Sezon 2017 u Hanusi
16:11, 24 lut 2019
Jolu, dziękuję za życzenia. Najważniejsze to nie poddawać się! Ostatniej godziny nie wyglądać, a kładąc się spać mieć nadzieję, że jutro nie będzie gorsze od dzisiejszego.
Dzisiaj byłam 2 godziny w ogrodzie i sukces! 1 rabatka wyczyszczona. Syopniować będę pracę, żeby nie polec na grządkach, Wszystko zależec będzie od pogody.
U mnie już wiosna zavczyna rządzić. Krokusy, ranniki i przebiśbiegi w pełnej krasie, a pozostałe byliny czają się do wyjścia z ziemi.
Cieszy nnie, że ogród nie jest patelnią, zawsze następuje stopniowanie rozkwitów.
Wszystkim życzę tego samego, żeby nie było w jednym dniu praca do upadłego, bom to żadna przyjemność!
Dzisiaj byłam 2 godziny w ogrodzie i sukces! 1 rabatka wyczyszczona. Syopniować będę pracę, żeby nie polec na grządkach, Wszystko zależec będzie od pogody.
U mnie już wiosna zavczyna rządzić. Krokusy, ranniki i przebiśbiegi w pełnej krasie, a pozostałe byliny czają się do wyjścia z ziemi.
Cieszy nnie, że ogród nie jest patelnią, zawsze następuje stopniowanie rozkwitów.
Wszystkim życzę tego samego, żeby nie było w jednym dniu praca do upadłego, bom to żadna przyjemność!