Dziękuję z takim szkrabem muszę być bardzo kreatywna. On najpierw domaga się zabawy, a później w domu obwinia mnie że za dużo się bawimy i nie ma czasu siedzieć na komputerze. Jeszcze nie widział gotowej dekoracji, ale swoją kończy już jeść.
Dziękuję Sylwio jeszcze nie mam sprecyzowanego pomysłu na dekoracje na podwórku. Tę choinkę zrobiłam z uciętych gałązek. Powiązałam, powtykałam i powstała całkiem niezła choinka.
Byłam widziałam bardzo ciekawe te bombki.
Dziś strzepywałam śnieg z jodełek, bo śnieg obciążył mocno gałązki, a przecież wkrótce trzeba będzie ścinać do domu. W tym roku ścinamy dla mas i dla syna. Będą mieli pierwsze święta w swoim domku. W ubiegłym roku wprowadzili się między świętami a nowym rokiem i nie mieli choinki.
Mira to fytowtoroza podlej jeszcze Previcurem i opryskaj jak nie bedzie mrozu Mildexem i oberwij te liscie to grzyb. Mialam taki przypadek i odratowalam. Wysciolkuj kora lub igliwiem.
Zreszta poczytaj w necie.
Piernikowe wioski zakończyłam, jeden pokój już w świątecznej odsłonie. Uwielbiam klimat świąt Bożego Narodzenia, Teraz to nawet reklamy telewizyjne lubię.
Dużo zdjęć zrobiłam w Twoim ogrodzie.
To Stipa calamagrostis 'Algäu'. Odmiana wyhodowana przez niemieckiego hodowcę Karla Partscha. Nie zauważyłam żadnych siewek. Minusem jest to, że się bardzo pokłada na rabacie w momencie kwitnienia. Jak tylko kłosy się otworzą tak jak na zdjęciu, wtedy się kładzie. Na fotce nie widać, ale ona jest podwiązana do kołka wbitego w środek kępy.
Posadziłam ją też w mojej mini-łączce i tam już jej nie podwiązałam, i leżała tam praktycznie cały czas. Chcę zobaczyć, jak będzie w przyszłym roku, bo na łączce była sadzona wiosną i pewnie była jeszcze za słabo ukorzeniona. A na rabacie pewnie jej po prostu za dobrze
Jeśli chodzi o plusy, to też ma takowe. Otóż na rabacie kłosy i zielone liście wypuszcza praktycznie do teraz. Kępa mocno przyrasta w obwodzie.
W łączce bardzo ładnie sprawdziło mi się proso rózgowate Shenandoah. Nawet się przebarwiło na czerwono i bardzo dobrze zniosło suszę. Stoi chyba do teraz
hihi fajnie z tym walkiem musial super w bukiecie wygladac
Justynabanknotynie odfruna, bo prezent w folie zapakowany
a tak wyglada z kasa
no i mam nowa prace
na pol etatu w pobliskim przedszkolu, juz nie bede jezdzic tak daleko przedszkole o ponad polowe mniejsze, godzin pracy o polowe mniej, wiec bedzie i czas na wlasny interes a jak sie interes bardziej rozbuja zawsze moge zrezygnowac z tej pracy
Sylwuś ja spacerowałam u Ciebie i podziwiałam Twoje niebo
Śnieg jeszcze jest i stale coś dosypuje. Temperatura od kilku dni na minusie. Ogród podlany porządnie, bo ostatnio ulewy które dopełniły staw, a teraz śnieg. Dobrze, bo susza bardzo dała we znaki roślinom.
Jak się czujesz? Mnie rozłożyła grypa, jakiś zjadliwy wirus panuje. Mój brat ma zapalenie płuc, szwagier zapalenie tchawic,a ja też ledwo mówię.
Aguś ja nie kupuję wielu róż, bo mój M nienawidzi kolców i stale się odgraża, że wytnie wszystkie
Te pompony jednak bardzo mu się podobają szczególnie zielonkawa Weeding piano.
Nie mam LO, pokazałam Phasminę, Bonica 82, Pomponellę.
Kule papierowe zrobiła moja koleżanka z innego forum, ja nie mam takich zdolności. Niestety...
Weddin Piano
Phasmina
Pomponella
W następnym sezonie chciałabym kupić jakieś o takim pokroju długo kwitnące, najlepiej powtarzające w amarantowym kolorze i może jeszcze w bieli i pudrowym różu
Irenka, przeglądm te zdjecia i nie wierzę, że kiedyś nie było tu tych sosen po lewej !!!!!!
Dobrze, że wróciłaś. Jesteś dla mnie skarbnicą wiedzy i nakręcasz mnie do pracy Dzięki tobie znowu czekam na wiosnę