Grab - Carpinus
12:21, 26 lis 2015
Skoro ziemia jest zbita należy poprawić strukturę, wyściółkować, czymkolwiek, rozłożonymi liśćmi, korą, kompostem najlepiej jeśli masz (jak radzi Pszczelarnia) - wtedy poprawi się struktura gleby, poza tym woda nie będzie tak szybko wyparowywać.
Strefa korzeni, które pobierają wodę i składniki mineralne, jest w obrębie strefy liściowej zewnętrznej, a nawet dalej, więc jeśli nawozisz to nie pod pieniek a dalej. Tak na logikę trzeba to brać. Młode korzenie są po zewnątrz żywopłotu.
Azofoska może być, jednak po jej zastosowaniu trzeba lekko zmieszać z glebą. Wtedy nie spłynie. Robić to po deszczach, gdy gleba jest wilgotną, nie sucha - bo nic nie da.. Możesz zastosować dolistnie Florovit w płynie opryskując liście (wieczorem, gdy się schłodzą). Najważniejsze jest jednak podlewanie, delikatne, stopniowe, żeby gleba nasiąkła a noe woda spłynęła. Zrób jakieś ukształtowanie terenu, groblę małą, aby woda zatrzymywała się w obrębie żywopłotu.
Cięcie wczesne (ale nie podczas mrozów) może być, potem w czerwcu i ew. koniec sierpnia poprawka ale niekoniecznie. W zależności od wyglądu.
Strefa korzeni, które pobierają wodę i składniki mineralne, jest w obrębie strefy liściowej zewnętrznej, a nawet dalej, więc jeśli nawozisz to nie pod pieniek a dalej. Tak na logikę trzeba to brać. Młode korzenie są po zewnątrz żywopłotu.
Azofoska może być, jednak po jej zastosowaniu trzeba lekko zmieszać z glebą. Wtedy nie spłynie. Robić to po deszczach, gdy gleba jest wilgotną, nie sucha - bo nic nie da.. Możesz zastosować dolistnie Florovit w płynie opryskując liście (wieczorem, gdy się schłodzą). Najważniejsze jest jednak podlewanie, delikatne, stopniowe, żeby gleba nasiąkła a noe woda spłynęła. Zrób jakieś ukształtowanie terenu, groblę małą, aby woda zatrzymywała się w obrębie żywopłotu.
Cięcie wczesne (ale nie podczas mrozów) może być, potem w czerwcu i ew. koniec sierpnia poprawka ale niekoniecznie. W zależności od wyglądu.