Co rok nie dzielę, bo się boję a poza tym lepiej kwitnie rozrośnięta.
ale już trzyletnia trzeba podzielić, bo stara bulwa zgnije, w ziemi albo jeszcze gorzej w piwnicy. a od niej inne kartofle.
Najlepiej jak widać pędy i prawie same się rozdzielają.
Jak mocno zbita to tylko piłką ręczną tnę.
w tym roku zmarnowałam Preference podzieliłam i były słabe karpy.
Karpy tylko dziele wiosną, też się boję.
wysłałabym Ci ale niektóre trzeba dzielić, zrobię wiosną.
dlatego zostawiam dwie karpy.
Młodych w tym roku sadzonych nie dzielę.
zdazają się wyjątki jak karpa dużo przyrosła, właśnie w ubiegłym roku wielka była Downharm Royal i podzieliłam ją w tym roku wiosną.
Ta z siewu przechowana i do dzielenia w drugim roku nie nadaje się.
Idzie zima, no może przesadziłam z tą zimą ale szarugi jesienne i zimno to już na pewno...a moja Aspirin nic sobie z tych prognoz i z kalendarza nie robi...kwitnie na całego...
Ewelino,
Te moje Jacuzzi to mi wodę podgrzewa filtruje i buzuje - no nie powiem bo hula i jest bez zarzutu, po prostu CZAD!
No tę japonistykę chciałbym trochę liznąć ale obawiam się że czasu mi nie starczy na to wszystko aby ogarnąć - ale fascynacją tym językiem jest w pełni uzasadniona
Dziś wieczorem nastąpiło pierwsze tym sezonie odpalenie paleniska stoi ono dokładnie w ogrodzie na miejscu gdzie latem było jacuzzi i spa. Będzie ono teraz królować u mnie przez zimę aż do wiosny.
(Mmm ... i pieczenie na ogniu kiełbasek też było )
Bonica - młode różyczki, w szpalerze przy kąciku wypoczynkowym. No i musiałam je ruszyć, jak to ja. By przesunąć o 10 cm. Bardziej na środek rabaty.
A wokoło sesleria jesienna. Przykryje jej nogi... Na razie ta sama wysokość. Ale to się zmieni...
W Rz chciałam kupić kule cisowe i nie znalazłam ani jednej, wiec fajnie jak komuś się namiar przyda, a ja i tak wszystkich nie wykupię ... bo i 10 tirów byłoby mało W szkółce obsługa przesympatyczna.. tacy z pasją .. od szefów do pracowników .. tak było kiedyś i tak było jak teraz zajechałam..
To nie ta szkółka, gdzie zajechałam chyba 2 lata temu, nie dość że cisy tak drogie, że jak eM zobaczył ceny to stwierdził że my mamy majtek w ogrodzie , to jak chciałam zrobić zdjęcie to mnie opierniczyli z góry na dół..
Oj uciekam..
I chyba drugi raz zobaczę kurczaka na żółto.. bo zawsze gubił liście szybciej niż się wybarwiły
też takie dostałam białe pomylone ja kupowałam w Beneksie - sporo pomyłek
nie wiem kto tak myli czy sprzedawca czy też sprzedawca sprzedaje o dostaje i taki już towar pomylony
słyszałam tez o nieuczciwych sprzedawcach - zamiast droższych dali sprzedają tańsze ale to może plotka.
A ja tez mam DR z tego roku - cudowny nieduży pompon /chyba inna niż Twoja/
w kolorze trudnym do opisania - zdjęcia jakie robiłam nie oddały koloru
taki buraczkowy - spodziewałam się po opisać innego niemniej taki jest super