Właśnie wróciłam ze spaceru po ogrodzie pod parasolem, trochę zdjęć udało się zrobić.
Tak wyglądają moje cięte od 10 lat sosny, jest ich pięć, każda inna
Pięknie było i się skończyło. Człowiek powoli wraca do rzeczywistości. Pranie, sprzątanie i zaprawianie. Dzisiaj od rana przerabiam dary z ogrodu
A wiesz, że o tym pomyślałam jadąc prze Alpy
U mnie kwitną po raz kolejny żałobny i korzeniasty. Reszta trochę zmarnowana od ostatnich upałach, a teraz chyba zgniją bo leje non stop. Musieliśmy zatkać staw, bo miał wylać...
Może zidentyfikujemy po zdjęciu