W cieniu - zacieniona
21:06, 28 wrz 2018
Miałam kiedyś szpaler malinowy...po latach wyrodziły się i zaczęły się panoszyć.
Sadziłam do donic w ub.roku,ładnie przezimowały i było bardzo dużo zdrowych i dużych owoców.Jednym słowem był to strzał w dziesiątkę...trudno wygospodarować miejsce ,Zacieniona nie jest z gumy.
Mam donice z odmianą letnią nn,Poranną rosą{bardzo smaczna}i Polaną.Dobrałam tak,żeby owocowały aż do jesieni.
Pojemniki są bardzo duże.Posadziłam w ziemię z kompostu,miałam o.koński,dałam go na dno.Trzeba pilnować podlewania.Teraz obsypałam obornikiem granulowanym i przysypię ziemia,bo trochę jej ubyło.Nawozów sztucznych nie stosowałam.
Dodatkowa zaleta to ,że można je przestawiać...wiosną w mniej atrakcyjne miejsce,gdy zaczynają owocować przestawiam ,żeby były na wyciągnięcie ręki.Zawsze miejsca się znajdą...u mnie stały nawet wśród rh.
