Ewuś bardzo ci dziękuję będę miała prośbę do Ciebie, bo tak jeszcze nad tarasową myślę, ale chodzi mi o ten przód rabaty, paprocie i kosmatki mi wypadły,funkii już nie widać, a brakuje mi tu czegoś myślałam o czymś zimozielonym, Ewuś doradź, popatrz
tak myślałam czy cisowe poduszki nie dać, ale nie wiem...
Anulka no to czeka cię przedsięwzięcie w przyszłym sezonie, że ho ho... ja o tyle mam dobrze, że eMuś bardzo techniczny, więc się cieszę po nowym roku z betonem będę kombinować, doniczki chcę, zaraziłam się u Polinki i Iwonki buziaczki
Teraz już sezon stopnięty zmroziło ziemię, ostatnio chciałam wykopać jeszcze porę bo mi parę zostało na polu, ale już nie dało radę...
buziaczki Gosiaczku
stipy uwielbiam, będzie ich więcej w przyszłym roku
Basieńkoco do jedzenia nigdy nie narzekał, więc dobrze piszesz, chyba dobrze jeść dostaje, to się odwdzięcza
kostrzewy teraz te swoje niebieskości pięknie pokazują
Piotrek jak eMuś będzie działał na wiosnę, to pokaże, jak będzie to robił a rękę w końcu trzeba było rozruszać, już teraz po kontuzji nie ma śladu pozdrawiam
widoczek grudniowy rozchodnikowej
Dziewczyny co prawda sezon ogrodowy już u mnie zakończony ale jak by ktoś chciał po oglądać moje chaszczyki to zapraszam na sobotę 8 grudnia o 7.45 na TVP będzie można zobaczyć mój wiejski ogród
Te różyczki miniaturowe w doniczkach chcę przetrzymać w domu do wiosny, Przesadziłam je do troszkę większych doniczek z ziemią piaszczysto gliniastą. Czas pokaże, czy eksperyment się powiedzie.