Uwieczniłam kilka budowli sakralnych, wiele jest bardzo efektownych.
Po tych kilku zdjęciach M obiecał, że zawiezie mnie do najpiękniejszej dzielnicy naszego miasta na Nikisz. Muszę tam wreszcie pojechać z aparatem, uwielbiam tą okolicę
Też myślałam, że może ta funkia potrzebuje więcej czasu, no i go jej dałam. Ładnie się rozrosła, więc ją podzieliłam i posadziłam jeszcze w 2 różnych miejscach ogrodu. Nie pomogło, to nie ten rodzaj funkii, bardzo podobny, ale jednak nie ten. Znajdź swojej dobre miejsce, szkoda ją niszczyć kosiarką. Ja swoją kupiłam w "ogrodzie na Rozstajach" tam właśnie widziałam tą gigantkę. Właściciel mówił, że to ta sama, ale jednak u mnie nie jest wielka.
U mnie dziś halowenowo.
Dzisiaj kolejny dzień na cmentarzach i dodatkowo pogrzeb. Pogoda dopisała, takiej temperatury się nie spodziewałam, kurtka szybko została w samochodzie a i w swetrze było mi za ciepło. Pięknie było!
Straciłam jakoś zapał do działań ogrodowych. Może podczas nadchodzących dni uda mi się zmobilizować.
Tamaryszek rozpoczął czyszczenie gałązek i trzeba będzie pomachać grabiami.
Wrzosy wyjątkowo długo kwitną. Nawet na cmentarzach często zastępują chryzantemy w roli ozdobników.
Zimy nie będzie?
Na wiosnę czeka mnie prawdopodobnie częściowa wymiana borówek. Mam 8 krzaków i kilka wygląda na mocno podsuszone. Ciężko zadbać o rośliny wymagające jednocześnie słońca i sporej dawki wilgoci.
Witam,
Mój miłorząb (u mnie drugi rok) zaczął przebarwiać się na piękny złoty kolor
Muszę go przesadzić gdyż rośnie za blisko hortensji, a jest nisko szczepiony.
pozdrawiam
Jeśli nie ma liści na drzewach, to nie ma czego pryskać mocznikiem. A liście w workach jak najbardziej można spryskać.
Obserwuj prognozy pogody. W razie spodziewanych przymrozków wykopuj. Co prawda one już nie przyrastają, bo za zimno, ale nie obsychają i to też jest ważne.
Nie jestem mikrobiologiem ani botanikiem. Wiem tyle, że wokół nas pełno jest grzybów- tych pożytecznych i tych chorobotórczych.
Dobroczynne działanie mocznika w sadach zbadali fachowcy i jasno określili jego przydatność w sadach. Działa niszcząco na zarodniki grzybów umiejscowione na liściach( grzybów odpowiedzialnych za parcha, rdzę i czarną plamistość) przyspieszając ich (liści) rozkład. Ja z tym nie dyskutuję, bo się nie znam, przyjmuję do wiadomości, że mocznik likwiduje to, na czym grzyby siedzą
Pąki niszczą wiosną larwy- na nie robię oprysk Promanalem, a wcześniej opryskuję gołe drzewka Miedzianem na zarodniki grzybów, które ukryły się gdzieś w zakamarkach kory.
Pąki wyglądają u mnie tak
Na grzyby umiejscowione w innych miejscach niż liście, robi się jesienny oprysk Miedzianem (przydatne dla brzoskwini- zagrożenie kędzierzawością liści)
Miło powitać!
Wiesz Gosiek... mówią że darowanemu koniu w zęby się nie zagląda A tą chryzantemkę różową dostałamJeszcze mam nadzieje pokaże na co ją stać
A tu co jeszcze dziś znalazłam w ogrodzie
Miło jest jak odwiedzają mnie na ogrodzie tak znakomite ogrodniczki a fotki są z porannej sesji i choć na ujęciach może tego nie widać ale już powoli obsypują się listki z klonów. U mnie jesień w pełni uroku a to też jest zasługa lokalizacji herbaciarni wraz z ogrodem bo jest to region najcieplejszy chyba pod względem temperatur i warunki wegetacji roślin są sprzyjające bo to południowo-zachdnia część kraju (Opole).
i jeszcze kilka fotek wrzucę...
Moja nn, ale ma palczaste listki z ciemniejszym wzorem, jesienią łapią trochę różu i morelowego. Tiarellę uwielbiam, zakupy świetne. Paprotki bardzo mi się spodobały, a te bergenie to takie maleńkie mają być docelowo czy będą miały większe listki?