Gosiu, nazbierało się tego przez lata, przesadzanie w jedno miejsce nie wystarcza, nasiona przy dojrzewaniu pryskają na odległość i to są efekty, bo już dawno zaprzestałam korygować siewki,
Dla Ciebie moje kwiatki, bo Twoje w powijakach jeszcze.
Wszystkie te rzeczy robi się za pomocą dłuta, papieru ściernego i farb. Ludzie pracują taśmowo, cały czas wykonując te same czynności. Na końcu można kupić pamiątki w sklepie, albo taniej na plaży.
Najładniejszy budynek jaki widzieliśmy w Mombasie, świątynia hinduska.
Idąc za ciosem w tym samym dniu beach boys zabrali nas na wycieczkę do wiejskiej szkoły i pobliskiej wioski.
W środku glinianej chaty. Co trzy lata muszą odbudowywać swoje domy, gdyż podczas pory deszczowej się "rozpływają".
Madziu ja też nie mogłam się napatrzeć, te wiosenne początki zawsze najbardziej mnie zachwycają
Kocham te pierwsze kolory, wszędzie szarość a tu wyłania się życie
Koniecznie musisz dosadzić te roślinki!