Całkiem ładne.
To prawda hosta White Feather,nie jest taka czysto biała, raczej kremowa.
Ale w porównaniu do zielonych to nazywana białą
Szkoda,że później zielenieje
A wiesz,że ja mam ich sporo a tej nie mam.
Ale nie da się wszystkiego mieć
zdecydowanie taki jest plan
kurde tylko mi szkoda tej mojej jabłonki ozdobnej przy wkładaniu pekła ;( mąż ją posklejał może się ta gałązka zrośnie jeszcze
O tej mówię
Ale jest taka ogromną że ledwo do auta weszla na spokojnie 2metry
Ale jesteś pomysłowa.
Stado krasnali poznałam zanim tu trafiłam do warzywnika
Super Kasiu, sama jestem ciekawa czy te butelki się sprawdzą. Pewnie będziesz musiała częściej podlewać niż ja w tych moich koszach.
Jest dość duży z 40-50cm i wydaje mi się gesty
Też sadzulam kiedyś tylko z myślą o wiosnie i późnym lecie, ale zima i dlugo potem wiosna jest lyso więc muszę budować zieleń.
drugi z bajkowych zakątków Iguni
widać na tym zdjęciu, że rododendron Kokardia jest taki "bledziutki", mizerny jeszcze.
już 4 razy pryskałam go mieszanką Bogdzi, podsypywałam nawozem (raz) i dalej taki biedny
na tym zdjęciu widać w porównaniu do tego obok jaki mizerny jest
na ostatnim zdjęciu bez Sutherland Gold taki cudny, a t bida dalej oznak życia nie daje. Poczekam jeszcze z miesiąc. Jak nie odbije to aut
miałam widok z okna kuchni na kwitnącą magnolię. Teraz godnie ją zastępuje obiela
a ten bidulek dalej moknie
do Krzysiowego domku dla owadów coś wlazło
fasolka szparagowa rośnie sobie. Oby już przymrozków nie było.
sówki od Anitki fajnie rdzę zaczynają łapać
Mam pytanie odnośnie trawy. Była siana w sierpniu ubiegłego roku. Ogólnie ładnie się rozrosła i rozkrzewiła ale drażni mnie jej kolor, jest bladozielona. Czy powodem jest to, że jeszcze jest młoda czy może coś innego ma na to wpływ? Nawieziona dwa razy w tym sezonie. Stara trawa ma bardzo ładną, ciemnozieloną barwę. Wygląda to dobrze ale kolor mnie drażni :/.
Dostałam od Moniki dwie doniczki z rabarbarem, a okazało się że w sąsiedztwie mam plantację. Telefon i pani ukopała mi trzy odmiany, 3 zł za karpę. Już w doniczkach
Doniczki ogarnięte, ale dopiero co zaczęłam dzielić trawy kiedy złapał mnie deszcz. Fajnie że jutro wolny dzień, choć rano muszę popracować, za to później walczę z trawami a w piątek cały dzień na działce walczę z chwastami bo po tych deszczach wszystko ruszyło UPS
Muszę znaleźć nowego rolnika żeby mi skosił tam. A od poniedziałku fundamenty