Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Wymarzony sielankowy ogród..... 06:37, 05 paź 2018


Dołączył: 14 lut 2017
Posty: 9318
Do góry

Wymarzony sielankowy ogród..... 06:36, 05 paź 2018


Dołączył: 14 lut 2017
Posty: 9318
Do góry

Wymarzony sielankowy ogród..... 06:34, 05 paź 2018


Dołączył: 14 lut 2017
Posty: 9318
Do góry

Wymarzony sielankowy ogród..... 06:33, 05 paź 2018


Dołączył: 14 lut 2017
Posty: 9318
Do góry
Pstryczki październikowe


Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 06:28, 05 paź 2018


Dołączył: 22 wrz 2016
Posty: 162
Do góry
m_gocha napisał(a)


Ostatnio natomiast wciąż spotykam takie oto robalki - bardzo podobne do opuchlaków ale te są czarne i nie mają takiego ryjka jak typowe opuchlaki. Czy ktoś wie co to za dziadostwo?



Zdjęcie kiepskiej jakości ale na szybko z telefonu

Porównaj czy to nie to samo co u mnie

Klik-Rozdestnica wrotyczówka
Ogrodowy song 04:13, 05 paź 2018


Dołączył: 08 wrz 2013
Posty: 4587
Do góry
A dałabyś się namówić na profesjonalną wertykulację trawnika? W Warszawie koszt wypożyczenia spalinowego wertykulatora to 20zł/h. Ja nacinałem swoją darń na głębokość 2 cm.

Przed


Po
Za drzwiami do ogrodu... 00:39, 05 paź 2018


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9329
Do góry
Doranma napisał(a)
Wiesz, że taki ozdobny zlew, tylko mniejszy, też jest moim marzeniem? Kolejne upodobanie, które nas łączy ☺ Nie wiem tylko czy u mnie by pasował i gdzie go zrobić. Myślałam, że na miejscu abisynki, ale ona raczej musi zostać, zresztą lubię ją. Cóż, mam zimę na rozmyślania. U Ciebie wyglada na murze super!

U mnie na murze to jest fontanna i woda przelewa się ciągle ta sama ,nie potrzebuje wiec zasilenia wodą.Do tej pory pompka chodziła na baterie słoneczną,niestety ta padła i teraz eM podłączy prąd,będzie na dłużej
Ty jeżeli chcesz zlew,to faktycznie będziesz potrzebowała jakiegoś miejsca z możliwością podłączenia wody

Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 00:38, 05 paź 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Kasia_CS napisał(a)
O kurcze, jakie tu piękne zdjęcia muszę się zapoznać z Twoim wątkiem Gosiu

Ps. Te pędraki pożyteczne w kompoście to kruszczyca, ale czy Twoje to ona, to Ci nie powiem, bo nie rozróżniam


Witaj Kasiu!
Chyba u mnie jesteś po raz pierwszy Przyznam, że ja zaglądam często do Ciebie ale tak cichcem Fajny ogród tworzysz

Co do pędraków to zerknęłam teraz jeszcze raz do internetu. Niestety nie jestem w stanie odróżnić na zdjęciach wyszukanych w Google grafika larw chrabąszcza od larw turkucia i kruszycy. Wszystkie wyglądają dokładnie tak samo (przynajmniej na tych fotkach)

Jak już jestem w kolorystyce słonecznej to jeszcze zostawiam wyjątkowo obficie kwitnącą pod koniec lata trytomę - chyba suche, upalne lato sprzyjało kwitnieniu

i kolejne etapy rozwoju kwiatu

Za drzwiami do ogrodu... 00:24, 05 paź 2018


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9329
Do góry
Dorota123 napisał(a)
Piękna kolorowa jesień u Ciebie, mam już różową gipsówkę. Tam gdzie mi polecałaś już nie było. Znalazłam w Lublinie całkiem ładne sadzonki.

O! to fajnieMy ogrodniczki "wykopiemy choćby z pod ziemi"...
Aż do Lublina specjalnie jechałaś?Mogłaś choć przy okazji mnie odwiedzić ,to już rzut beretem od Lublina...

Za drzwiami do ogrodu... 00:13, 05 paź 2018


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9329
Do góry
Adela napisał(a)
Kolory jesieni bardzo urocze, zwłaszcza w słońcu.
Powojniki ślicznie kwitną. Basia z Warmii poleciła mi jeszcze „Comtesse de Bouchaud”. Kupiłam we wrześniu, jest malutki, ale cały obsypany kwiatami. Zobaczę, jak się spisze za rok.
Aniu, jak będziesz odwiedzała rodzinkę w BB, to mam nadzieję, że znajdziesz czas, żeby do mnie wpaść? Zapraszam

Sprawdziłam Comtesse...dzięki za polecenie...godny uwagi,jak we wrześniu jeszcze kwitł
Może w przyszłym roku w końcu jakoś uda się nam wybrać w tamte strony,już chyba trzeci rok krzyżują się nam plany A chciałabym przy okazji odwiedzić ogrody Kapiasa więc musimy zorganizować kilkudniowy wyjazd,u rodziny miałabym bazę wypadową.Adelo bardzo dziękuję Ci za zaproszenie, będę miała w pamięci( może przy okazji...)
A do mnie też zapraszam...
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 00:09, 05 paź 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
mirkaka napisał(a)
Hortensje masz cudne, ja też je lubię
A sadzonki ode mnie rosną? Gdyby nie to zrobię nowe
Mireczko dzięki za odwiedziny Wiem, że lubisz hortensje, bo to u Ciebie zawsze podziwiam szczególnie piękne ogrodówki.
Sadzonki od Ciebie rosną. Jeszcze nie miały kwiatów (pamiętam, że ktoś u Ciebie pisał, że otrzymane od Ciebie sadzonki jeszcze mikruski a już mają pierwsze kwiaty). Nie wiem czy dobrze ale zostawiłam je zasadzone w donicy i myślę, że pierwszą zimę u mnie spędzą w nieogrzewanym domku narzędziowym. Tam przechowuję te ogrodówki które rosną w dużej ocynkowanej balii przed domem. Obsypane na maksa kwieciem

Niewiele w takim kolorze kwiatów u mnie ale może kiedyś... Wiem, że ty już przekonałaś się


Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 23:40, 04 paź 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
basia3012 napisał(a)
Wydaje mi się Gosiu, że na przesadzanie krzewów to bardzo dobry czas bo ziemia jeszcze nagrzana latem. Tylko, że dzień krótki. Ale będzie jeszcze krótszy .
Pozdrawiam
Basiu niestety u mnie zimnica. Praktycznie codziennie rano przymrozki. Z sadzeniem ustawiam się na sobotę Ma być ładnie, słonecznie i ciepło. Oby tylko nagle nie przyszło załamanie pogody.
Ten wiąz polny Jacqueline Hillier cudny! Przyznam, że gdybym go spotkała to chyba długo bym się nie musiała zastanawiać nad jego kupnem Twój piękny wielopniowy a wydepilowane nóżki dodatkowo dodają mu urody
Zawilce zostawiam.
Moja działka na Dębowym Lesie 23:17, 04 paź 2018


Dołączył: 09 wrz 2015
Posty: 3230
Do góry
anabuko1 napisał(a)






Jakie to ładne.
Moja działka na Dębowym Lesie 23:08, 04 paź 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24597
Do góry
Moja działka na Dębowym Lesie 23:05, 04 paź 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24597
Do góry
Adela napisał(a)
Czarodziejka i zaczarowany ogródek. Wszystko w nim wyczarujesz

Oho,, ho.. Elu fajnie tak byłoby móc czarować.To ogród do końca listopada chociaż zaczarowałabym.A może jeszcze coś
Dziękuję

Ogrodowy spektakl trwa ... 23:03, 04 paź 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Pozdrawiam wszystkich zaglądających

dobrego ogrodniczkowania - ciepło się robi - jak fajnie






pozdrawiam
Z ogródka na wsi 22:54, 04 paź 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 5112
Do góry
I jeszcze takie coś...

I koniec...
Moja działka na Dębowym Lesie 22:53, 04 paź 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24597
Do góry
Dorota123 napisał(a)
I po to warto mieć swój ogród i zbiory zawsze świeże i swoje.

Aniu dzięki nazwie poszukałam w innej szkółce takiej gipsówki jak Twoja i przyjechała do mnie z Lublina. Długo szukałam, aby ją kupić, ale w stacjonarnych punktach u nas nie było. Bardzo się cieszę, że wreszcie jestem posiadaczką różowej pełnej gipsówki.

Też tak uważam, że chociaż troszkę swoich warzywek i owoców też zawsze warto mieć.
I lepiej smakują i lepiej je się docenia
Ano widzisz.Ale to dzięki Ani-anpi mamy nazwę.Bo ja ją miałam NN.O patrz, to blisko mnie znalazłaś ją

To fajnie ,ze ją masz, aby lanie i dobrze przeżyły zimę.Czego ci życzę



Z ogródka na wsi 22:51, 04 paź 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 5112
Do góry
Taki był winobluszcz dwa tygodnie temu...teraz pewnie w pełnej jesiennej krasie...


Taka rdzawa piękność...okazało sie ze jest więcej sztuk w tym kolorze...białe też są

No i żółte...zostaną ale pójdą do warzywnika...
Ogrodowy spektakl trwa ... 22:48, 04 paź 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
vita napisał(a)
Jak grujecznik zrzucił już liście, jest wilgotno, a idzie ciepło to nie może być inaczej- poczujesz go! Ja wczoraj pomimo paskudnej pogody pracowałam w warzywniku, i dobre dwie godziny zastanawiałam się co to tak lekko przypalonym cukrem niesie? Bardzo przyjemnie. A to grujecznik do mnie zagadywał

A z tymi begoniami, co to tak Ci się podobają, to nie z zielonych pędów wiosną rozmnażanie? Cóż, wracają stare 'dobre czasy', kiedy piwnica i garaż w szwach pękały od wszelkiego dobra.


To muszę po grujecznikiem popodlewać żeby wilgotno było - dziś mimo durnego wiatru przez chwilkę w okolicy grujecznika wkopywałam nowe roślinki - bodziszki i pierwiosnki - tam nie bardzo podlewałam - masakra jak sucho
oj boję się wiosny....

a może Ty masz rację trzeba z zielonego popróbować
stare czasy wracają - ludzie trawniki zamieniają na warzywniki ...szok

serduszka dla Ciebie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies