Kasiu, fajnie Cię widzieć - już lecę
Przyznam się Wam, nie lubię fotografować swojego ogrodu

. W realu jest całkiem przyjemny, ale zdjęcia ciągle nie dorastają do forumowych standardów

Rzecz jasna, winą obarczam moje lenistwo. Zarówno do porządnego ogarnięcia ogrodu jak i do wyciągnięcia długiego obiektywu i starannego kadrowania
Ale dla celów kronikarskich wrzucę na koniec sezonu kilka zdjęć
Rabata lipowa, sama z siebie przygotowała się do zimy i nasunęła liściową kołderkę. Nie zdejmuję
Hosty świecą na żółto i derenie przebarwione ale poza tym wszystkie rośliny w pełni siły: hakone, brunnery, tiarelle, carexy, paprocie, bodziszek.