Mój azyl na wichrowym wzgórzu
22:49, 28 sie 2018
Jestem kiepskim fotografem, ale pokażę wam jeszcze jedno miejsce, które przez przypadek odwiedziliśmy ostatnio. Jechaliśmy z Karpacza w kierunku Bolesławca. Dookoła las i nagle pojawia się strzałka - Ogród Japoński. eM pyta chcesz zobaczyć - odpowiadam - chcę, choć nie mam pojęcia o co chodzi. Cofamy na wstecznym i skręcamy. Droga przez las prowadzi mocno pd górkę - w głowie same znaki zapytania. Ale nagle pojawia się parking i o dziwo są na nim inne samochody 
Wysiadamy, pogoda kiepska, zimno, pochmurno, delikatnie kropi. Ale wysiadamy i idziemy zobaczyć Ogród Japoński Siruwia. Bilet wstępu dla dorosłego 20 zł.
Taki widok na parkingu wita.
Wysiadamy, pogoda kiepska, zimno, pochmurno, delikatnie kropi. Ale wysiadamy i idziemy zobaczyć Ogród Japoński Siruwia. Bilet wstępu dla dorosłego 20 zł.
Taki widok na parkingu wita.
