To moze tez kupie ALe korci mnie zebranie wlasnych, i mysle, ze sprobuje w tym roku!! Mam mega ochote, tylko malo miejsca, ale moze gdzies pomiedzy warzywami sie zmiesci jakas dalia
Czerwona jest naprawde fajna!
Moze i Kaffka by sie nadal, nad Edisonem tez dumam,za reszte dziekuje, nie kojarze nazwy z konkretna dalia, wiec musze poczytac. Ostatnio pomponiki za mna chodza i pileczki pimpongowe.
Holederska rabata to jak pol mojego ogrodka
W uk mozna kupic fajne dalie, chociaz katalog to chyba tylko Sarah Raven zapewnia, no ale ze mam pecha do jakosci, to chyba nie powtorze przyjemnosci. Ona do tego piekne bukiety z nich uklada, ale to pewnie wiesz.
Mam jeszcze dwa zrodla, jakbys potrzebowala, to podam, ale katalog on line tylko.
I nie wiem, czy slyszalas o Salutation! Ogrody w Sandwich, hotel, projekt Lutyensa. Maja nawet daliowy festiwal we wrzesniu. Nie dotarlam jeszcze, ale to podobno daliowy raj! Jak i Perch Hill, u Sarah.
Nie mam wszystkich marcinków Niemniej rozmnażam te, które mam i sadzę je w każdym wolnym miejscu. A że miejsca brak, wykorzystałam przestrzeń przy siatce ogrodzeniowej, sąsiad nie ma zastrzeżeń, a dodatkowo mogę je przywiązać do siatki, jak zaczynają się wykładać. W ubiegłym roku posadziłam wysokie za bukami, na docelową wysokość trzeba poczekać, susza też zrobiła swoje i są o połowę mniejsze niż mateczniki. W tym roku dosadzę jeszcze wysokie z lewej strony brzozy, za żywopłotem z cisa.
Cudna ta rabata. Caliope - podobnego astra kupiłam niedawno w Skierniewicach, tyle, że jakąś inną nazwę miała, niestety przepadła mi. Ciekawe czy to ta sama odmiana?
ps znalazłam metkę - opisany jest tylko jako aster gładki
Późnym latem nieciekawa rabata wiosenno letnia teraz znowu ma fazę
z drugiej strony tej rabaty
ta trzmielina płożąca w krwiste czerwienie idzie, a w sezonie zielona i niepozorna
Ogród wchodzi w dziwny etap gdzie drzewa doganiają krzewy i wygląda jak bym miała krzaczowisko, myślę, że ze dwa sezony takie będą nim drzewa śmigną w górę zostawiając krzewy w nogach
aronia daje po oczach
Na razie mam mało jesiennych kolorów w podwórku, ale kiedyś i to się zmieni
warzywnik pustoszeje
wczoraj wykopałam te dalie co w plecach domku dla owadów
flamingo zmienia kolory, u mnie po raz pierwszy tak się złoci
podobnie jak kiku czerwieni