Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogrodowo zakręcona. 20:02, 09 paź 2018

Dołączył: 11 maj 2018
Posty: 2427
Do góry


Ogrodowo zakręcona. 20:00, 09 paź 2018

Dołączył: 11 maj 2018
Posty: 2427
Do góry
A oto postępy prac chronologicznie:







Mój ogród, czyli Skandynawia po krzyżacku 19:59, 09 paź 2018


Dołączył: 27 sty 2013
Posty: 6078
Do góry
anabuko1 napisał(a)

Anusia, najpierw zajrzałam do ciebie i widzę nowy inny avatarek i sprawdzam,czy dobrze trafiłam , czy do kogoś nieznajomego nie trafiłam.
A to ty
Róże przepiękne, tak bogato ukwiecone to mi się marzą.
Marcinki masz radziej różowe niż moje.
Trawy piękne.Może i u mnie kiedyś takie będą


Tak to mój nowy awatarek. Zdjęcie zrobiła Iwonka jak byliśmy na spotkaniu w szkółce u p. Szmit. Trochę zwlekałam z uaktualnieniem swego wizerunku.

Astry dostałam od sąsiadki nawet nie pamiętałam ich koloru a tu taka niespodzianka. Bardzo ładnie się prezentują.

Róże na murku imponują i ma tak być. Dziękuję za pochwały.

Z róż solo oraz montana w dalszym ciągu kwitną.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 19:59, 09 paź 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
AnnaCh napisał(a)
No słyszałam i czytałam, niestety łódzkiemu grozi pustynnienie
Z węglem jest najgorsza niska emisja, bo tam ludzie kupują tani, sprowadzany, kiepskiej jakości węgiel. Fajnie, że coś zaczyna się dziać i dofinansowania mają być także do nowych domów np. do pomp ciepła. To zawsze coś.


Bogdzia robi systematyczne badania ilości opadów. Od kilku lat. W tym roku nie było u was tak źle.
U mnie stipy, rozchodniki i berberysy w szczytowej formie.









Mój ogród, czyli Skandynawia po krzyżacku 19:52, 09 paź 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24715
Do góry
Anusia napisał(a)
Tak było jeszcze trzy tygodnie temu.









Anusia, najpierw zajrzałam do ciebie i widzę nowy inny avatarek i sprawdzam,czy dobrze trafiłam , czy do kogoś nieznajomego nie trafiłam.
A to ty
Róże przepiękne, tak bogato ukwiecone to mi się marzą.
Marcinki masz radziej różowe niż moje.
Trawy piękne.Może i u mnie kiedyś takie będą
To tu- to tam- łopatkę mam ! 19:52, 09 paź 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Gruszko, tylko się zastanawiam czy sadziłabym rosaceae pod rosaceae (berberysy i jabłonki). Nie umiem tego wytłumaczyć dlaczego nie ale instynktownie się zawahałam.

Chciałam powiedzieć, że dla mnie ogród to ciągła sztuka wyborów i selekcji.
Coś wyrzucam, by do tego wrócić (róża Pastella), coś kupuję (3 derenie kousa) i potem wątpię. Coś samo wypada (różaneczniki CW z powodu podlewania z góry).

Zaskakuje mnie to jako ogrodnika i uczy pokory. I ciągle cieszy!

EDIT: żal mi tylko, że hortensje słabo sobie radzą podczas naszych kontynentalnych lat. I potrzebują bardzo dużo wody albo lepszego podglebia (u mnie).



Z róż będę się prawdopodobnie wycofywać- zwłaszcza pnących. Zostawię parkowe, okrywowe i małe rabatówki. Cięcie tych olbrzymów jest na granicy bezpieczeństwa.

O pokrewieństwie jabłoni i berberysów, wykluczającym bliskie sąsiedztwo, nie wiedziałam. Będę obserwować.
Całe dotychczasowe życie upłynęło mi w klimacie umiarkowanym.
Jakoś trudno zaakceptować mi zmianę na kontynentalny. Hortensje bardzo kiepsko wyglądają. I derenie. Po nich najbardziej widać suszę.

W nasadzeniach krzewów nie będę już robiła roszad, a zmiany ogrodowej drobnicy wymuszone są zmianą stosunków świetlnych (drzewa wystrzeliły).
Morwa biała mi się podoba.



Klony bardzo lubię. Na te duże brakowało miejsca. Za szczepionymi nie za bardzo przepadam. Szukałam nieskomplikowanych w obsłudze.

Klon tatarski Ginnala- w internecie pokazują go w kolorystyce bliskiej jesiennym barwom trzmieliny oskrzydlonej. Rzeczywiste przebarwienia są znacznie inne. I dobrze. Te mocne czerwienie na dłuższą metę trochę są męczące dla oka. Mam ich sporo na zapłociu i jednego wewnątrz. Sadzone w tym samym czasie. Różnice wzrostu sięgają 3 m.





Mój ogród, czyli Skandynawia po krzyżacku 19:51, 09 paź 2018


Dołączył: 27 sty 2013
Posty: 6078
Do góry
AnnaCh napisał(a)
Ale ładna jesień


Aniu dziękuję. Tylko ta trawa a w zasadzie zielsko. Jak dostanę na sobotę wertykulator to zdążę ją 'przeorać'. Zrobić dosiewkę trawy.






W moim małym ogródeczku - Dorota 19:46, 09 paź 2018


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
Waclaw napisał(a)
Dorotko,
nigdy w wąwozie nie byłem. Dzięki Twoim fotografiom poznałem jego urodę i ujmuję go w sztambuchu z ciekawymi miejscami do zwiedzenia[/quot Wąwóz jest piękny, a teraz jesienią i na dodatek w słoneczny dzień jego uroda uwidacznia się jeszcze bardziej. Zachęcam i polecam


Mój ogród, czyli Skandynawia po krzyżacku 19:46, 09 paź 2018


Dołączył: 27 sty 2013
Posty: 6078
Do góry





Mój ogród, czyli Skandynawia po krzyżacku 19:40, 09 paź 2018


Dołączył: 27 sty 2013
Posty: 6078
Do góry
Zdjęcia z dzisiejszego dnia. Róże wyglądają jeszcze nie najgorzej.

Z za okna Wyrażne przebarwienia.







ogród (nie)Mocy 19:35, 09 paź 2018


Dołączył: 29 wrz 2018
Posty: 1190
Do góry
Zana napisał(a)


Czyli kiedyś będziecie mieli własną drogę tę po lewej stronie na rysunku? I garaż jest w domu? A teraz parkujecie w tym blaszanym garażu czy w tym domowym? Blaszak zostaje na wieki wieków czy będziecie chcieli się go kiedyś pozbyć? Sorry, że tak dopytuję, ale to wszystko ma wpływ na jakieś planowanie rabat.
Na poprzednim rysunku zaznaczyłaś warzywnik na wprost tarasu. Czy nie lepiej umiejscowić go gdzieś indziej, bardziej z boku a na wprost tarasu (na którym udaje się czasami usiąść z kawą) stworzyć miłą dla oka rabatę?

No, ale planowanie nasadzeń to jeszcze przyszłość, na razie walcz Kobieto z ziemią.


hehe, pytaj śmiało

wkleję zdjęcie- tak widać naszą chatkę z ulicy jak się do nas wjeżdża, od 'doopki' strony jak pisałam wcześniej- tam gdzie stoi na końcu moja Klara jest koniec działki, nie ma już nikogo za nami. Kiedyś może tam gdzie stoi auto będzie droga.

Garaż jest w domu, tak właśnie od tamtej strony. Blaszak jest niezbędny, tak twierdzi eM- obecnie to składowisko różnych 'przydasi', nie da mi go wywalić

Warzywnik zaznaczyłam na wprost tarasu, bo mnie się wydaje jedynym miejscem, gdzie na tej działce nieszczęsnej mogę go ulokować, ale teraz już nie jestem pewna. Ale gdzie mi tam do planowania


Najpierw walka z zieloną materią, zupełnie nie wiem czy nie powinnam jednak wziąć koparki, żeby zerwała to trawsko? nawet nie mam siły jej miejscami wyrwać, wchodzi tak głęboko, że nie mogę takich dużych połaci wyciągnąć. Ale dzisiaj dołożyłam kolejne dwa metry.
Funkie - Hosta 19:31, 09 paź 2018


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
kamil_360 napisał(a)
Trochę zdjęć z tegorocznej Chelsea:


Piękna. Nie mogę odczytać nazwy. Co to za hosta?
Mój ogród, czyli Skandynawia po krzyżacku 19:30, 09 paź 2018


Dołączył: 27 sty 2013
Posty: 6078
Do góry
Tak było jeszcze trzy tygodnie temu.








Jurajski Ogród 19:18, 09 paź 2018

Dołączył: 08 mar 2013
Posty: 10750
Do góry
Ewo, vice -versa...

Hmm, drzewko w miłce? Ale w którym miejscu? Może to być albo trzmielina na pniu (2), albo magnolia (też dwie), choć ta ostatnia rośnie u mnie eksperymentalnie, bo nie wiem, czy jej będzie w Jurajskim dobrze...

Pomidory już zaraza (i mączlik) zniszczyła, musiałam usunąć, cukinia przemarzła po kilkukrotnych przymrozkach. U mnie chyba nieco klimat inny, ciągnie wilgoć od rzeki, to i zarazy szybciej chwytają (niestety).

Murek cały czas kombinuję, jak obsadzić. Od strony widocznej na powyższych fotkach, czyli północnej, rośnie bukszpan, a za nim, bliżej murku paprocie, funkie. Mam jeszcze do posadzenia białe narcyzy "thalia", białe tulipany. Dzisiaj wsadziłam powojniki (tylko z jednej strony, by nie przytłoczyć masą pędów), jutro mam zamiar posadzić zawilce jesienne - to by było na tyle, na więcej miejsca brak. Od wewnętrznej strony murka (od południa) nie będzie nic, tylko placyk kamienny, a na nim ławeczka, jakiś stoliczek, obok donice - taki jest plan...


O, coś w tym stylu, ale jeszcze nie skończone, więc nie patrzcie uważnie. Moim marzeniem jest, by kwitnące powojniki posadzone z drugiej strony 'przewieszały" się kwiatami na tę południową stronę (ale wiecie, że roślinom nic nie można 'kazać", pewnie znajdą swoje własne rozwiązanie...
Malutki pod lasem 19:14, 09 paź 2018


Dołączył: 10 mar 2015
Posty: 12226
Do góry
A to portreciki z wczoraj, w promieniach zachodzącego słońca
Malutki pod lasem 19:13, 09 paź 2018


Dołączył: 10 mar 2015
Posty: 12226
Do góry
Żeby nie było, że nie mam nic ładnego do pokazania Ostatnio sporo czasu w weekendy zajmuje mi jazda na rowerze z M Najlepsze jest to, że tuz za domem mam ogromny kompleks leśny, mnóstwo ścieżek Bosko jest Tak mi się spodobało, że zrobienie 20 km po lasach w sobotę i później też tyle w niedzielę nie stanowi problemu
Zobaczcie jak pięknie
...uDany ogród 19:01, 09 paź 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Las również







Osiedlowy ogródek 19:00, 09 paź 2018


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
To koło możesz sobie zrobić jak chcesz Ważne, żeby ładny krąg wyszedł

...uDany ogród 18:59, 09 paź 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Ogród z bliska w taką pogodę wygląda cudownie







...uDany ogród 18:57, 09 paź 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Udało nam się też wyskoczyć do lasu







Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies