Ogrodeczek w Walii
10:27, 03 wrz 2018
Tak wszystko wygląda na dzień dzisiejszy. Chęci do pracy nam nie brakuje, jednakże gorzej z pomysłami, dlatego proszę o doradzenie jak to wszystko ogarnąć.
Nie daje mi spokoju mur - pierwotnie myślałam o posadzeniu tam bluszcza i niech sobie rośnie, jednak po obejrzeniu Waszych ogrodów stwierdziłam że na pewno jest jakiś inny, ładniejszy sposób na zakrycie go a nie jakiś tam bluszcz pospolity.
W ciągu miesiąca pojawi się na ogródku również domek ogrodniczy - będzie stał w miejscu gdzie kończy się dróżka, myślę żeby pomalować go później na jakiś fajny kolor - zielony albo niebieski i sam w sobie też będzie ozdobą. Jakieś kwiaty na nim zawiesić...
Do tej pory na stałe posadzone są jedynie cyprysiki - nie wiem jaki rodzaj - i krzewuszka florida variegata, na rabacie w poprzek są 4 hebe. Mam również 4 hosty w doniczkach, które czekają na wsadzenie do miejsca docelowego, chyba będzie ono po jednej stronie tego domku.
Chciałabym hortensje, chciałabym piwonie, chcialabym róże... Jak u mojej babci kiedyś. Dużo bym chciała jednak miejsca mało. I te deszcze tutaj, wiatry.... Czasem tak wieje ze trampoliny latają przez płot.
Się rozpisalam...
Test
