W sierpniu na jednym skwerku, obok którego przejeżdżam, zrobiono nasadzenia "matrycowe" (czyli równomiernie wymieszane) z szałwi, rudbekii i jakiejś trawki. I powiem Ci, że na rabatach, które są oglądane ze wszystkich stron (nie mają "przodu" i "tyłu") i z pewnej odległości, takie nasadzenia bardzo dobrze się sprawdzają i na tych Twoich rabatkach też dobrze by wyglądały.
Przykładowy układ:
gwiazdki - szałwia new dimension rose
kółka fioletowe - jeżówki
kółka brązowe - rozplenice
z lenistwa narysowałam tylko jedną rabatkę, ale te same nasadzenia powtórzyć w pozostałych trzech.
najpierw powinny być widoczne same szałwie, potem - same jeżówki, potem rozplenice
przy czym akurat rozplenice mi tutaj nie bardzo pasują, wolałabym np.: molinie, które mają mniejsze kępy, więcej by się ich zmieściło i byłby lepszy efekt, "dywanowy" a nie "kwiatki dookoła rozplenic".
do tego tylko cebulowe.
I wsio