Rabata narożna
Głębokość 3,30 jak brzozowa (w prawo). Z kolei narożnik skręca w miejsce platanowej.
Stanowisko południowo-zachodnie Wersja z cisami
3 cisy stożki na środku, w linii brzóz, wokół nich rozplenica np. VIRIDESCENS.
Przy żywopłocie grabowym 3 wysokie trawy (zielony) i jeżówki (różowy). Przy żywopłocie wysokim (plecy platanowej) tak samo 3 miskanty (pomarańczowy) - ale z pióropuszami i grupa 3 jeżówek.
No i przód i okolica ścieżki - typowe nawiązanie do brzozowej - kocimiętki (niebieski) i ostnicy (pomarańczowy).
Czyli tutaj sporo powtórzeń z brzozowej (cisy, rozplenice, misksnty, kocimiętki i ostnica) oraz z platanowej (miskanty, rozplenice), z tym, że zmieniam odmiany, wszędzie może być inna.
W moim kauflandzie wyprzedają rośliny.
Zakupiłam hiacynty, przecenione o połowę, jakoś 10 zeta za pięć cebul wyszło, kolor, którego nie znałam, bardzo mi się spodobał Jak przekwitną pójdą na rabaty
Były też przecenione pierwiosnki - 2 zeta za sporą doniczkę. Nie wzięłam i teraz trochę żałuję, a trochę się zastanawiam czy jutro po nie jechać. Nie mam pojęcia co bym mogła teraz z nimi zrobić. Ziemia zamarznięta, foliaka brak, w domu za ciepło.
Pokój tajski.
Zdjęcia robiłam w sumie tylko fragmentom, które mi się podobały. Nie myślałam, że będę je pokazywać, więc czasem zdjęcia nie oddają wyglądu ogrodu. W tym ogrodzie nie zrobiłam zdjęcia sadzawce na której były umieszczone niby wyspy, widać fragment na ostatnim zdjęciu
I bardzo dobrze. Nie będziesz żałowała. Mi się marzy taka łączka cyklamenowa. Ale prędzej u Ciebie to się uda, bo masz bardziej świetlisty cień. A szczególnie dyskowate potrzebują więcej słońca do kwitnienia.
Czy chodzi Ci o paproć na zdjęciu z ciemiernikiem? To nie podgrzeń, ale faktycznie liście tutaj na nim tak wyglądają. To Dryopteris Affinis Crispa Congesta
Jolu, w sumie to ja nie byłam w samym Berlinie, ale w Brandenburgii. Zwiedzałam ogrody wokół Berlina i Poczdamu. I mam takie samo wrażenie jak Ty na temat tych ogrodów.
Pierwszy dzień zwiedzania to były Ogrody Świata w Berlinie.
Powstały w 1987 roku. Przedstawiają faktycznie 10 ogrodów tematycznych z całego świata, od Japonii, poprzez Chiny az po Anglię. Style ogrodowe w pigułce. Oprócz większych założeń tematycznych powstały też pokoje tematyczne tworzone przez stworzone przez projektantów inspirowanych różnymi krajami takimi jak Chile, Włochy, Australii.
Niestety nie mogłam zwiedzić całego ogrodu. Trzeba poświęcić na to cały dzień, a ja dotarłam tam popołudniu. Na miejscu sa restauracje, więc posiłek zapewniony.
Przepraszam za jakość zdjęć, ale robiłam je telefonem
Spacer rozpoczyna się od ogrodu amerykańskiego, ale zrobił na mnie straszne wrażenie, więc nawet nie wyciągnęłam telefonu.
Sam plastik.
Kolejnym był ogród brazylijski