Cd identyfikacji - przez lupkę.
Wszystkie mają dosyć mocno wydłużony tył/odwłok.
Przy dotknięciu wydzielają z okolic gębowych żółtą,
mazistą wydzielinę.
Rano przymrozek się pojawił o 6 rano było -1,4, podejrzewam, że w polu u mnie mogło być o dwa stopnie więcej, zawsze tak jest, zrobiłam parę fotek z rana, ale nie za dużo bo ziąb...
Za Mont Blank też się rozglądałam ale niestety wybór u mnie w CO. kiepski. Ogrodówki pomimo ich kapryśności uwielbiam.
No... zahortkowałam się ogrodówkami na maxa
Kamila powiem Ci, że u mnie też był problem z powiadomieniami Niestety większość powiadomień nie przychodziła... Ale był jakiś problem chyba w sierpniu na O. i różne dziwne rzeczy się działy
No troszkę się zahortensjowałam Uwielbiam je w każdej odmianie, kolorze i postaci. Gdybym miała większy ogród to utworzyłabym ogromne hortkowe szpalery
Co do rozchodnika niestety nie znam nazwy. Chyba jakiś NN ale bardzo go lubię (rozchodniki to moje kolejne odkrycie i miłość)
Jakaś tam wena jeszcze się tli, ale niestety brak pomocnika. A samemu nie wszystko się da zrobić. Czekam na wenę u eMa Ale czarno to widzę
Paulinka dzięki za miłe słowa Ale kto jak to, ale Ty miałaś a właściwie masz cudne hortki. Tak się zastanawiam bo zamierzam na tej mojej skarpie wsadzić m.in. Vanilki i ML i nie wiem jak je ustawić względem siebie. Jak myślisz co rośnie wyższe ML czy VF
A ogród dojrzały prawie jak właścicielka
Niestety wiatr zimny jak żyleta. W nocy w niedzielę tak wiało, że obudziłam się i zarządziłam ewakuację z poddasza Jakiś strach mnie obleciał, że jak zerwie dach to i my pofruniemy z sypialni wraz z łózkami
Wczoraj i dzisiaj co chwilę lał deszcz ze śniegiem i to często z przewagą śniegu . Teraz +1 stopni C. Oj może być rano przed pracą skrobanie szyby w samochodzie Kurczę a w czwartek i piątek w Tatry wyjście . Dzisiaj dzwoniłam do przewodnika i mówił że biało
I pomyśleć, że jeszcze w piątek latałam po ogrodzie w krótkich spodenkach i koszulce bez rękawów
Trochę kolorków i słoneczka wbrew pogodzie
Basiu to ja Ci dziękuję za wizytę i odpowiedź u mnie Moje hortki też ze 2-3 razy zasiliłam trochę Magiczną siłą a na wiosnę miksturą z pokrzyw. Może i dlatego spisują się w miarę grzecznie
Sprawdziłam ten dzwonek piramidalny - ciekawa roślinka
A co do ostnicy to rozumiem, że narzekasz na klęskę urodzaju (o ile dobrze pamiętam)
Oj jak ja bym chciała aby mi się stipa rozsiewała i do tego zimowała
Gdybyś miała nadmiar siewek to na wiosnę z otwartymi ramionami przyjmę do siebie