Aniu, takich niskich krzewów mam niewiele. Na kwaśnolubnej mam najzwyklejsze pierisy i kiścienia. Azalie u mnie podmarzają.Bez Palibin rośnie trochę wyżej niż 0,5 m. Ładna jest krzewuszka, ale tylko w odmianie Purpureum. Raczej obstawiałam średnie i wysokie krzewy, żeby zrobiły mi przesłonę od sąsiadów: pęcherznice w odmianach, mahonie, tawuły szare i nippońskie, derenie, trzmielina europejska, derenie białe w odmianach, kaliny, jaśminowiec, irga błyszcząca i pomarszczona, oczary. To one robią mi dobry początek sezonu i dobry jesienny koniec.
Powinniśmy... Z moich obserwacji wynika, że z powinnościami jest jakiś problem. Sapiens jest w odwrocie.
A tymczasem w sadzie zakwitły owocowe
Kalina angielska w tym sezonie uraczy mnie tylko jednym kwiatostanem. Za to tawuły szare będą ich miały pełno.
Zaroiło się od szafirków. Mnożą się jak przysłowiowe króliki. Z roku na rok jest ich więcej. Nie wymagam od nich eleganckiego wyglądu, więc nie przeszkadza mi mocne rozwichrzenie ich liści.
Na froncie z lekka przemroziło trzmieliny. Szybko się jednak regenerują.
Beatko ta górka ma być jeszcze dużo niższa i przesunięta w stronę rogu działki a odsunięta od domu trochę. Założenie jest takie że to ma być część trawiasta, preriowa z wyniosłymi kolumnowymi akcentami i jakoś połączona spójnie z rogiem działki.
A na tej nowej rabacie z cisem to jeszcze nie wiem czy cis wyrzucić czy go zostawić i niwaki robić. A do posadzenia tam mam tawuły, rozchodniki, szałwie,przywrotnik, trawy brązowe lub ID ewentualnie róże i mam jeszcze trochę bylin w przechowalniku. I miejsce muszę zostawić dla magnolii którą mam zamiar w końcu w lipcu kupić.
A ten fragment ogrodu na zdjęciu to jest zaraz po prawej stronie od bramy i od rabaty z kulkami bukszpanowymi.Buziaczki
kolorki nie tylko z kwiatu tawułki i tawuły lubię za kolor z liści wiosną i jesienią
a to mój starszy w temperaturze 10 stopni przy zimnym wietrze, za chiny nie chciał nic na siebie ubrać.....i o dziwo zdrowy
No już jest kolor ale dziś strasznie zimno było - jak to sie łatwo do ciepełka przyzwyczaić .
No to kawał roboty zrobiłaś - u mnie bajzel straszny może w weekend trochę ogarnę .
Będą, będą - wreszcie!
Na nowej rabacie będą tawuły Goldmoun, strzyżone + trzy cyprysiki Van Pelts Blue - strzyżone na kulki na pniu a wiosną tulipany fioletowe z czarnymi (nie wiem czy kilku białych nie wsadziłam ) i czosnki Globemastery.
U nas nie zapowiadają przymrozku ale różnie może być - kilka kwiatów już jest lekko podmarzniętych.
Dzięki!!!
Ja też sie doczekać nie mogę, ochłodziło się i znowu wszystko zwolniło. Mój był sadzony w 2012 to też chwilkę poczekałam - zobaczymy czy warto było czekać.
Aniu budzą sie ale jeszcze powolusiu, nie ma nawet za bardzo czego sfocić .
No mam nadzieję że zrobi popis ten mój judaszowiec - choć pąków nie ma jakoś super dużo ale dobrze że wogóle są .
Na nową rabatkę też mocno liczę , to trudne miejsce bo podsypka od kostki jest głęboko, chwast się sieje strasznie od ugorów po sąsiedzku, zimą śnieg tam składujemy a latem ciągle podsycha - tawuły sobie poradzą a co z cyprysikami będzie to się zobaczy, no i cebulowe mogą wygnić ale przynajmniej w tym roku będą się popisywać
Magnolia tfu tfu
Fajnie mieć swoją imienniczkę w ogrodzie i dobrze, że późniejsza to jest mniej narażona na przemarzanie kwiatów.
Witam Dziewczyny i baardzo się cieszę że zaglądacie
Toszko kochana, a tawuły to powinnam ciąć przed puszczeniem liści? Czy mogę przed kwitnieniem? Nie przepadam za nim więc jak im nie zaszkodzę to chętnie Toszko tak martwiłam się, że mi wszystko padnie w zimie, a tu żelazne rośli mi poleciłaś Bardzo Ci dziękuję Chyba tylko trzy najpóźniej posadzone trzmieliny nie dały rady (zero oznak życia, a stare i ta przy bramce już się zaczynają zielenić). Nawet lawendy za wcześnie przycięte widać, że już puszczają maleńkie przyrosty Kiedy powinny ruszyć rozplenice?
Na kratkowej miałam problem z dobraniem kolorów do moich czerwonych pnących róż. Chyba poczuły się niechciane bo żadna nie daje oznak życia W ten sposób problem rozwiązałby się sam :/
Tak się naczytałam o szpalerach hortek u Was, że też mi się zachciało Wpadł mi do głowy pomysł, aby na skarpę którą zimą zaczęłam planować dać hortki cały rząd, a przed nimi trawki (hakonechloa lub stipa jeśli u sąsiada ożyje po zimie) Tylko coś zadarniającego jeszcze tam mi trzeba bo się nie da za bardzo wysypać Myślałam o irdze, ale nie podoba mi się po zimie Co jeszcze nada się na skarpę z wschodnią wystawą? Może jakieś jałowce?
Witaj Kasiu Niezły masz teren do zagospodarowania. Zaznaczam Twój wątek i będę podglądać postępy. Projekt cudny masz!!!
Wiesz, ja miałam podobnie. Duży teren, zero doświadczenia i pomysłów, i tez utknęłam w miejscu. Zamówiłam projekt i jakoś poszło do przodu Najpierw wyznaczanie rabat, potem trawnik (po miesiącu od obsiania juz było widać zarys ogrodu) i na końcu obsadzenia. Rabata po rabacie, wyprawy do szkółek z listą w ręce i zapakowany roślinami samochód na masę. Minęło 2 lata, ogród jeszcze nie jest skończony, ale już cieszy Mam też pierwsze sukcesy w rozmnażaniu: lawendy, tawuły japońskie, hortensje z patyczków, derenie Eleganstissima też z patyczków i żurawki. Pomyśl nad tym, to będziesz miała roślinki za free
Pozdrawiam