Dwa ogrody
21:01, 15 lis 2018
Jankosiu, właśnie techniczne sprawy najpierw muszą być rozwiązane do końca. Może jakaś wąziutka rabatka powstanie przy tym budynku, ale nie mam ciśnienia. Na całej reszcie mam co robić. Najważniejsze, że wreszcie będę mogła pochować wszystko na miejscu, a nie wozić się z całym majdanem tam i z powrotem.
Bardzo ciekawa jestem tych spostrzeżeń ulicznych
Fajnie, że zaglądasz
Pogoda bura i ponura, przed pracą cyknęłam poglądową fotkę moich własnoręcznie wyhodowanych cisów. Prawda, że chuderlaki? Rosły za blisko siebie, nie miałam na nie pomysłu i nie zabierałam tutaj. Wiosna przytnę i mam zamiar prowadzić je w formie wąskich prostokątów. Trochę to potrwa
Przycięte gałązki jałowców wylądowały na chwilę w donicy
i w garnku
i nóżki żeliwne do dwóch stolików, jak to na budowie, znalazłam już materiał na tymczasowe blaciki, tylko obrobić go trzeba, ale to już zimą
Zdjęcia robocze, liście lecą, może w sobotę coś ogarnę. Całe dwie pryzmy gotowego kompostu czekają na przewiezienie, jak nie zdążę teraz, to wiosną, kolejna hałda usypana, a lipa zrzuciła tonę ostatnich liści... jeszcze nie chcę zimy
