Nie pokazałam jeszcze co dostałam od Mikołaja, nie ukrywam, że liczyłam na prezent typu sekator, widły itp. ale ten ucieszył mnie bardzieji nie muszę czekać aż go wypróbuję, wystarczy ciepły kocyk i duuużo wolnego czasu
Ten kaktus jednak coś w sobie ma
Niedawno skończyłam wylinkę zdarłam ostatnie naskóreczki. W wczoraj oglądałam zdjęcia i uległam wspomnieniom, ech... powtórka by się zdała, nawet w to samo miejsce Pomyślnego Nowego Roku
No, teraz mogę uczciwie się pozachwycać, wygoniłam wszystkich, żeby mi nie przeszkadzali
Miejsce na zacieniony placyk jest świetnie zlokalizowane, bo tam cień jest przez większość dnia dzięki osikom za płotem i garażowi. No, i schodzę z widoku oczu sąsiedzkich Drzewka jakieś niezbyt wysokie, prawda? Bo mój ogród za mały na potężne dęby i inne takie.
Jeśli chodzi o posadzenie drzew za garażem, to ja bym chciała, miejsca jest ok 1,5m ale wiem, że sąsiad mi nie pozwoli, bo liście będą im spadać na ich stronę i w granicy..choć ich tuje są maksymalnie dosunięte do płotu i korzenie znajduję u siebie. Tu muszę pomyśleć- bo tam już w zeszłym roku w przerwach pomiędzy ich tujami dosadziłam 10 szt od swojej strony, żeby właśnie kiedyś wypełniło te luki.
Plan super, zazdraszczam Ci normalnie tej zdolności.. że Ty to potrafisz 'zobaczyć' na papierze, ja ni w ząb.