Własnie wróciłam z ogrodu, pada sobie deszczyk ale musiałam się dotlenić i zaplanować co gdzie posadzić. Jutro z rana jadę pierwsze wsadzić nowe nabytki a potem chyba do wieczora będę pokutować na kolanach, czas plewić. Chwasty bujnie rosną. Muszę delikatnie do tego podejść, bo w całym ogrodzie są setki siewek ciemierników wszelakiej maści, bodziszków i przylaszczek. Chcę je zachować będzie jak znalazł do obsadzania dolnych partii
lubię dodawać do ogrodu różne smaczki, chętnie samodzielnie robione. Tym razem padło na skrzaciki z modeliny. W końcu jak to w bajce - muszą być i skrzaty
Dzięki. Jest prze, prze, przecudna.
Ja fotek nie zrobiłam, jak wyżej napisałam walczyłam, noc mnie prawie zastała.
No, ale oczywiście będą w niedalekiej przyszłości.
No kurcze ja to raczej psiara niż kociara ale jak już są to bym chciała, żeby się spokojnie wychowały. Może uda się je oswoić jak podrosną i poszukać dobrych domów dla nich szkoda, że nie mieszkam tam na stałe bo bym pewno całą rodzinkę przygarnęła ciekawe tylko co by na to moje psiury powiedziały
Z racji, że upominasz się o uwagi krytyczne, to zapytam, czy koszenie tego trójkącika z trawy (powstałego przy kole z kostki) nie jest upierdliwe?
Nie wiem jak to wygląda w szerszym oglądzie, ale tu aż się prosi i likwidację okręgu i wymodelowanie rabaty w półkole.
Piękne masz te morelowe tulipany!
Pięknie wymodelowałaś kształt rabaty przy tarasie. Ma spory potencjał!
U mnie przy tarasie (też wystawa zachodnia) rosną miskanty w odmianach, odmianowa rosa rugosa, kocimiętka, jeżówki zwykłe, tulipany, bodziszek. Rabata jest z boku tarasu i bezposrednio przez okno tarasowe nie jest widoczna. To rozwiązuje problem jej nieatrakcyjności pod koniec zimy i na przedwiośniu.
Czy kochana Danusia lub ktoś z czytających forum pomoże?Bardzo proszę bo myślę, myślę i boję się podjąć decyzję, żeby nie wyrzucić pieniędzy i dołożyć roboty jak się nie uda.
Rabata wzdłuż wjazdu. Rośliny dosadzane byle jak bo musiałam je szybko gdzieś umieścić. Wrzucam zdjęcie rabaty z drugiej strony, pewnie też do przerobienia bo wolałabym zimozielone rośliny więc może coś dołożę...Danusiu proszę podpowiedz, miejsce słoneczne, strona pôłnocna, gleba piaskowa.Pozdrawiam to już druga strona wjazdu
Zdjęcia, nawet najlepsze nie oddają wrażenia jakie odniosłyśmy wszystkie na widok ogrodu Iwonki. Pudełeczko to mało powiedziane. Jak i kiedy w nim pracuje, nie mam pojęcia