Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Skąpana w słońcu 11:05, 24 paź 2018


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12785
Do góry
witaj Basiu (basia3012) w moich ogrodowych progach.

Ogromnie mi miło, że do mnie zawitałaś. Oczarowana byłam Twoim ogrodem, aranżacją i dopieszczeniem każdego detalu. Troszkę mi wstyd, że musisz oglądać taki bałagan. No cóż, to wciąż plac budowy. Skończone na gotowo mam może 1/5 terenu, który ma być ogrodem. Powiadasz że mam ciekawą konstrukcję ogrodu. Docelowo to ma być ogród, który nie będzie czytelny w całości. Lubię ogrody z przesłonami, murkami, pergolami, takimi nazwijmy to pokojami. Właśnie u mnie coś takiego chcę stworzyć. Na efekt końcowy trzeba będzie poczekać jeszcze parę lat. W większości ogród tworzę sama, dlatego tak długo to trwa. Dziękuję za życzenia.

Witaj Małgosiu (MalgosiaW)w moich progach . Czytaj do woli. Chętnie służę pomocą jeżeli będę tylko w czymś przydatna.

Dalszy ciąg lipca

Ukochane jeżówki








Pszczelarnia 11:03, 24 paź 2018


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
margaretka3 napisał(a)
Tak, wzeszły, miesiąc o to walczyłam. Nie kwitły w tym roku, bo przez rok rosły w doniczkach, dopiero w tym roku w maju je posadziłam na rabacie, spore urosły, więc jest szansa, że w przyszłym wreszcie zakwitną.


Uffffff. Ciągłe eksperymenty i pomyłki u mnie.

Ogród w budowie - nieustającej 10:59, 24 paź 2018


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Gabriela napisał(a)




A tu macie dowód że dalia zmienną jest, co zależy oczywiście od ilości światła.
Tak wyglądała kilka dni temu:



a tak w sierpniu:





Gabrysiu, pamiętasz jak oglądałyśmy dalię pod sklepem "Pszczółka" w listopadzie 2017 i mówiłam Ci, że ona się zmieniła? Bo była bordowa a widziałyśmy różową. Coś w tym jest. Jak robi się ciemno i zimno to one bledną, nie mają już cukrów.
Ogród do odnowy 10:50, 24 paź 2018


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14136
Do góry
stipa siwieje, klon cukrowy ostał się po deszczach i wiatrach

Pszczelarnia 10:33, 24 paź 2018


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Rozmawiacie o roslinach, których jeszcze na oczy w realu nie widziałam. Dobrze,. że dyskusje podparte fotkami to siedzę z rozdziawiona gęba i czytam
Baldaszkowych mam mało bo nie umiem ładnie wkomponować w rabatę, za to w łąkę nasiałam multum i doczekać się wschodów nie mogę. Zeszłoroczne nasiona chyba zmarnowane bo susza była i nie wzeszły....ciekawe czy kolejnej wiosny coś się z nich ma jeszcze szansę wydobyć.


. Ta marchewka dzika (marchewnik) sama się komponuje na rabatach.





A tę marchewkę dziką odmianową siałam i wysadzałam



I jest jeszcze trybula.

Nasiona dzikie mają ogromną siłę kiełkowania i leżenie w ziemi zimowej im nie przeszkadza. U mnie coś tam wzeszło.



Pszczelarnia 10:19, 24 paź 2018


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
mira napisał(a)


Wydaje mi się że co innego układać kompozycję do wazonu a co innego na rabacie

inspiracja bukietowa piękna


Wydaje mi się, że pokazana przez Poppy inspiracja od S. Raven oprócz kolorystyki i wyglądu kwiatów, uwzględniała również wysokości i szerokości korpusu dalii.

dalia 'Verone's Obsidian' wys. 100-120 cm
dalia 'Fairway Spur' wys. 120 cm
dalia 'Daisy Duke' wys. 110 cm
dalia 'Babylon Bronze' wys. 120 cm


W tym roku zamarły mi (ze starości, jeśli tak, to ich starość miała 3 lata?) wszystkie kępy liatry. Zdjęcie z 2016, w 2017 były już biedne, a w tym roku wyrzuciłam.



Pszczelarnia 10:17, 24 paź 2018


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12181
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


U mnie nigdy zwykły zielony arcydzięgiel nie był tak masywny na szerokość. Zielony liście ma bardziej ażurowe i nie tak pierzaste jak olszewnik. A olszewnik jest potężny - z tym że rośnie w dobrych warunkach (gleba), czego dzięgiel nigdy nie miał. Olszewnik kwitnie dłużej. Od końca lipca do teraz (zrobię zdjęcia z teraz).

O jarzębie nic mi nie wiadomo.

Zielony się rozsiewa chętnie, bordowy - u mnie nigdy. Tutaj zdjęcia moich bordowych (niestety lepszych nie mam), to ten co był chyba w ogrodzie Ziburskych.








To ja jeszcze tylko króciutko. A jest szansa odkupić od ciebie nasionka tego bordowego? Może wysiane w domu i pikowane dałyby radę
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 10:16, 24 paź 2018


Dołączył: 27 mar 2017
Posty: 4769
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Dalie


Tak patrzę na te Twoje dalie i myślę, że niektóre to takie panny wieśniaczki ze zdrowym rumieńcem, inne takie drobne panienki na cieniutkich nóżkach, a te pomponikowe to takie sztywniary królewny z wysoko podniesioną głową. No naprawdę, tak mi się jakoś skojarzyło...
Ogród cudny, lubię po kilka razy obejrzeć każde zdjęcie. Ten rdzewiaczek kwiat piękny w tych trawach. Pozdrawiam ciepło!

Pszczelarnia 10:11, 24 paź 2018


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Gabriela napisał(a)
Bardzo wzbogacił się ogród w dalie, nie przypuszczałam że masz ich aż tyle.
Mira ma rację że kompozycja w wazonie to nie to samo co na rabacie, dalie mają różne wysokości i pokroje mimo pasujących kolorystycznie i fasonowo kwiatów.
Mnie się podobają dalie z brązowym fenkułem - masa ze zwiewnością. I z wysokimi rdestami też dobrze.



Dalii miałam więcej ale podzieliłam się nimi z rodziną, więc niektóre odmiany mi wyszły do innych ogrodów. Za Twoim przykładem też zrobiłam im etykiety.

Chciałabym na rabacie daliowej mieć raczej jednoroczne: z fenkułem, szarłatem, kosmosem i łobodą bordową. Dalie potrzebują tego zwiewnego towarzystwa. Ogród Marieke był bardzo inspirujący.

To u mnie:












Pszczelarnia 10:02, 24 paź 2018


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
margaretka3 napisał(a)
Dorzucę swoją obserwację arcydzięgla: dopóki nie zawiąże nasion, nie zamiera. A nie kwitnąć może nawet i trzy, i cztery lata, jeśli karpa nie jest odpowiednio duża i silna, żeby zakwitnąć i zawiązać nasiona.

Pszczółko, w jakim sensie olszewnik nokautuje arcydzięgla? Wielkością, długością kwitnienia?

Bo mam teraz arcydzięgla, który osiągnął gigantyczne rozmiary, średnica kępy to już chyba 1,5 metra (jest na ognistej rabacie, która jest w demolce, i zrobiłam obok niego kopiec kompostowy, nieźle się więc najadł) i z wielką niecierpliwością czekam na jego kwitnienie wiosną. Ciekawe na jaką wysokość wystrzeli kwiatostan.
Zrobiłabyś zdjęcie makro baldachowi olszewnika? Poszukamy tych nasionek

Ewciu, czy wiadomo Ci coś o odporności jarząba kaszmirskiego na mączniaka?


U mnie nigdy zwykły zielony arcydzięgiel nie był tak masywny na szerokość. Zielony liście ma bardziej ażurowe i nie tak pierzaste jak olszewnik. A olszewnik jest potężny - z tym że rośnie w dobrych warunkach (gleba), czego dzięgiel nigdy nie miał. Olszewnik kwitnie dłużej. Od końca lipca do teraz (zrobię zdjęcia z teraz).

O jarzębie nic mi nie wiadomo.

Zielony się rozsiewa chętnie, bordowy - u mnie nigdy. Tutaj zdjęcia moich bordowych (niestety lepszych nie mam), to ten co był chyba w ogrodzie Ziburskych.













Pszczelarnia 09:49, 24 paź 2018


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Filomena napisał(a)
Ja tu zaglądam, jak większość zapewne i westchnienia zostawiam przy daliach,też u Miry się z tych emocji wyspowiadałam. Odwagi mi brakuje do dali bo co będzie jak mi zmarzną. Tak więc podziwu nie ukrywam dla wyrafinowanej pracy i efektów łał!
Bardzo się cieszę, że White dome zakwitła i Ci się podoba. Z roku na rok będzie coraz piękniejsza.


Filomeno,



Pszczelarnia 09:44, 24 paź 2018


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Urszulla napisał(a)


Podoba mi się to radosne połączenie. Do naukowych rozważań mi daleko bo skupiam się na najprostszych i naturalnych rozwiązaniach i takich które są w zasięgu moich możliwości.


To tak jak i ja. Prostota i funkcjonalność.

Tutaj ogródek wiejski Joke - moja miłość od pierwszego wejrzenia.




W zielonej aptece 09:41, 24 paź 2018


Dołączył: 28 maj 2014
Posty: 1374
Do góry

Tu obok niej inna żółtawa.Ale nie pamiętam odmiany. Zdjęcie z października br
W zielonej aptece 09:37, 24 paź 2018


Dołączył: 28 maj 2014
Posty: 1374
Do góry
Tu mam taką pstrokatą
H. macrophylla mariesi variegata
niektóre liście mają żółte przebarwienia- to normalne
W zielonej aptece 09:30, 24 paź 2018


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28254
Do góry
Filomena napisał(a)
White dome ma u mnie takie miejscówki




Agacie, wygląda na to, też sprawowała się dobrze.
Nieprawdaż, że przepiękna!?

Nie Filomenko, chodzi mi o roślinkę na oierwszym zdjęciu po lewej stronie
W zielonej aptece 09:22, 24 paź 2018


Dołączył: 28 maj 2014
Posty: 1374
Do góry

Ta?
To przywarka Schizophragma hydrangeoides Burst of Light. tegoroczny nabytek, mam nadzieję, że jej się u mnie spodoba.
W zielonej aptece 09:11, 24 paź 2018


Dołączył: 28 maj 2014
Posty: 1374
Do góry
anka_ napisał(a)
Gaura cudowna. Wygląda jak stadko wspaniałych motyli na rabacie.

Przecudna roślina!

Anda napisał(a)
Piękna jesień. Tojady prześliczne. Gaura jest chyba niezniszczalna, zwłaszcza w takie lato

Dzikość kontrolowana - to lubię.
W zielonej aptece 08:54, 24 paź 2018


Dołączył: 28 maj 2014
Posty: 1374
Do góry
fasola napisał(a)
Przeczytałam wczoraj całość. Twój ogród jest prześliczny. Bardzo naturalny, inspirujący. Teraz się głowię jak to zrobiłaś...
Jaką ma powierzchnię? Nie znalazłam nigdzie informacji. Wydaje się dość duży.

Pozdrawiam!


Fasolko, to miłe co piszesz, cieszę się, że komuś gra podobnie. Ogród to ciągła praca, reagowanie na upływ czasu, podążanie za kolejnymi planami, zmianami, jeżeli samemu się podjęło temat zagospodarowania przestrzeni. Czasem chciałabym mieć wszystko zrobione "od płotu do płotu", ale coś trzeba zrobić jak piaskownica przestaje być potrzebna, czy drewniana huśtawka zacznie się sypać.
Fizyczne swoje niedomagania rekompensuję naturalistycznym założeniem. Nie mam wtedy poczucia, że ogród codziennie wymaga sprzątania i że to mnie przerośnie.
A mam do ogarnięcia 30 arów, z czego 11 arów, przeznaczonych na boisko, mały sad i warzywniczek zakupiliśmy od sąsiadów kilka lat po zakupie pierwszej części- teraz już leśnej. Dwa lata zajęło nam wykarczowanie dokupionej części, bo całość jest wąska (24m) i nie ma wjazdu dla cięższego sprzętu. Zostawiliśmy tylko świerk srebrny, dwie cudowne czereśnie i orzecha włoskiego. Wykarczowaliśmy mnóstwo samosiejek: brzozy, topole, wierzby, ogromne nierodzące leszczyny i kilka próchniejących drzew owocowych. Zabawa z założeniem trwa!
Popełniłam wiele błędów, niektóre koryguję do dzisiaj np. zbyt szybko urosły świerki od zachodu i zrobiło się bardzo norowato. Lex Szyszko dał nam szansę na wpuszczenie światła poniżej widać same "totemy" ze świerków. Za hortensjami była zielona świerkowa ściana i bardzo już ciemno

Osłoniłam się w tym roku od sąsiadów tylko pięknym kokornakiem, niskim żywopłotem z cisa i przywarką . U nich ogród sam się założył
Ogród z wilkiem zamkn. 08:25, 24 paź 2018


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14136
Do góry
Magleska napisał(a)









umknęło mi, cudne to wrzosowisko z kosówkami - jestem na etapie projektowania wrzosowiska pod świerkiem
Moja bajka 08:07, 24 paź 2018


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28254
Do góry
No i komoda gotowa.
Tak było

Tak jest

Jeszcze tylko jednakowe uchwyty muszę kupić
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies