12- go wycięłam maliny na zimę
pustawo się zrobiło
Tu wycięłam astry, w przyszłym sezonie muszę tu zrobić ograniczenie ilości bo za mocno się panoszą, albo przerobić trochę...nie sadziłam tam tych astrów, same się posiały nie wiem nawet skąd bo ja takich nie miałam. Niesamowicie ekspansywne w ciągu trzech sezonów z jednej gałązeczki zajęły cały plac koło oczka
jak wycięłam to się okazało ile między nimi orzechowych liści
trzeba było wyzbierać
Cześć Elu, dziękuję za wizytę Maślaki były kiedy lasek był młodszy, potem kilka lat miałem rydze, ostatnie 2 lata bez grzybów jadalnych - nie wiem z jakiego powodu
Ogród na skraju Wielkopolskiego Parku Narodowego pozdrawiam