a no wlasnie bylismy na spaerze.I poszlismy w ta strone by ogladnac dom. Dom buduje jeden pan od jakies 6 lat i dosc dlugo wszystko bylo owiniete folia. Emus ostatnio przebiegal w okoicy i zobaczyl, ze foli nie ma i wreszcie widac jak to wyglada. A wyglada cudnie
Dziś było pięknie i słonecznie. Część dnia po prostu przesiedziałam na ławce pijąc kawę i delektując się ciepłem. Posadziłam trochę cebulek. 200 krokusów. Mam moją wymarzoną mini łączkę krokusową. Białe i żółte krokusy między płytami. Bardzo jestem ciekawa jak to wyjdzie na wiosnę. Oprócz tego w końcu sadzę cebulki z ubiegłego roku. Pierwsze 200 za mną.
Kwitnie jeszcze kilka różyczk - nn - lubię ją. 3 tygodnie kwiaty się trzymają mniej lub bardziej
Angielka Benjamin Britten i Niemka Irina - jak ona pachnie...
Aniu, ptaszek przesiaduje pod buczkiem od strony okna kuchennego,może nie chodziłaś po tamtej stronie rabaty? A po drugiej stronie buczka -panienka.
Buk jesiennie inaczej wygląda
Gosiek listek tylko oparty o talerzyk,jak się dobrze przyjrzysz to zauważysz ogonek na którym "stoi"
Ptaszek zawsze zimuje na dworze,już wyblakł biedaczek
Jasne muszę znaleźć sposób jak rozebrać go na części pierwsze. Ktoś nabił gwoździorów i to wygląda tak, jakby malarz szpachelką w dębowe drewno pakował.
Nasz weścik ma wielgachne pokłady miłości, okazuje to na każdym kroku, my też. Szkoda tylko, że trzeba go izolować od Tediego.
Kocham krwawnicę od Ciebie