Skunksy są dokuczliwe tylko wtedy, kiedy nie zabezpiecza się koszy na śmieci. Amerykanie wyrzucają sporo żywności.
Od strony mamy to chłopi z dziada pradziada. Dzieciństwo (urlopy macierzyńskie były wtedy krótkie, więc mama wywiozła mnie tam na pierwszych kilkanaście miesięcy życia, potem każde wakacje) to bielony wapnem parterowy dom, strzecha i podest z wielkiego kamienia. Pasłam krowy, uczestniczyłam w sianokosach, żniwach i letnich wykopkach, jeździłam na oklep na koniu i odkrywałam echo w głębokiej studni.
Potem (za Gierka) pojawiły się kredyty na modernizację. Zniknął dom ze strzechą, potem konie, odeszła babcia. Ale do mojej nastoletności ludzie tam wciąż byli niezmienni. Podczas budowy rodzina pół roku mieszkała u sąsiadów, a pół wsi pomagało w stawianiu nowego domu.
Tu jest inaczej, może przez to urwanie historii w 45 roku.
Ewo, uwielbiam dyskusje, dywagacje i takie tam różne smędzenia.
Z pewnością dane nam będzie kiedyś pogdybać o tym i owym.
Trochę się zmieniło.Mam nadzieję,ze teraz pójdzie już dobrze.
Pila mężowi się popsula i prace wstrzymane.Ale już dziś nową kupił.
Do końca tygodnia pan ma nam te korzenie powyrywać i porównać trochę teren.
Zobaczymy jak to pójdzie i jak będzie to wyglądało.
Tylko przy siatce, te moje rośliny na poczekajce zostaną.
Potem może już na wiosnę cześć się poprzesadzam.
Rudasek jeszcze koczuje przy naszej dzialce i na tarasie.Jak mąz tylko przyjeżdza, to chodzi za nim blisko.
Ale mamy już Fionę, to tego nie zostawimy.
W ogrodzie już nie jest tak kolorowo.
Część białych dekoracji, bibelotow wczoraj poskładałam do skrzynki, i do garażu.
O tak te kwitnące maki w połowie listopada to wielka i fajna , nietypowa niespodzianka
Zabrałam je do domu,żeby bardziej się nimi pocieszyć
Dorotko, trochę w końcu widać.
To teren tylko zakrzaczony i zadrzewiony i zarośnięty na maxa.
Ale bezpośrednio przylega do naszej obecnej dlatego go kupiliśmy.
W całości kiedyś może będzie wyglądać ładniej
No tak tkie bukieciki żywe to ja lubię.A tu jeszcze z maczkami o tej porze roku to prawdziwy rarytas.