Hej, wyglądają świetnie, proszę bardzo:
Przed przycięciem po zimie (luty):
Po skróceniu lekko suchych końcowek (juz kwitnie, marzec)
I wydzieliłam maluszki z niego:
Zawsze marzylam o pięknej magnolii niestety te co sa w ogrodzie chyba jakieś niezbyt się okazały bo 4lata i nic nie rosną i nie kwitna.. Jedna w tym roku chyba wreszcie będzie miala z 2kwiaty.. Podejmuje ostateczne wyzwanie
Jak ja uwielbiam jak wszystko jest tak symetryczne, ułożone!
Niektóre zdjęcia wyglądają jak rendering modelu komputerowego, zazdroszczę trawnika.
Co masz posadzone pod Anabelkami (jeśli to są anabelki, mam nadzieję ze dobrze rozpoznałem)?
Aniu to szczygły. Cudownie kolorowe. A drzewko to mój duży dereń.
Wiesz Agato może cię zaskoczę, ale z tego drzewa jeszcze owoców nie jadłam. To chyba jakaś siewka (kupiony jako dereń jadalny i tyle). Około 5-6 lat czekałam aż zakwitnie więcej niż jednym kwiatkiem. W tamtym roku miał kilka sztuk owoców. Nie wiem czy taka mała ilość była efektem pogody, czy tego że jest z siewu czy jeszcze coś innego. Ale sam w sobie jest piękny.
Po wizycie 2 lata temu w Bolestraszycach zaczęłam polować na odmianowe. Kupiłam 3 i wszystkie kwitły i owocowały w tamtym roku. Wiadomo- miały po ok metra wysokości to tych owocków było kilka sztuk.
No i po Bolestraszycach wiem już, że muszę matę pod derenia położyć. Więc może w tym roku uda się nastawić dereniówkę.
Wysiewy mam nadzieję w weekend zaczęć. Na fotce oczko, staw nieogarnięty bo za mokro żeby wejść. A oczko chyba lepiej wygląda na fotkach niż w realu, ale ptaki i inne zwierzątka z niego ochoczo korzystają więc chyba nie jest tak źle. No i liczę, że uda się je skończyć w tym roku.
Dzisiaj miałam nowego gościa przy karmniku- czyż (chyba)
Nie patrzymy na dechy, bo karmnikowy słupek w renowacji.