Zwykły Vinca minor jest odporniejszy, ale całkiem brzydki i w zasadzie też trzeba go ścinać nawet jak nie przemarznie. Wtedy gdy robi się ciepło wybiją masą pędów i zakwita, tylko wtedy jest ładny, nie powiem

... potem jest już tylko gorzej
Miałam go 25 lat temu a może i 30 i wiem, że nie warto go sadzić, są lepsze rośliny.