Moje w tym roku tak urosly ze 10 sztuk musialam wydac. Za bardzo przeszkadzaly sobie.Ale nadal mam duzo

Probuje sobie zostawic, tylko te ktore sie od siebie roznia a podobne wydac.
Pierwsza po lewej to forever and ever a ostatnia to wlasnie Mathilde Gütges.Ona ma wlasnie taki indygo kolor. Co roku jest inna.Od fioletu po ciemny niebieski.