Nówka z nasion zawitła...cieszę sie bo mocny róż...
Hortki...w pełni jesienne
Abisyński w końcu zaszczycił swym kwitnieniem...chyba rezygnuję z mieczykow...na rzecz lilii i dalii
To by super było - nie wiem jak mogłam o tym wcześniej nie pomyśleć - pokazywałaś nieraz stoły w ogrodzie i już wtedy miałam zajawkę w głowie i dopiero w tym roku mnie pikło
ja też lubię a doniczki to moja słabość
ja mi się ta z begonią rozwaliła i rano to odkryłam to w ciągu dnia tak mnie jakoś sama droga pokierowała do kwiaciarni gdzie kiedyś widziałam doniczkę co mi się podobała, potargowałam się i kupiłam
Elu , witaj!!
Mało brakowało a spotkałybyśmy się w niedzielę, szkoda, nie wiedziałam. A byłam w Warszawce.Nic...
Plony czas wszystkie co się a zbierać.
Maki prawdziwe,Na pobliskiej łące kwity o tej porze, to mnie bardzo zadziwiły .
Winogron jest do konsumpcji i trochę na sok.
Hmmm , a jakie to smakołyki z dynią i z pomarańczą ?
O tak i w zimie i w róznych porach roku wszystko co same zrobimy przyda się bardzo
Anafalis perłowy
Hortensja Bobo
Ładnie wszystko się zagęszcza. Hortensje podziwiam. Jak zaglądam do ciebie to zawsze do ceglanej ściany wzdycham. A dzisiaj jeszcze takie cudeńko niebieskie wypatrzyłam. Pokażesz proszę więcej, to jakieś poidełko w kształcie liścia?