Basiu 5 minut alejkami
Wjazd na moją alejkę
Nowy areał z tyłu mojej działki graniczy z małym laskiem .A za nuiim jest Zalew Dębowy Las
A to widok z drugiej strony tego lasku przed samym Zalewem
Piękna zimowa sceneria, u nas właśnie leci nowa dostawa śniegu.
O to fajnie, że masz znowu śnieżek.
U mnie wieczorkiem też drobniutki jeszcze padał.
Piękną zimę masz i cudne widoki, u nas też biało, oby wytrzymało jeszcze choć do świąt.
Zima jak ma biały puszek to wygląda wyjątkowo ładnie .Też chciałbym,aby na święta tak biało,śnieżnie,ładnie bylo.
Aniu, ależ masz piękną okolice, ten pomost i jezioro!
Nic tylko spacerować i delektować się widokami
Bombka w sam raz dopasowana do zaokiennej aury
Pozdrawiam
Okolica sielska, spokojna piękna
Lubie spacery nad Zalew ale i bycie w ogrodzie.Albo spacery na laki .
A tearz od tego wolne.Wsędie biało
A to Dębowy Październikowy
Tą druga bym Ci porwał Ale za każdym razem jak je biorę w dłoń to odkładam - drogie są straszliwie A za cene jednej lecę za mieisac do Londynu na weekend I coś czuje, ze zawsze wybiorę bilet
Następna scena jaka będzie kręcona, to będzie awantura małżeńska z tłuczeniem talerzy...
Zaraz, zaraz...ale żeby nie rozbijali tych talerzy o moje ściany...
Zastanówmy się o co mają je rozbijać...
Najlepiej byłoby, gdyby rzucali talerzami przez płot do sąsiada...
Absolutnie tylko małe rośliny odpadają, to co zaproponowałam to nie są wielkie drzewa i muszą być w ogrodzie, stworzy się mikroklimat, odpowiednie proporcje, kolory. Imperata da radę, ona ma rozłogi, trzyma skarpę.
Na płocie żadne tam tuje za niskie są na to miejsce gdzie u sąsiada wystaje jakieś koromysło
Świerki możesz trzymać na metrze szerokości odpowiednim cięciem, ale serbskie generalnie nie są szerokie.
Migdałka nie sadź, nie warto, choruje a jeszcze nisko szczepiony to nie.
Z dużych drzew to mam tylko te 7 śliw. Owocują co drugi rok tak, że śliwkami obdzielam pół okolicy .
Klony palmowe na razie małe i doszedł grujecznik. Wiśnię mam tylko Kojou-no-mai ale ona wolno rośnie. No i jeszcze wierzba Hakuro-Nishiki i wiąz Geisha - na pniu to nie urosną .
Migdałka posadziłam w 2017 r. Do tej pory nie chorował ale zdaję sobie sprawę, że jak coś złapie to trzeba będzie go usunąć.
A i w tym tym roku miałam pomysł, żeby kupić glediczję Sunburst albo metasekwoję Goldrush (dlatego, że żółte ). Ale nie kupiłam więc jak widać faktycznie boję się drzew .
Pomysł ze świerkami bardzo mi się spodobał (mojemu mężowi też - wreszcie choinki posadzimy ) ale my tam mamy tylko 2,5 m szerokości od kostki do skarpy - nie będzie to za mało miejsca? I czy ja je gdzieś dostanę? Chyba ciężko je kupić, prawda?
Wiśnie kuliste zawsze mi się podobały. Muszę poszukać w szkółkach wiosną. Bardzo dziękuję za fajne pomysły.
To koromysło to dzieło sąsiada sprzed miesiąca. Najpierw postawili tylko garaż murowany, ładnie otynkowany. A potem z odpadów, które im zostały właśnie TO. Ale co zrobić. Nie ma się na to wpływu. Zawsze mogło być gorzej . Najpierw wyglądało to tak:
A potem dorobili własnie to. Jest to wysokie więc trudno czymś zakryć.
A czy widzieliście gdzieś takie wielkie tuje (widać je w prawym górnym roku pierwszego zdjęcia)?
To jest podstawowe podręczne wyposażenie torebki każdego ogrodnika...i tego się trzymajmy...
Ty też masz to wszystko przy sobie?
- No pewnie...bez tego się nie ruszam z domu...
A ja to mam w torbie siedem sekatorów...pokażę Wam...
a któż to tam chrapie...
- Nawąchał się kwiatów, to go zwaliło z nóg...