Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród z rzeźbą 21:11, 12 lis 2018


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
W tzw. międzyczasie popełniłam jeszcze drobne zakupy, no nie mogłam się oprzeć. Kupiłam trzy hortensje Little Quick Fire, no zobaczcie jak jej się liście jesiennie cudnie przebarwiają:



No i w jakimś zaślepieniu tymi jesiennymi barwami przygarnęłąm jeszcze derenia kousa Satomi. Chyba muszę go porządnie zabezpieczyć na zimę, no ale nie mogłam się oprzeć tym liściom:


Ranczo Szmaragdowa Dolina 21:10, 12 lis 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89767
Do góry
Cieszmy się jeszcze bo końcem tygodnia takie obrazki maja się skończyć



Ogród z rzeźbą 21:05, 12 lis 2018


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Anpi dziękuję. Dżdżownice jeszcze nie poszły spać, dzisiaj ściągałam trochę darni i kilka sztuk wykopałam. Przetransportowałam je razem z darnią do doła.

Ewa no to piąteczka. Ale ja to malutko zdjęłam, no ale zawsze coś! Przkopałam jeszcze kawałek przyszłorocznej rabaty z kompostem.

Zoja no u mnie już woda spuszczona, ekspres do kawy spakowany, nie ma po co jeździć. Jeszcze róże okopczykować pojadę, jak się ochłodzi. I finito na ten rok. Trochę jednak chce mi się posiedzieć weekendowo w domu. No i mam zamiar trochę poplanować.


Ranczo Szmaragdowa Dolina 21:00, 12 lis 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89767
Do góry
połowa listopada



Ranczo Szmaragdowa Dolina 20:57, 12 lis 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89767
Do góry
Na razie jest pomysł, nie ma materiałów, ale przygotowania idą do przodu


chwilowo taki efekt


włóknina czeka, piasek też już jest, trzeba jeszcze wybrać głębiej.
Ogród z rzeźbą 20:56, 12 lis 2018


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Toszka baaardzo Ci dziękuję za radę co do buka. Tylko że kurka wodna... nie zdążyłam. Może jeszcze się uda to zrobić, bo w przyszłym roku chciałabym go przesadzić, potem będzie już trochę duży. Z drugiej strony, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że jednak nie zdążę go przesadzić. Zawsze za dużo zaplanuję prac, niż jestem potem w stanie w sezonie zrobić. Dla mnie weekendowy sezon jest po prostu za krótki.

Agatko dół zostawiłam jednak w spokoju. Też jestem ciekawa co się okaże z wypełnieniem dołowym na wiosnę! W ubiegłym roku w dole przed ławeczką zeskładowałam stos zdjętej darni z liśćmi, na wiosnę wszystko było ładnie przerobione. Mam nadzieję, że z tym dołem będzie podobnie, no może nie wszystkie liście się przerobią, ale to się przemiesza i będzie git. Co do świerka, to mój jest tak ogromny, że nie wyobrażam sobie go opryskać. Wysięgnik musiałabym ściągnąć! Nie jestem w stanie nawet sprawdzić czy coś go podżera, no gość ma ze 20 metrów. Musi się sam obronić.

Poppy moja sąsiadka ma taką zwykłą anabelkę i widać różnicę. Moje mają większe kule. W ogrodzie byłam, no pogoda "zmusza". Powiązałam trawy, liście z trawnika pograbione, byliny w dużej części pościnane, rabata hostowa prawie pusta. Mam jeszcze całe mnóstwo liści dębowych na rabatach, ale to już wiosną będziemy sprzątać. Teraz zostaje jeszcze posprzątanie liści róż i okopczykowanie.

Jesiennie:


Wszystkiego po trochu 20:47, 12 lis 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
mirkaka napisał(a)

Superowa ta skarpeta dla brzozy

mirkaka napisał(a)
Świetny zakątek leśny! A ile miejsca do sadzenia...
Wszystkiego po trochu 20:42, 12 lis 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
mirkaka napisał(a)
Buksy trzeba byłoby opryskiwać a nie wiem jak nadmanganian potasu zadziałałby na liście? No chyba że po silnym przycięciu na wiosnę. Teraz nic nie mogę robić w ogrodzie bo mam kontuzję obu rąk

wstawiam zdjęcie tego drastycznie przyciętego, widać że wypuszcza listki ze zdrewniałych części łodyg. Zobaczymy jak przezimuje
Mirka! Myślałam o podlaniu chorych buksów tą miksturą.
Ależ pięknie zagęszczony bukszpan. Widać, że systematycznie cięty od małej kulki Wolę życia ma a to już spor! Wydaje mi się, że ja bym od wczesnej wiosny pryskała systematycznie polecanymi środkami grzybobójczymi (np. Topsin i inne - było to gdzieś na wątku bukszpanowym) a do tego przy opryskiwaniu też podlewałabym bryłę korzeniową. Dodatkowo od wiosny wzmocniłabym gnojówką z pokrzyw, florovitem etc.
mirkaka napisał(a)
Gosiu, nie znam nazwy tej hortensji ale to chyba stanowisko swoje robi bo ta sama w innym miejscu ma tylko kwiaty tak przebarwione a liście już żółte i opadają.
Jak chcesz to mogę w przyszłym roku zrobić dla Ciebie sadzonki z tej NN

Notabene, You and me, też u mnie mają tak pięknie przebarwione kwiaty, a sadzonki od niej masz
Te zdjęcia są z października, jak się rozwidni to pójdę zrobić aktualne

You and me od Ciebie jeszcze mi w tym roku nie kwitła ale mam nadzieję, że w przyszłym roku już będą . Już nie mogę się doczekać
Próbowałam odszukać tą Twoją hortensję NN, bo nie pamiętam jaki ma kolor kwiatów w pełni sezonu ale nie mogę znaleźć. Przypomnisz?
Ogród z rzeźbą 20:37, 12 lis 2018


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Kasiu z Bawarii mam jeden krzaczek Pashminy, kupiłam przez ciekawość jak wygląda na żywo, bo na zdjęciach mnie zachwycała. I powiem Ci, że planuję dokupić. Nie rośnie wysoka i to mi bardzo odpowiada, jakieś 40-50 cm. W drugim kwitnieniu wypuściła bacik na jakieś 70 cm, ale to jestem w stanie jej wybaczyć. Kwiatki nie są duże, ale przeurocze. Posadziłam ją na przytarasowej różance trochę przez przypadek w towarzystwie Heidi Klum, a już całkiem przypadkowo ma obok hakone All Gold. Z pewnością będą tam przeprowadzki.

Kasiu oj jaka tam magia, no dajże spokój! Ale dziękuję bardzo za takie uznanie. Winobluszcze bez wątpienia mają swoje "pięć minut" jesienią, zawsze chciałam mieć takiego trójklapowego. Znalazłam tę odmianę, która rośnie ponoć trochę mniejsza. Marzył mi się domek obrośnięty bluszczem.

Pszczółko mimo, że strrrasznie mnie kusiło, to już nic w tym dole nie mieszałam. Rozgrzebałam tylko troszkę w jednym miejscu no i chyba się to wszystko kompostuje.

Kasiu mam nadzieję, że ten dół zamieni się w piękną rabatę z rzeźbą





Gliniasto, skarpiasto i wietrznie. 20:32, 12 lis 2018


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 522
Do góry



Gliniasto, skarpiasto i wietrznie. 20:27, 12 lis 2018


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 522
Do góry



Ogród z rzeźbą 20:24, 12 lis 2018


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Zoja ależ oczywiście, że wstawiam naturalne fotki. To taki kaprysik. Jesień w tym roku wyjątkowo długa, ciepła i piękna. Nawet dzisiaj nie odczułam w ogrodzie czegoś co zawsze określam mianem "smutek i nostalgia. Mimo, że to połowa listopada, to nawet rudbekie jeszcze u mnie kwitną



Aprliku dołek jeszcze został dzisiaj dopełniony odrobiną zdjętej darni, pościnanymi bylinami, dwoma worami przekompostowanej kory i całą górą brzozowych liści. Ale wiem, że to i tak będzie za mało. Przypomniałaś mi, że też o tym słyszałam, że jeżeli klimat będzie się ocieplał, to grozi nam wyginięcie świerków. Osiem drzew Ci ubyło, oj szkoda. Czy chociaż trafiło się wśród tych padniętych jakieś, które i tak miałaś wyciąć?

Monika moje limki częściowo nawet dzisiaj były jeszcze białe. Ale to już ostatnie podrygi.
O, tu je widać w tle


Przedziwny Ogród 20:18, 12 lis 2018


Dołączył: 19 gru 2017
Posty: 4933
Do góry
To już było...




Ogród z rzeźbą 20:10, 12 lis 2018


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
No i znowu życie zmusiło mnie do przerwy od bywania na O., ale nie zapominam o Was. Pogoda w tym roku jest absolutnie wyjątkowa. Wyobrażacie sobie, że dzisiaj jeszcze zdejmowałam darń! Zazwyczaj w połowie listopada wpadamy tylko na grabienie liści, a dzisiaj świeciło słoneczko i było naprawdę bardzo, bardzo przyjemnie. Ogród jako tako ogarnięty przed zimą, pytanie tylko czy ta zima przyjdzie, bo jak na razie to się na to nie zapowiada.
W każdym razie można powiedzieć, że dzisiaj zamknęliśmy sezon, ekspres do kawy został przywieziony do domu.

Odpowiadając na zaległe posty:

Kasya to tzw. rzeźba wiatrowa, obraca się pod wpływem podmuchów wiatru. Taki wiatraczek.

Ewa Bacowa już kilka osób pisało o podsychaniu świerków, też myślę że to "zasługa" gorącego lata. Dobrej ziemi mogę tylko pozazdrościć.

Gosia ten potwór to winobluszcz trójklapowy, odmiana Diamond Mountains, on według opisu jest mniejszy, dorasta do ok. 4-5 metrów. Moje anabelki też już zbrązowiały



Rododendronowy ogród II. 20:04, 12 lis 2018


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Bogdzia napisał(a)
(...)
Okazało się że gałęzie leżące na ziemi ukorzeniły się i faktycznie rosły nowe drzewka, no uwierzyc nie mogłam bo nigdy nie spotkałam się z takim zjawiskiem u świerków.



No to jesteśmy dwie z takim świerkowym doświadczeniem

Kilka lat temu postanowiliśmy "pozbyć" się 3 świerków Conica, które ciągle wymagały lania chemią, bo a to przędziorek, a to coś innego. Świerki sadził teść jako maleńkie roślinki i darzył je sentymentem. Na wycinkę nie zgadzał się...i już. Przy okazji budowy zasypaliśmy ziemią(z pełną premedytacją i morderczymi zamiarami) podgolone do połowy świerki na wysokość ponad 70cm. Po ponad 6 miesiącach ziemia była zabrana. A na wysokości ok 60cm nad ziemią wszystkie 3 świerki miały galantne nowe korzenie.
Wtedy myślałam, że te świerki są złośliwe
A tu proszę, u ciebie taka niespodzianka
Wniosek jeden: można rozmnażać z odkładów
Ogród z widokiem na jezioro 20:00, 12 lis 2018


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21942
Do góry
yolka napisał(a)

Dubelek


ale pieknie ja w tym roku jakos malo fotek zachodow mam. Moze w przyszlym zalapie sie i na wschody

jesienne widoczki masz super
...uDany ogród 19:59, 12 lis 2018


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21942
Do góry
dana1s napisał(a)


Kasiu dokładnie tak leżing na łóżingu


hihii to jaki lezing

piekna masz jesien
W moim małym ogródeczku - Dorota 19:52, 12 lis 2018


Dołączył: 03 sty 2018
Posty: 7199
Do góry
Dorota123 napisał(a)
Jesteś pewien, że nie chciałbyś mieć w kąciku takiej dekoracji na swoim balkonie? Do tego jakaś latarenka i nawet wieczorem przez chwilę pobyć w romantycznej atmosferze na balkonie.
Wianki z winobluszcza to najprostsze wianki w wykonaniu, później można dołożyć kilka gałązek igliwia i gotowy stroik bożonarodzeniowy. Wiem na pewno, że na forum jest kilku panów, którzy robią okolicznościowe wianki i inne dekoracje.



Dorotko, nie od dzisiaj wiadomo jak cudne kompozycje układasz. Jak wspaniałe przedmioty wykonujesz. Zdjęcia z Twojego ogrodu są zawsze imponujące.
Do wykonania wianków należy mieć zapał ( jak do wszystkiego co się chce robić dobrze). Na razie do wykonywania wianków mnie nie ciągnie, więc ich robił nie będę.
Taka kompozycja jak wyżej porywa.
Nie mam takiego miejsca przy domu jak opisałaś. Muszę jechać na działkę ze stawem a tam niestety taka kompozycja by się nie ostała. Jednak tam kompozycje układa natura a ona jest niedościgłą mistrzynią

Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 19:52, 12 lis 2018


Dołączył: 21 sty 2013
Posty: 4636
Do góry
Agania napisał(a)
Dzisiejsze popołudnie u nas pięknie w mieście smog






Aganiu piękne widoki u Ciebie Tęsknię już za takimi widokami Buziaki zostawiam.
W moim małym ogródeczku - Dorota 19:50, 12 lis 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Dorota123 napisał(a)
Już są, na pierwszym zdjęciu widać, że ten wianek jest odświeżony. Doplotłam kilka pędów na zeszłoroczny wianek.





Jeden wyląduje na drzwiach, a drugi na barierce przy wejściu do domu.



Piszczę z zachwytu - cudowne, postaram się też coś zrobić
dziś z wnuczką sprzątałam otwartą część mojego domku ogrodnika bo tam mikołaj przychodzi więc porządek musi być
pozdrawiam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies