Ogród Małej Mi - sezon 2015
12:35, 12 paź 2015
Danusia.. mój największy dramat to to, że ja nie cierpię zimna... tak jak większość narzekała na upały, to ja narzekam na zimno. I będę narzekać...
Jak co roku zimno przyszło za szybko
Ogólnie to szlag mnie trafia, bo po takim załamaniu pogody przychodzą piękne, ciepłe dni... ale w ogrodzie kwiaty zmarzły.
Zostaje czekania pół roku do ciepełka..
Za to będzie czas na forum i na odgruzowanie domu
A deszcz przed zimą jest potrzebny... niech pada.... bo po ciepłym lecie susza jest nadal..
Lecę po kolejną kawę..
Z szałwii nasion nie pozbierałam