Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Moja działka na Dębowym Lesie 20:32, 17 wrz 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24594
Do góry
Aurelllia napisał(a)
Aniu wyrazy współczucia
Trzymaj się cieplutko i nie dawaj
Piękne kadry nam pokazujesz

Dziękuję kochana .Zycie toczy się swoimi prawami i swoim torem.
Czas tu będzie cenny dla nas wszystkich .
Nie daję się , mam rodzinę ,ogród i swoje miejsce na ziemi



Moja nowa hortensja Bobo.Zrobiona z własnego odkładu 2 lata temu.
Na wiosnę odkopana, i posadzona w nową rabatę.Ma na razie ze 2 gałązki.
I zakwitła. Na następny rok, będzie już piękniejsza.

Ogród zapracowanej mamuśki 20:29, 17 wrz 2018


Dołączył: 24 sty 2016
Posty: 981
Do góry
Pan Krecik dotarł do miejsca gdzie wiosną posadziłam szczepki cisa i buksów
Musiałam to wszystko powyciągać
Cisy i buksy ok 50% z korzonkami musiałam przesadzić za altankę gdzie jeszcze nie dotarł.

Kwiaty we włosach 20:29, 17 wrz 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
Takiego gościa miałam w ogrodzie



a takich przystojniaków niedawno gościłam





Miskant - Miscanthus 20:28, 17 wrz 2018


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
Cabaret (mrozoodporność dostateczna)

Pszczelarnia 20:26, 17 wrz 2018


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Tutaj widać te dwa światy, słońca i cienia. Jak to urządzić? Wzdłuż zasiek rośnie żywopłot bukowy, do uzupełnienia.

Ogród zapracowanej mamuśki 20:25, 17 wrz 2018


Dołączył: 24 sty 2016
Posty: 981
Do góry
Toszko pyłek poszedł na kompościk

Od paru tygodni mam pomocnika ogrodowego, niechce się wyprowadzić , więc trzeba go będzie zameldować hehe


Skopiowałam sobie Twoje rady i teraz tylko pozostaje mi czekać, aż się "naje" i sobie pójdzie dalej .
Pędraki na pewno posiadam w ogródku, więc ma co konsumować .


Toszka napisał(a)
(....).

Odnośnie kreta, bo o nim to mowa - po latach osobiście szanuję to zwierzę w swoim ogrodzie. Z jakiś tajemnych powodów (zapewne czysto destrukcyjnych nasze trawniki) demonizuje się to stworzenie. A zupełnie niesłusznie. Więcej przynosi on pożytku niż strat w ogrodzie w przeciwieństwie do np. nornic.
Nie ma czegoś takiego jak plaga kretów.
"Wroga" należy poznać.
- Kret jest samotnikiem i oprócz okresu rójki (godowego) jest despotycznym, agresywnym dla współbratyńców samotnikiem.
- Jego terytorium to średnio 3000m kwadratowych. Do 6tys.
- Pokarmem kreta nie są wyłącznie dżdżownice, ale także ślimaki, pędraki, drutowce oraz larwy i poczwarki wielu innych gatunków owadów. Zjadają też drobne gryzonie, które to więcej szkód potrafią zrobić w ogrodzie.
- Nie prawdą jest, ze kret niszczy korzenie roślin. To mit. Aczkolwiek może zdarzyć się, ze "wysadza" świeżo posadzone, jeszcze nieukorzenione byliny.
- Wytępienie kreta niemal natychmiast skutkuje plagą nornic. Natura nie lubi pustki. Zwłaszcza, ze kret w swoisty sposób reguluje poziom populacji gryzoni nie gardząc małymi oseskami np. myszy czy nornicy.
- kopce jakie robi kret powstają z powodu czyszczenia, wyrzucenia na powierzchnię przeszkody - kamyk, szkło etc.
- ranny, chory, umierajacy kret zawsze wychodzi na zewnątrz. To, że rzadko można znaleźć martwego kreta wynika z wielkości jego terytorium, które to zazwyczaj daleko wykracza po za obszar naszego ogrodu.

Reasumując, chcę uświadomić, że kret jest sygnałem, że w ogrodzie, w ziemi mamy plagę np. opuchlaków, pędraków lub lenia. On pierwszy wie gdzie.

I na koniec podpowiem tylko, jak bezboleśnie oczyścić trawnik z kretowiska (jakiś czas temu pisałam o tym w "fotorelacjach"). Ostrożnie, tak by nie zdeptać ziemi z kretowiska trzeba namacać dziurę - wejście do korytarza, po czym za pomocą wody z węża ostrożnie całą ziemię z kopca wmyć do kanału. Trawę wokół tym samym sposobem wypłukać z resztek ziemi. Pozostaje mały dołek, który mozna uzupełnić piaskiem. Gwarantuję, że przy odrobinie wprawy nie pozostaje ślad po działalności kreta. Warunek - robimy to nie później niż jeden dzień po powstaniu kretowiska. Po tym czasie zazwyczaj przysypana trawa ulega uszkodzeniu.





Na razie mamy pełno butelek na kijkach oraz przydeptujemy jego korytarze, tylko czy to coś da, zobaczymy ....., innych "cudów" na kreta nie planuję testować, szkoda pieniędzy?
Działka prawie w Borach Tucholskich 20:23, 17 wrz 2018


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry


Pszczelarnia 20:20, 17 wrz 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24509
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


Ogrodowe zbieractwo. Na zupę.



Spędzałam kiedyś wakacje w takim wiejskim domku na odludziu z miejskimi właścicielami. Takie zbieractwo często wtedy uprawiałam na pobliskich łąkach.
Pomidorki u mnie też w dobrej formie. Tylko z pietruszki jak zwykle nic nie wyszło.
Moja działka na Dębowym Lesie 20:19, 17 wrz 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24594
Do góry
Monia81 napisał(a)
Cudne widoki z Dębowego buziaki Aniu... tulam mocno...


Monia , dziękuję
Chryzantemki kwitną

I inne też I jeżówka Lemon Drop wciąż kwitnie

Jeżówka Green Jewel



Kwiaty we włosach 20:18, 17 wrz 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
Wrzesień- jeszcze ciepłe letnie dni, tylko szkoda,że krótsze i noce coraz chłodniejsze, już nie posiedzi się tak długo w altanie, ale komary jeszcze tną.

Co kojarzy nam się z jesienią?







Pszczelarnia 20:17, 17 wrz 2018


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Zaplątałam się.

Przystąpiliśmy w zmasowanym ataku osób kilku do cywilizowania kawałka "za szopą". Miejsce ładne od południa, zaciszne. Można by figi uprawiać.

Po likwidacji starego kompostownika i wywiezieniu kilkunastu taczek ziemi oraz rozlaniu resztek mikstur



po odzyskaniu słupów piaskowcowych, które były ramami kompostownika w ziemi i względnym posprzątaniu tony kostki granitowej, drewna i wszelkich innych



po wysadzeniu wszystkiego (za wyjątkiem derenia kousa, bo jeszcze za wcześnie)



mam taki plac, na którym w części słonecznej będą 3 rzędy malin.

Placyk wyznacza grusza z hostami pod nią i dereń jadalny, część zacienioną daje lipa i wierzba rosnące niedaleko. Jak podzielić ten teren z malinami?

(Czy jest sens trzymać derenia jadalnego - owoce zjadają ptaki. A pyłkiem żywią się pszczoły wiosną - więc jest sens, nawet jeżeli ja czasami wątpię).

Irga wyznacza tę granicę.



Czy trzeba zrobić jakieś oddzielenie (żywopłocik z buka zielonego w poprzek zamiast irgi?), jak zagospodarować 2 światy: użytkowe maliny i być może 2 pigwowce oraz część cienistą pod wierzbą z hostami, niskim parzydłem, jeżówkami żółtymi - co posadzić i tu i tam, żeby było z sensem?

Nie wiem. Doradzćie proszę.



Moja działka na Dębowym Lesie 20:10, 17 wrz 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24594
Do góry
marba napisał(a)

Cudowny, uspokajający widok.


Basiu, cieszę się,że ci się podoba Dębowy widziany moimi oczami i obiektywem
To jeszcze trochę może być ??

Zalew Dębowy Las
Przerwa na kawę... 20:08, 17 wrz 2018


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry


Zostały mi 3 doniczki do wsadzenia w te rabaty i... cały tył... no comments
Kiedyś będzie tu ogród 20:04, 17 wrz 2018


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
marba napisał(a)
Napasłam oczy cudnymi widokami z wycieczki. To kolejna dobra strona Ogrodowiska, że moża przy okazji choć wirtualnie pozwiedzać. Ale do Żelazowej Woli wybiorę się kiedyś w realu.
Pozdrawiam.
Basiu warto się wybrać, polecam. Z każdej takiej wycieczki wynosi człowiek doświadczenia i obserwacje. Ja może kiedyś odwiedzę Kapiasów.



sylwia_slomczewska napisał(a)
Piękna wycieczka AniuCudnie tam
A ja dziś oglądając pomyślałam o Twoim oczku....i o swoim też. Więc Ci podlinkuję bo może nie oglądałaś, a sporo inspiracji oczkowych w tym odcinku
https://hdclump.com/gardeners-world-2018-episode-8/

Dzięki za linka. Szkoda, że nie jestem angielskojęzyczna.



Kasya napisał(a)
Sobota wykorzystana na 100%
Piekne kuleczki , może Gosia wie ?

Wykorzystana na maxa, ale nóżki już dawały o sobie znać.



marba napisał(a)
Aniu, jesteś pewna, że to kalina? Bo owocki ma takie jarzębinowe. Może to jarząb mączny?


Nie Basiu, nie jestem pewna czy to kalina. Tak mi się skojarzyło. Ale to krzew, więc jarząb mączny nie pasuje. Ale chyba Gosia rozwiązała zagadkę.



Gosiek33 napisał(a)
Jesteś pewna, że to kalina? Mnie wyszło że może to być irga pomarszczona?
Znalazłam jeszcze podobny Sorbus anglica ale to na wymarciu

a tu masz Maję w Żelazowej Woli

Gosiu irgi nie brałam pod uwagę, bo wydawało mi się że błyszcząca ma największe liście. A ta miała cudne- duże, skórzaste. Ale wychodzi na to, że masz rację- to irga pomarszczona. Muszę kupić, bo mnie zauroczyła.
I dziękuję za linka, pozwolił mi na zidentyfikowanie jeszcze jednej roslinki- powojnika mandżurskiego.

Przerwa na kawę... 20:02, 17 wrz 2018


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Robię i robię i końca nie widać. Wczoraj dopiero rozpuściłam nawóz jesienny do trawnika i zabrakło dosłownie na kawałeczek. Hmmm... niedziela niehandlowa. Trudno. Dziś zanim pojechałam i dokupiłam to ciemność nastała... już dziś nie skończę. Trudno. Jeden dzień w tą lub tamtą różnicy nie zrobi przy miesięcznym opóźnieniu. Na razie jest tak.


Zamknęłam tyły półokrągłą rabatą przed skrzynią. Z tyłu za domem nie będzie już trawnika. Względy praktyczne. Zbyt dużo cienia na trawę i wąskie ścieżki. Po głębokim namyśle wycięłam trawnik całkowicie. Ścieżki będą z płytek i żwiru. Duże rabaty (jak na mój standard) z cieniolubnymi. Stolik i 2 krzesełka z metalu. Betonowa donica z wodą. Kiedy się za to zabiorę - nie wiem.
Moja działka na Dębowym Lesie 20:00, 17 wrz 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24594
Do góry
yolka napisał(a)
Troszkę nadrobiłam, cudnie masz, sporo kwitnących i jezioro tez masz

Dziękuję Jolu , staram się aby ten mój ogród miał zawsze jakieś kolory, które tak lubię
AgataM napisał(a)
Cudowny zachód słońca pokazujesz. Super miejsce dla odpoczynku, do przemyśleń i wyciszenia........
Ty do szkoły fotograficznej idziesz ich uczyć czy wprowadzać innych w kompleksy
Pozdrawiam

Tak Agatko to miejsce jest teraz wyjątkowe.Ogród zrobiony z żywej łąki.
I woda blisko, lasy,łaki to wyjątkowe miejsce.






W Dolinie Muminków 19:55, 17 wrz 2018


Dołączył: 21 sty 2013
Posty: 4636
Do góry
Anusia zdjęcia specjalnie dla Ciebie

8
Ogród z widokiem na jezioro 19:48, 17 wrz 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24594
Do góry
yolka napisał(a)
zachód słońca widziany z pod lasku


Lasy są piękne.
Ale i oto ten zachód słońca też bardzo wyjątkowy, jedyny, piękny.
Pozdrawiam Jolu
Moja działka na Dębowym Lesie 19:45, 17 wrz 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24594
Do góry
Rumianka napisał(a)
Czytając posty trafiłam na smutną wiadomość...wyrazy współczucia kochana...ale życie toczy się dalej i trzeba z optymizmem patrzeć w przyszłość, czas goi rany...Aniu, Ogrodowo jesteś niezawodna, zawsze można liczyć na kwiatową ucztę... Tworzysz wyjątkowe, ciepłe miejsce na ziemi i tak trzymaj...Kaszebszczi płezdrówczi łestawian dla Ce...

Tak wiem, czas goi rany,,Czas... jeszcze trochę.
Dziękuję za wszystko
Ogród żyje i dalej cieszy.To lek na wszystko
A to miejsce, to fakt moje jedyne, wyjątkowe,
Jakie piękne pozdrowienia .
Przyznam,że musiaąłm dukać czytając je
Dziękuję Ci bardzo za nie
Moja działka na Dębowym Lesie 19:24, 17 wrz 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24594
Do góry

dana1s napisał(a)
Piękna okolica
Twój ogród w takich ciepłych barwach, nadchodzącej jesieni wygląda cudownie!

Danusiu, to prawda okolica jest bardzo piękna jak dla mnie, dla nas.
Ale takie trzeba lubić takie zaciszne miejsca,Lasy pola, łąki.
Owszem nieopodal ulica jest jakiś ruch nad zalew.Ale my z boku i mamy spokój.
Ogród jeż w jesienne barwy się stroi.Ale i letnie domieszki też jeszcze są
gogo napisał(a)
Piękne zdjęcia zachodu słońca nad wodą, taki widok ma dobroczynne działanie na poprawę nastroju. Nie mam w pobliżu żadnego jeziora, więc Twoje zdjęcia dużo mi dają. Dzięki

Wczoraj długo sobie posiedziałam,pospacerowałam wałem wokół części zalewu.
I tak lżej na duszy.
Grażynko nie mam za co .Woda, lasy i zachód słońca to kojące widoki.;D

Ale na spacerze nad wodą znalazłam taką roślinkę

Zapewne ziarnka- nasiona pozostały po wędkarzach
Słonecznik nad Dębowym

I sadziec
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies