Przypuszczam, że niektórzy glediczje wybijają z głowy a inni namawiają. Najważniejsze żeby to była twoja decyzja.
Green Jewel uwielbiam. Choć przez nie wygląda jakbym cały czas te same zdjęcia robiła od dłuższego czasu Nuda z nimi na rabacie
Niziutkie astry od Sylwii, odmian bardzo popularna wśród roślin NN (no-name) Prawie nie mam takich NN A ty akurat o tą roślinkę pytasz. Ale się zrehabilituję, bo tego z Wojsławic mam zapisanego - 'Ann Leys'. Wyglądał w lipcu tak niepozornie jak był kupowany. Ja jestem nim zachwycona, choć może różne odczucia wywoływać.
Jest odcieniu kwiatostanów rozplenic w tym momencie.
Wrzosowisko jesienią bardzo mi się podoba, dlatego stworzyłam na nowej rabacie łan wrzośców, żeby wiosną też był piękny efekt plamy kolorów.
Zobaczymy jak to bęzie wiosną i czy się sprawdzą .
Ponadto poszło wsadzanie cebul : tulipany, hiacynty, krokusy
Dziękuje Iwonko. Teraz ten mix barw, kolorów i faktur najbardziej jest widoczny.
Była i fotek nie widziałam. Chyba znów usnęłaś z telefonem w ręce? Ale poczekam cierpliwie Sama też wrzucam wielokrotnie z opóźnieniem, ale nie o aktualność przecież chodzi
Sylwia mnie zmobilizowała, bo jakoś tych jesiennych klimatów na fotkach nie czułam
Kiedyś w Mai w ogrodzie był ogród pokazowy z trawami w roli głównej. Jakieś kolekcje całe. I tam właścicielka powiedziała, że ludzie z innych krajów, np. z Anglii czy Holandii zachwycają się u nas połączeniem traw z iglakami. I zachęcała, żeby łączyć trawy z iglakami. Coś w tym chyba
Widzisz a ja mówiłam w niedziele, że u mnie jakoś nijako teraz. Ale tak to jest jak się u ciebie jesiennych obrazków człowiek naogląda to "bredzi".
Już nie narzekam, bo z dnia na dzień kolorami bije po oczach.
Jedne latrie czerwone (te są teraz w cieniu, bo słoneczko nisko). Inne złociste.
Że co??? No to ja już tego nie pamiętam, ale to pewnie dlatego, że takich bezsennych ranków mam sporo.
Wiesz co? Ja to sobie lubię zrobić taką nieco dłuższą przerwę w Twoim wątku, bo potem mam tyyyyyle czytania i tyyyyyle oglądania i to jest fajne.
Jesień absolutnie cudowna u Ciebie, bucha kolorami, fakturami, no szał roślinnych ciał.
To zdjęcie takie leciutko rozmazane w tle, jak obraz, no siem urzekłam. Ale tych pięknych kolorów dużo się dzisiaj u Ciebie naoglądałam, dzięki za pozytywny zastrzyk energetyczny, bo dzień mam nader jakiś podły.