i o coś jak poniżej aby posadzić brzozy bliżej serbów bo mają jednak bardziej zwarty pokrój niż świerk klujący a ten z tego co wyczytałem lepiej jak ma więcej światła.
Na prawo od linii nasadzeń za ogrodzeniem jest ekspozycja południowa.