Bardzo cieszą mnie takie wpisy jak Twój, bo to oznacza, że znasz całkiem nieźle mój ogródek i upodobania.
Klej brałam taki do klejenia styropianu na dom, ale to była taka resztówka przesypana do reklamówki, więc nazwy nie znam. Mąż mówił, że nadaje się każdy klej budowlany.
Lilie są mega i mega pachną. Rosną przy samej drodze i stale słyszę, jak ludzie mówią co tak pachnie, albo jak te lilie pachną...
Sąsiadka z przeciwka czuje je u siebie przed domem.
Pożegnalna kawa i koniec I tury warsztatów. Następna - z sadzeniem roślin i wypełnieniem komory filtracyjnej - już za 3 tygodnie - w sierpniu
Wtedy (być może) - pierwsze pływanie w stawie??
Dziękujemy wykładowcom, sponsorom i uczestnikom za wspaniałe znajomości, wrażenia i wymianę informacji oraz doświadczeń. Na pewno dla każdego ten kurs był inspirujący i pomocny.