A rabatkę (nie skalniak) na kamieniach usypanych wokół słupa elektrycznego przy stole ogrodowym?
A plastikowy różowy pelikan w koszu wiklinowym?
A kanapa skórzana i pralka na tarasie?
Tylko z tym warzywniakiem to trzeba by dopiero rozwiązanie końcem lipca. (?)
Przypomniałaś mi właśnie o mojej drewnianej figurce pelikana - tylko bez głowy
Może ją gdzieś wkomponuję
LUDZIE OGŁASZAM KONKURSA
W co wkomponować pelikana bez głowy - bo stoi w domu gdzieś samotny
A rabatkę (nie skalniak) na kamieniach usypanych wokół słupa elektrycznego przy stole ogrodowym?
A plastikowy różowy pelikan w koszu wiklinowym?
A kanapa skórzana i pralka na tarasie?
Tylko z tym warzywniakiem to trzeba by dopiero rozwiązanie końcem lipca. (?)
Przypomniałaś mi właśnie o mojej drewnianej figurce pelikana - tylko bez głowy
Może ją gdzieś wkomponuję
LUDZIE OGŁASZAM KONKURSA
W co wkomponować pelikana bez głowy - bo stoi w domu gdzieś samotny
A rabatkę (nie skalniak) na kamieniach usypanych wokół słupa elektrycznego przy stole ogrodowym?
A plastikowy różowy pelikan w koszu wiklinowym?
A kanapa skórzana i pralka na tarasie?
Tylko z tym warzywniakiem to trzeba by dopiero rozwiązanie końcem lipca. (?)
Witam Was serdecznie.
Podczytuje forum od jakiegoś czasu. A trafiłam tu przeglądając internetowe strony w poszukiwaniu inspiracji i koncepcji na zagospodarowanie skalniaka (~20m2 powierzchni) ze wzgędu na to że znajduje się n na froncie- chce to zrobić z głową ponieważ stanowi miejsce reprezentacyjne. Tym tropem trafiłam na "Ogród i ja"= "Zielono mi" a następnie właśnie tutaj.
Skalniak to kropla w morzu naszej cudnej działki. Powierzchnia to ponad 3500m2 z czego około 1500 stanowi las olchowy. Na całej powierzchni działki mamy torf i piasek. W lesie płynie naturalny strumień oraz rów melioracyjny na jego skraju, który jest rwącym potokiem. Różnica poziomów to mniej więcej 3 m.
Rozpoczynam dopiero zagospodarowanie działki, w pierwszej kolejnosci skalniak i trawnik, następnie pozostałe sceny ogrodu- teren został pocięty na 3 półki: łąka i plac zabaw dla dzieci- jest najwyżej, następnie "strefa bylinowa"- mokra, a poniżej jest podmokła strefa oddzielona od trawnika "suchą rzeką"- wszystko narazie nosi wyłącznie nazwy. W strefie podmokłej posadzone są żółte irysy, derenie aurea i wierzby purpurowe, w lesie trochę rhododendronów, w bylinowej języczka i śniegowiec w połączeniu z irysami syberyjskimi.
Oto skalniak w trakcie tworzenia.
Koparka stoi na podjeżdzie. W tle już działka sąsiada.
A oto z lotu ptaka widok na działkę.
Legenda:
- koło krzyżyka- dom (prostokąt)
- zielone kreski po prawej- skalniak
- szary okrąg- plac zabaw i łąka
- jasno zielony okrąg- pułka bylinowa
- żółte kropki- irys żółty
- zielone elipsy- wzniesione rabaty - najniższa 50 cm, najwyższa ok. 1,6m
- niebieskie kreski- rzeczki.
Wcześniej nie prowadziłam dokumentacji fotograficznej działki, dlatego też wiecej zdjęć zamieszczę w następnym sezonie.
Wdzięczna będę za każdy komentarz i poradę.
Do tej pory wytypowałam narazie rośliny które na moim torfowisku dadzą sobie radę: hortensje wszelakie, rh, i inne kwaolubne ale nie wrzosy, choć na wzniesionych rabatach może istnieć wrzosowisko.
Po lekturze kilku artykułów wiem jaki błędy popełniłam w poprzednim pierwszym sezonie orgodowym i juz zaplanowałam przesadzanie.
Jest tu kopalnia wiedzy!
Dziekuję wam za to forum i mam nadzieję, że będziecie uczestniczyć w mojej przygodzie na torfowisku.
Sebek, dzięki za super zdjęcie. Myślę, że fajnie mogłoby to wyglądać jak narysowałeś, gdyby to był trochę szerszy kawałek. A z tyłu domu jest zaldwie 4,5m szer., w tym już mieszczą się nasadzenia pod samym domem. Faktycznie, niewielkie pole do popisu......
Paweł - dzięki za opinię . Coraz bardziej skłaniam się, zeby zostawić go jednak samemu sobie. A ten dalszy kawałek ze żwirkiem to już część sąsiada. Oddziela nas żywopłot posadzony jesienią, więc trudno go jeszcze dojrzeć.
Tatarak i konwalnik wygladają super w duecie!!!!! Może wykorzystam to w swoim przedogródku? Jest tam trochę iglaków, skalniak, róże, lawenda.... Mam o czym myśleć w te ciągle długie wieczory
Rysiu - już nawt nie napiszę co myślę o Twoim ogrodzie ( a fu takie cóś stworzyć - wstydziłbyś się ) Ale mimo to zapytowuję Cię o kilka słów na temat roślin na tych rabatach , czy są wieloletnie , kiedy się je sadzi ( sieje ?)
Weekend pracowicie spędziłem w ogrodzie w Wysowej,gdzie jedna część została ukończona /skalniak/. Następny etap to sadzenie 40 thuji przy ogrodzeniu....
Witam wszystkich odwiedzających mój ogród fragmentem wiersza Czesława Miłosza:
Ogrody, piękne moje ogrody!
Takich ogrodów nie znajdziesz na świecie.
Ani tak czystej, wiecznie żywej wody,
Ni takiej wiosny, zatopionej w lecie.
Ogród w tym kształcie powstał kilka lat temu.Jego "wizytówką" jest ogród wodny z kaskadami i karpiami koi.Jest też "domek ogrodnika",lustro,kaskadowy skalniak,gejzer i fontanny.
Wiosna
To najpiękniejsza pora roku w ogrodzie,rośliny budzą się do życia i zachwycają kolorami.
w zimie muszę nadrobić zaległości ogrodowiskowe . ,ale nie za dużo , bo są jeszcze inne przyjemności . jestem wielką miłośniczka muzyki na żywo i mało kiedy odpuszczam dobre koncerty ,więc czas dzielę miedzy te dwie pasje . a jeszcze obowiązki względem kręgosłupa .......czasu brakuje , a przecież trzeba pracować
Witaj Alino. Dołączam do fanek muzyki i koncertów. Gdzieś wcześniej był post od Tyny też muzycznej. Wybierasz się na jakiś koncert w najbliższym czasie?
A co do Twojego ogrodu, bardzo mi się podoba. Siedzę już trzeci wieczór i chłonę strona po stronie. Niezła pomoc przy komponowaniu własnych nasadzeń. Urzekły mnie u Ciebie m.in. klon purpurowy, perukowiec Golden Spirit (koniecznie zdaj relację jak przezimował), rozplenice cudowne, tojeść orszelinowata - pierwszy raz o niej usłyszałam i bardzo mi się spodobała, Oj wiele tu ciekawych roślin i kompozycji. Skalniak bardzo zyskał po podsadzeniu żółtą tawułą. Pisałaś, że rozchodnik vageriata pokłada się i będziesz przesadzać. Ja właśnie chciałam go u siebie dosadzić, czyli lepiej nie - nie sprawdza się? Twoja tojeść - marzenie. Ile sztuk tam rośnie?
Danusiu, sprawdzałam dziś poziom wody - znowu dużo brakuje... w ostateczności z oczka powstanie skalniak, ale byłoby mi bardzo żal je zasypywać... rośliny wodne ładnie się już rozrosły, całość wpasowała w krajobraz... przy okazji - ryby się obudziły i szaleją na całego...
Gabrysiu, dzięki - fajnie, że Ci się podoba! przed rozpoczęciem prac w ogrodzie zasięgałam rady znajomej co do doboru niektórych roślin - mam trudną glebę, piaszczysto-gliniastą - i dużo mi to dało... teraz mam już trochę doświadczenia, a i takie miejsca jak Ogrodowisko są bardzo pomocne
acha - napisz czy płotek oddzielający chodnik od placu przed tarasem chcesz zachować ?
- pod samym tarasem podoba mi się ta kosodrzewina . tam z boku jest brzydki jałowiec . .
dołożyłabym tam hortensje i na zmianę jeszcze jedna kosodrzewina a między coś strzelistego .....?
- wiem że to dużo pracy , ale ja bym ten skalniak zlikwidowała . otrzymasz piękne miejsce do podziwiania widoków z tarasu .
-bon-sai , miałam na myśli tę thuję . skrócić trochę i uformować . zostawić jako soliter
- jałowce z środka placu -nie wyrzucać , są ładne i duże . bez problemu je przesadzisz . dałabym je bokiem jak zrobisz ekran ( żywopłot)
Powstał także skalniak na południowej ścianie domu
pierwsze nasadzenia tak wyglądały - nie kupowałem tam roślin - zostały z dawnego skalniaka lub je otrzymałem
Powoli rośliny zaczęły zarastać - lecz na wiosnę wszystko będzie zmienione
Ogród po zaledwie kilku miesiącach przerósł moje oczekiwania - nie przypuszczałem, że rośliny tak bardzo się rozrosną
Najlepszym na to przykładem są chyba żurawki
Sebciu, ja muszę powtórzyć za Gabrysią i Danusią - jak Gertruda to Gertruda. Albo skalniak. No nie może być tak, że jest jakiś beton niepotrzebny w ziemi a T na niego sypiesz ziemię? Ja kobitka - kopałam kilofem pod cisy na ekran przy bramie automatycznej (zgodnie z zaleceniami Danusi) głęboki rów i tam było wszystko ..... . Tylko Ty musisz być przekonany do tego rozwiązania ideologicznie. Nie poddawaj się!
Witam Gości.
Miło mi, że moje ogrodowe poczynania spotkały się z pozytywnym odbioremDziekuję za odwiedziny i zapraszam.
W tym roku ostatnie więsze zadanie przed zimą, to była przemiana skalniaka który był kiedyś typowy małe roślinki, kamienie z biegiem czasu wszystko nie tak się rozrosło jak powinno a mnie zabrakło nerw i cierpliwości do tych tyci bylinek. W ogrodzie stosuję kamienie których mam pod dostatkiem sa moje własne i darmowe wiec dlatego tyle ich w ogrodzie, z czasem zauważyłem że właśnie dzieki temu że są jednakowe,(co kiedyś mnie raziło) stworzyły charakrer ogrodu i element łączący wszystko w całość.
Skalniak teraz będzie iglakowy wiosną przybędzie jeszcze kilka roślin i drobne poprawki, obecnie tyle zrobiłem.
Sen z powiek spędza mi przedogródek za drewnianym płotkiem. Na środku był skalniak – jest tam podwyższenie i wielkie kamienie, które chciałabym wykorzystać bo w sumie nie uśmiecha mi się przenosić tego wszystkiego. Posadzone tam krzewy jednak tak się rozrosły, że całość nie wygląda najlepiej i jest do totalnej modernizacji… Zupełnie nie mam pomysłu co z tym zrobić… Tym bardziej, że nie jestem fanką typowych skalniaków. Może jakieś trawy tam dać? Które krzewy zachować? Kurczę, jestem w kropce.
Ogólnie nie mam pojęcia jak zagospodarować tą całą ogrodzoną przestrzeń…
Dodatkowo od strony sąsiada chciałabym zlikwidować znajdującą się tam „wystawkę” - czyli posadzone w 2 rzędach krzewy.
Rosną tam m.in. 2 ogniki, które chciałabym zachować na ich miejscu bo przeraża mnie trochę wizja przesadzania tak strasznie kolczastych krzewów. Może dać za nimi niski (góra do 1,60m – tylko żeby odrobinę zasłonić widoki od sąsiada i zrobić barierę dla kur, które ciągle przechodzą do mnie) żywopłot z choiny kanadyjskiej? Jak by to wyglądało?
No i muszę znaleźć jakiś sposób na ukrycie tych betonowych płyt od studzienki.
Na wiosnę mój TŻ chce na wiosnę poprawić i podłączyć elektrykę w przedogródku więc gdybym miała plan nasadzeń można by coś było jeszcze pozmieniać. Tylko, że ja nie wiem jak się za to zabrać…
Myślałam też żeby wykorzystać jeden z kamieni na skalniaku (lub jakiś inny, na działce mam je porozstawiane w wielu miejscach) i zrobić źródełko-ciurkadełko. Kule podobają mi się bardzo, ale myślę, że w moim przypadku i w tamtym miejscu lepiej będzie wyglądać taki zwykły, nieoszlifowany kamień.
Poniżej zdjęcia poglądowe. Jak tylko znajdę trochę czasu postaram się narysować plan jak to teraz wygląda.